Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Wenezuela - Na co uważać

Mieszkańcy. (dodaj swoje informacje)

Kanty i oszustwa. Zdarzają się kradzieże całych plecaków z luków bagażowych – najlepiej wybrać firmę transportową, która daje pokwitowania na bagaż i odpowiada za jego szczęśliwy dojazd. Przy podróżach nocą należy uważać na kradzież bagażu podręcznego – wartościowych rzeczy nigdy nie kładźcie na półce nad siedzeniami. Bezpieczne miejsce na schowanie małego plecaka jest pod rozkładanym podnóżkiem, który jest w większości autobusów nocnych.

Uwaga na pranie – gdy pierzecie sami i zostawiacie je do wysuszenia np. na dziedzińcu naszego hoteliku, może zdarzyć się, że część garderoby zniknie. Ja pożegnałam się z koszulkami szybkoschnącymi, dobrymi skarpetami i nowymi butami trekkingowymi i nie byli to bynajmniej miejscowi, tylko inni turyści. (MP-N)

Uważam, że propaganda w Polsce na ten temat jest wyolbrzymiona. Na pewno w dużych miastach po zmroku samemu nie należy spacerować, bo turysta nie wie czy dzielnica jest porządna czy należy do tzw. marginesu. W małych miasteczkach i wsiach ludzie są uczciwi.

Należy być wyczulonym jedynie w metrze w Caracas. Oczywiście wszędzie na trasie trzeba nosić paszport, pieniądze, karty kredytowe i kamerę przy sobie – ale to jak w każdym innym kraju. (EM)

 

Woda. Najbezpieczniej pić wodę butelkowaną. Wodę z kranu można zaryzykować jedynie w Andach. (MP-N) Woda w regionie Gran Sabana jest bardzo czysta i można ją pić nawet z kranu. Pochodzi z rzek spływających z Tepuy. (EM)

Ciemne miejsca. Caracas jest uznawane za niebezpieczne miasto ze względu na dzielnice nędzy i ich mieszkańców, którzy niekoniecznie zarobkują w sposób legalny i prawy. Częste są kradzieże i rozboje, należy więc pobyt w stolicy skrócić do minimum i nie włóczyć się po nocy. Nie zapuszczajcie się też w dzielnice slumsów.

Reszta kraju jest w miarę bezpieczna, rzadko słyszy się o kradzieżach czy napadach. Ale jak wszędzie, lepiej zachować ostrożność i nie kusić losu. (MP-N)

 

Jedzenie. Łatwo o zatrucie pokarmowe, dlatego stosujcie się do zasad typowych dla tropików. Uważać należy na sałaty i surowe warzywa - szczególnie te, które rosną w ziemi. Najlepiej zjeść je ugotowane lub uduszone. Myć ręce, nie pić napojów w lodem (chyba, że będzie gwarancja lodu z wody puryfikowanej), mięso tylko dobrze wysmażone, unikać jajek, szczególnie na miękko.
 
Ale generalnie jak coś smakuje, to trzeba to jeść, w końcu kraj to nie tylko zabytki, ale również kulinaria, których popróbować trzeba. (MP-N)

Moim zdaniem w Wenezueli ciężko o zatrucie pokarmowe, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji naszych klientów. Niewielkie niedyspozycje zdarzają się w Canaimie oraz po spożyciu ulicznego jedzenia typu enpanada – pierog kukurydziany z farszem na oleju, ponieważ olej może być nieświeży. Należy też uważać na sałatę , bo jeśli nie jest dobrze umyta, to są w niej pasożyty. (EM)

 

Ruch drogowy. W Caracas wieczne korki powodują że ruch jest powolny. Poza stolicą drogi są różnej jakości, na niektórych (jak Gran Sabana) przydaje się samochód 4x4. Sieć drogowa jest dobrze rozwinięta, stacji benzynowych - wystarczająco. Mogą pojawić się problemy z benzyną (brak), szczególnie na obszarach odizolowanych. (MP-N)

Trudności w poruszaniu się po kraju. Zdarza się, że po ulewnych deszczach następują podmycia dróg, oberwania mostów, zejścia lawin, co utrudnia podróż a czasem wręcz ją uniemożliwia. Osobiście byłam uwięziona niegdyś ponad dobę na trasie Merida–Caracas, gdzie znaczna część drogi wiedzie przez górzyste Andy. I często nie ma możliwości objazdu. Przy podróżach drogą lądową trzeba wziąć pod uwagę opóźnienia i absolutnie nie rezerwować samolotu na dalsze połączenie w dniu przejazdu na długiej trasie.

Przygotujcie się na liczne kontrole policyjne w punktach rozsianych po całym kraju. Kontrolowane są również wycieczki zorganizowane – głównie liczba osób i paszporty. Może się zdarzyć gruntowna kontrola bagażowa, również całych autobusów – i wtedy czeka was czekanie z bagażem w kolejce na słońcu. (MP-N)

 

Przyroda. Komary mogą być dokuczliwe, dlatego warto zaopatrzyć się w miejscowy środek. Jeszcze bardziej upierdliwe są małe meszki nazywane różnie (np. puri-puri). Nie czuć kiedy gryzą, swędzą bardziej niż ugryzienia komarów, pozostawiają czerwone plamy przez ok. tydzień, a gdy się ranę drapie, pozostaje strupek. Najczęściej meszki są przy zbiornikach wodnych i nie ma na nie skutecznego środka.

Należy uważać na kąpiele w rzekach, mogą być piranie i kajmany.

Góry stołowe tzw. tepuis - wejście tylko z przewodnikiem.

Uwaga też na kapryśną pogodę – często po południu pada deszcz, warto mieć ze sobą płaszcz przeciwdeszczowy. (MP-N)

 

Choroby. Malaria – przenoszona przez komary (szczególnie aktywne miedzy zmierzchem a świtem).
Denga – przenoszona przez komary (aktywne za dnia).
Zapalenie wątroby typu A – po spożyciu zakażonego pożywienia lub wody.
Żółta febra – przenoszona przez komary.
Wścieklizna – wirus przenoszony przez ślinę zakażonych zwierząt.
Dur brzuszny – po spożyciu jedzenia lub wody zakażonej bakterią Salmonelli.
Choroba Chagasa – przenoszona przez insekty gnieżdżące się w szczelinach ścian i dachów.

Nie ma jednak powodu do paniki – zagrożenie malarią jest niskiego stopnia, a jeśli chodzi o pozostałe choroby to trzeba się postarać – pić wodę z kranu, jeść surowiznę i mięso niewiadomego pochodzenia, włóczyć się po wioskach i drażnić zwierzęta, spać w glinianych chatach oraz wystawiać się na ugryzienia komarów. Przy odrobinie rozsądku i szczęścia nic złego nie powinno się wydarzyć.

Uwaga! Dobrze przeanalizować trasę podróży i skalkulować ryzyko zagrożenia malarią. Nie warto brać bardzo szkodliwych dla zdrowia środków antymalarycznych przy niskim stopniu zagrożenia tą chorobą. Zdecydowanie nie polecam meflokiny (np. Lariam), jeśli już to Malarone. (MP-N)

W Wenezueli łatwiej złapać dengę niż malarię. Szef lokalnej sekcji malarycznej uważa, że malaria obecnie tak się zmutowała, że powszechnie używane tabletki lariam i malarone już na nią nie działają. Dengą można zarazić się częściej w dużych miastach, ponieważ wylęg komarów następuje w zastałej wodzie: w kałużach, starych oponach czy beczkach z deszczówką. W przypadku choroby pomagają doraźne zastrzyki w wenezuelskich szpitalach. (EM)

 

Szczepienia.
WZW A (wirusowe zapalenie wątroby typu A) - zalecane
WZW B (wirusowe zapalenie wątroby typu B) - zalecane
Żółta gorączka (żółta febra) - zalecane
BTP (błonnica, tężec, polio) - zalecane
Dur brzuszny (tyfus) - zalecane
Wścieklizna - zalecane (w zależności od charakteru pobytu) 
Japońskie zapalenie mózgu - niekonieczne
Meningo-koki (a+c) - niekonieczne

Znasz dobrze Wenezuelę?

Uzupełnij jej opis:
dołącz do Przewodników.

 

Autor

Marta Podleśna-Nowak - przemierzyła samotnie z plecakiem Amerykę Południową od Wenezueli przez kraje andyjskie do Argentyny. Geograf i pilot wycieczek specjalizujący się w krajach latynoskich. Cierpi na rozpowszechnioną wśród podróżników chorobę „swędzących stóp”. Prowadzi wyprawy: www.latinotour.pl.

Edyta Michalak - po raz pierwszy przyjechała do Wenezueli w 2004 roku, a na stałe mieszka tam od 2005r. Prowadzi wspólnie w mężem Wenezuelczykiem lokalną agencję podróży i tropikalny ecolodge na Gran Sabana. info[at]venezuela-explorer.com, www.venezuela-explorer.com

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)