Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Kambodża - Informacje praktyczne

Ceny. Kambodża jest bardzo tanim krajem. Nocleg to koszt 12-37 zł, obiad 8 zł, różne pamiątki (figurki, szmatki) – 3-5 zł, butelka wody 1 zł. Dzienny budżet 30 zł spokojnie wystarczy. (TM)

Koszty przejazdów autobusami pomiędzy głównymi miastami powinny zmieścić się w przedziale 7-10 dolarów.

Wejściówka do wszystkich świątyń należących do kompleksu Angkor: jednodniowa – 20 dolarów, trzydniowa – 40 dolarów, siedmiodniowa – 60 dolarów. (DS)

 

Geografia kraju. Kambodża jest krajem głównie nizinnym, góry (Elephant Mountains i Cardamon Mountains) są tylko na zachodzie i głębokim północnym-wschodzie. Dość istotną rolę w geografii kraju odgrywa rzeka Mekong oraz jezioro i rzeka Tonle Sap, które dostarcza bodajże 70% ryb całemu krajowi. (TM)

Poza Mekongiem i Tonle Sap występują pomniejsze rzeki i rzeczki, które w porze deszczowej często wylewa. Na południu morze (w zasadzie Zatoka Tajlandzka) i kilka wysepek. (DS)

 

Pieniądze. W obiegu są dwie waluty: kambodżańskie riele i amerykańskie dolary. Tymi drugimi płaci się za wszystkie droższe usługi i towary, rielami – za drobnicę. W dużych miastach (Phnom Penh, Siem Reap) są bankomaty, ale na prowincji z dostępem do pieniędzy mogą być problemy, warto więc mieć zapas gotówki. (TM)

Stały kurs: 1 dolar = 4000 rieli. W kantorach zdarza się korzystniejszy przelicznik 1 dolar = około 4100 rieli.
 
Kartą płacić można tylko w nielicznych supermarketach, czy wypasionych, ale zupełnie niegodnych uwagi, klubach w Phnom Penh. (DS)

 

Dostęp do internetu. Średni. W miastach są kafejki internetowe, ale koszmarnie wolne. Na prowincji sieci zazwyczaj nie ma. (TM)

Telefony. Bywa różnie, zasięg spada nawet w dużych miastach. (TM)

Nawet jeśli kupi się lokalną kartę SIM można mieć problem z dodzwonieniem się do innej sieci niż własna.

Na ulicach siedzą odpowiednio oznakowani ludzie, którzy mają telefony z każdej sieci i można za opłatą zadzwonić wszędzie (także za granicę) od nich. Przy rozmowach międzynarodowych przed numerem abonenta trzeba wstukać odpowiedni kod (znany zazwyczaj temu „sprzedawcy”), który sprawia, że robi się taniej. (DS)

 

Wtyczki elektryczne i napięcie. Wtyczki takie jak w Polsce, napięcie też. (TM)

Wiza. Można ją nabyć na lotniskach w Phnom Penh i Siem Reap oraz na wszystkich lądowych przejściach granicznych (20 USD). Obowiązuje też opłata wylotowa, którą uiszcza się na lotnisku przed wylotem – wynosi 25 USD. (TM)

Wizę Kambodży można również załatwić przez internet. Szybciej, bez marnowania czasu, a co najważniejsze - również nie marnuje się miejsca w paszporcie. Należy ją wydrukować w dwóch egzemplarzach, bo jeden zabiorą na granicy, a drugiego celnicy żądają przy wyjeździe. Były różne przeboje, ale od niedawna e-visa działa bez zarzutu (15.12.2009) http://evisa.mfaic.gov.kh/e-visa/vindex.aspx?lng=Pol 

"Wizę do Kambodży można załatwić na granicy przy Aranyapradhet. Ale uwaga: dojeżdżając z Aranyapradhet od publicznego autobusu do granicy tuk-tukiem, kierowca zabierze was do agencji pośredniczącej, mniej więcej w połowie drogi między Aranyapradhet a przejściem granicznym. Pracownicy agencji nie przyznają się, że są pośrednikami i za wizę żądaj ą nawet 1400 bahtów, zamiast 1000 B/20 USD, płatnych na granicy. WIZĘ ZAŁATWIA SIĘ BEZ PROBLEMU NA SAMYM PRZEJŚCIU GRANICZNYM!" (krgrafika, 11.11.09) 

30 września 2008 zamknięto Ambasadę RP w Phnom Penh. Najbliższa jest w Bangkoku, ewentualnie Hanoi. W sytuacjach kryzysowych pomoże ambasada dowolnego państwa należącego do Unii Europejskiej. (DS)

 

Ambasada i placówki dyplomatyczne.

Od 1 stycznia 2009 nie ma ambasady Kambodży w Warszawie. Najbliższa - w Berlinie.

Brak ambasady RP w Kambodży. Najbliższa jest w Bangkoku, ewentualnie Hanoi.

Znasz dobrze Kambodżę?

Uzupełnij jej opis:
dołącz do Przewodników.

 

Autor

Tomek Michniewicz - backpacker, dziennikarz, autor programu podróżniczego "Trójka Przekracza Granice". Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania. Redaktor naczelny serwisu KoniecŚwiata.net.

Dawid Stępniewski - Niedoszły polonista, który w związku ze swoimi marzeniami o podróżach po Ameryce Łacińskiej trafił do Kambodży, aby uczyć tam polskiego ludzi, którym język ten, mimo pierwotnych założeń, okazał się zupełnie nieprzydatny.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)