Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Nowa Zelandia - Gdzie spać

Hastings

Polecam wszystkie hostele sieci BBH (Budget Backpackers Hostels). Ceny w granicach 25-35 NZD w zależności od standardu pokoju i lokalizacji. Poza schludnymi pokojami są tam przestronne kuchnie, świetlice i sale „socjalne”.

Niezapomnianym przeżyciem są noclegi w górskich chatach (huts) na szlakach. Znam kilka i wszystkie są fantastyczne, choć warunki w nich spartańskie.

Warto zrezygnować z ekstremalnego oszczędzania i spania tylko „na dziko” pod namiotem, bo w hostelah czy górskich chatach spotyka się fantastycznych ludzi z całego świata.

Popularnym rozwiązaniem jest też campervan, ale to dosyć kosztowna impreza i aby wykorzystać jego zalety, trzeba zatrzymywać się na kepmingach. Taką samą cenę uzyskacie wynajmując wygodne osobowe auto i śpiąc w BBH albo nawet Bed&Breakfast.

Nie wiem jak w innych krajach, ale tutaj świetnie działa Hospitality Club.

(WM)

Najlepiej w samochodzie, sam wybierasz miejsce gdzie się obudzisz. Warto skorzystać z oferty DOCu (Department of Conservation), z którego mapek dostępnych w ich biurach dowiesz się o samoobsługowych kempingach. Są one niedrogie, od kilku do kilkunastu dolarów, w zależności od jednego z trzech różnych standardów. Najczęściej brakuje jakiegokolwiek personelu i samodzielnie dokonujesz rejestracji i płatności.

Hostele nie są bardzo drogie jak na standardy krajów rozwiniętych. Są one, jak w każdym kraju, doskonałym miejscem do podzielenia się uwagami, jak również słupem ogłoszeniowym pozwalającym kupić/sprzedać samochód czy też znaleźć kompana do dalszej drogi.

(MM)

Absolutnie omijać motel - Town Lodge Motel, Heretaunga Street East w .

Ogólnie mówiąc Nowa Zelandia jest bardzo droga. I paradoksem wydaje się stwierdzenie, że jest to raj dla  backpackerów, ale tak jest. Bardzo rozpowszechnione są hostele backpackerskie, ze względu na ilość młodych turystów z całego świata. To istne centra organizacyjno-towarzyskie.

I tak łóżko w dormie w przeciętnej jakości hotelu (bez żadnych udogodnień typu internet, biblioteczka, sala TV) to koszt od 30 zł i wzwyż. Cena rośnie z powodu miejsca, lokalizacji, udogodnień.

Plusem są gęsto usłane po całym kraju campingi i co ważne, w Nowej Zelandii, jeśli nie jest to teren prywatny, NAMIOT MOŻNA ROZBIĆ WSZĘDZIE.

(AL)

Autorzy

Agnieszka Lisaj - jest zadowolona, że dotarła do miejsc wymarzonych w dzieciństwie. Drogą lądową wróciła z Timoru Zachodniego. Leciała w kokpicie transportowca zaopatrującego południe Kolumbii w najpotrzebniejsze rzeczy. Gnała minibusem przez indonezyjskie południowe wyspy Alor, Flores, Sumbawę... Skusiła się na "kavę" w wiosce rdzennych Fidżijczyków. Bez celu pływała canoe po Ucayali w peruwiańskiej selvie. Ponad wszelkie materialne dobra kultury ceni sobie dym z irańskiej fajki palonej w teahousie. Jej strona: www.agalisaj.com.

Michał Mochoń - z rodziną zwiedził kempingi większości krajów europejskich i rozpoczął własne podróżowanie: Syria, Jordania, Indie, Nepal. W 2008 poza Nową Zelandią odwiedził również Wschodnie wybrzeże Australii, Wyspy Fidżi, Kalifornię, płd-zach. Chiny, Wietnam, Tajlandię i Laos, gdzie przejechał 2000 km z północy na południe chińskim skuterem, ciągnąc za sobą zespawaną przyczepą transportującą plecaki. W 2009 pragnie rozpocząć kolejną podróż dookoła świata, tym razem od Ameryki Południowej. Relacja z 2008 znajduje się na stronie http://www.pelikanochomik.blox.pl

Witek Muchowski - z wykształcenia jest fizykiem-teoretykiem i matematykiem. Pasją jego życia są ptaki i poświęca im większość wolnego czasu. Równie często wyrusza w nowe miejsca, co odwiedza znane mu zakątki (Holandię, Krym, Nową Zelandię). Pracuje w turystyce, a pisząc pojedyncze artykuły o tematyce podróżniczej i przyrodniczej sięga po swoje marzenie o dziennikarstwie prasowym.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)