Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Filipiny - Highlight

Pierwsze co uderzy Was na pewno zaraz po wylądowaniu, a co bardziej pechowych jeszcze przed – to filipińskie poczucie czasu. Zegarek to jedna z tych rzeczy, która w czasie wędrówki po tym pięknym kraju stanowić będzie tylko zbędny złom. Poślizgi rzędu dwóch godzin to norma i trzeba się z tym pogodzić.

Filipiny to bodaj jedyny chrześcijański kraj Azji. Dość często zaobserwować można skrajne przejawy wiary – w czasie Wielkanocy co bardziej gorliwi wyznawcy biczują i krzyżują się na znak żarliwej wiary. Kolędy i przystrojone drzewka Bożonarodzeniowe da się podziwiać już od początku października... Święta kościelne obchodzi się podobnie jak w Polsce.

Jest to kraj wielu kontrastów, egzystujących obok siebie – bogactwa i przepychu, przez miedzę ze skrajnym ubóstwem i życiem na ulicy. Kraj śmierdzącego owocu Durian i afrodyzjaku zwanego Balot, sprzedawanego w nocy, przy wtórze charakterystycznych rowerowych trąbek.

Na każdym kroku zetkniecie się też z pozostałościami amerykańskiej wizyty na Wyspach. Jeepy używane ongiś przez wojska USA, teraz nazywają się Jeepneys, zostały przedłużone do rozmiaru autobusu i stanowią główny środek komunikacji na całym archipelagu.

Często spotkacie miejscowych wołających za wami „Hey Joe!”, rikszarze dodają czasem „Hey Joe, let's go!”, i wiele innych wariacji. Generalnie każdy biały facet to Joe i już. Nie należy się o to obrażać – oni tak po prostu starają się zagaić rozmowę i może zwerbować klienta, choć nie zdarzyło mi się żeby kiedykolwiek byli natarczywi. Filipińczycy to bardzo sympatyczny, gościnny i przyjazny naród. (Maciej Kuźnicki)

Autor

Maciej Kuźnicki - jest podróżującym fotografikiem. Kocha oglądać świat i sprawia mu wiele radości utrwalanie tych pięknych miejsc, ludzi czy osobliwości w całej gamie sposobów i możliwości jakie oferuje fotografia. Cyfrowa matryca czy klatka filmu to dla niego tylko najprostsze z nich. Na Filipinach mieszkał przez pół roku, choć w paszporcie pozwolenia ma tylko na cztery miesiące.

Magda Biskup - zakochana w podróżach. Od kilku lat systematycznie zmienia zawody i szuka swojego miejsca na ziemi. Cztery lata mieszkała i pracowała w Australii. Wczesniej rok w Malezji. http://careerbreak.wordpress.com

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)