Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Boliwia - Sezon i pogoda

Pogoda. Najlepsza pogoda do zwiedzania (bo najstabilniejsza), jest od czerwca do września, czyli boliwijską zimą. Wtedy są najniższe opady, a temperatura przyjemna. Jedynym mankamentem mogą być dość chłodne noce, dlatego trzeba zabrać ciepły śpiwór, nawet na noclegi w hotelach.

Dla tych, którzy planują rafting lepsze będą miesiące z większymi opadami, czyli od grudnia, podczas boliwijskiego lata i jesieni. Do wspinaczki na niektóre szczyty zima może być zbyt chłodna. Występują wtedy silne porywiste wiatry i wspinaczka np. na najwyższą Sajamę i okoliczne wulkany jest bardzo trudna, jednak zdobywanie szczytów w paśmie Cordillera Real czy Apolobamba jest możliwe.

Problemem może być występujące od 5-7 lat zjawisko El Nino, czyli odwrócenie biegu prądów morskich na Oceanie Spokojnym. Lata bywają suche a zimy deszczowe, często dochodzi też do osuwisk i klęsk żywiołowych spowodowanych tymi anomaliami. Należy śledzić strony internetowe przedstawiające zmiany w temperaturze Oceanu. (Sz)

Najgorsza jest pora deszczowa. Oczywiście generalnie, bo niektórzy turyści specjalnie właśnie porą deszczową odwiedzają Salar de Uyuni. Co prawda nie da się wtedy dotrzeć do tych wszystkich miejsc, które ogląda się porą suchą, jednak jest wtedy na Salarze naprawdę magicznie!! Niebo odbija się w Salarze, który pokryty jest warstwą wody. Znika horyzont! Wszystko jest niebieskie i chmurzaste... Ma się wrażenie, że ludzie i jeepy unoszą się w powietrzu. (MM)

 

Sezon. Nasilenie ruchu turystycznego będzie duże w lipcu i sierpniu oraz w styczniu i lutym, gdy do Boliwii przyjeżdżają ci, którzy odwiedzają Argentynę, Chile i Peru.

W Boliwii często zmieniają się rządy i prezydenci, często dochodzi do przewrotów, strajków, blokad dróg itp. Po takim okresie niepokojów jest zawsze najmniej turystów i ceny są dużo niższe. (Sz)

Miejsca takie jak Salar de Uyuni czy Copacabana (nad jeziorem Titcaca) prawie zawsze są pełne turystów (choć w tym kraju nigdy liczby turystów nie można porównywać do tej w Machu Picchu czy Pradze). (P-B)

Boliwia nie jest jeszcze popularnym kierunkiem turystycznym. Najwięcej gringos spotkamy na Salarze de Uyuni. Tam chyba zawsze jest tłok...  Sporo turystów odwiedza też Copacabane (gringos, Chilijczycy, Argentyńczycy).

W innych miejscach raczej trudno spotkać tłumy zwiedzających. Nawet w tak cudnym miejscu jak Concepcion i Redukcje Jezuickie oprócz misjonarzy, nie widziałam tam ani jednego gringo! (MM)

 

Aktualna pogoda.




Autor

Anna i Marcin Szymczakowie - Wspinali się w Ałtaju, górach Elburs, Alpach Japońskich, Himalajach i Pamirze. W boliwijskich Andach zdobyli sześciotysięcznik, a w Tien-Szanie przemierzyli pieszo jeden z dłuższych lodowców górskich. Zmierzyli się z Jedwabnym Szlakiem w Zachodnich Chinach, Uzbekistanie i Iranie. Autorzy albumów: „Boliwia – Tybet Ameryki” oraz „Japonia – od tropików Okinawy po zabytki Kioto”. Prowadzą serwis www.fotografiapodroznicza.pl.

Michał Braun i Aneta Popiel - zwiedzają świat, poznając ludzi, pracując, uczestnicząc w konferencjach i szkoleniach. Michał pracował w więzieniu w Boliwii i z dziećmi w Indiach, uczył się pracować z młodzieżą w Stanach, Kanadzie i na Węgrzech. Aneta opiekowała się młodymi bezdomnymi w Boliwii, uczestniczyła w szkoleniach z pracy z młodzieżą w Austrii, Macedonii i Słowacji oraz koordynowała liczne projekty młodzieżowe w Polsce. Obradowała na Harwardzkich symulacjach obrad ONZ w Meksyku.

Magda Moll - Podróżniczka, psycholożka, autorka tekstów literackich. Zafascynowana miejscami, w których jeszcze nie była i ludźmi, których jeszcze nie zrozumiała. Dziesięć miesięcy mieszkała w Boliwii, pracując z dziećmi w Domu Dziecka w Cochabambie.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)