Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Egipt - Informacje praktyczne

Ceny. Noclegi bardzo tanie, od 3-4 USD. Trzy litry wody kosztują 1 USD (należy się targować do tej ceny). W wielu sklepach BRAK CEN. O wszystko należy pytać (sprzedawcy często je zawyżają i trzeba się targować – o wszystko).

Cena autobusu np. w Kairze są to w przeliczeniu nasze „grosze”, dosłownie i w przenośni.

W miejscowościach turystycznych ceny za posiłek naturalnie są wyższe niż w Kairze. Bogaty obiad w markowej restauracji - ok. 15 zł (owoce morza, do wyboru ryż lub frytki, butelka 1,5l wody, sałatka). McDonald’s, mega zestawy - od 8zł (potrójna! kanapka – znacznie większa niż u nas, wielkie frytki i największa cola). Jedzenie „na ulicy” za grosze. Cztery bułki do hot dogów - 2zł, drogie słodycze (szczególnie czekolada i jej odmiany).

Średni budżet na jeden dzień to 10-15 USD. (MS)

Owoce: 1 kg mango (koniec lata, jesień, początek zimy) - od 4 do 25 funtów w zależności od gatunku. 1 kg jabłek - ok. 10 funtów – są syryjskie (żółte) i amerykańskie (czerwone). Woda mineralna 1,5 l ok. - 2 funty, ale w hotelu nawet 10. (RA)

Najwięcej kosztują atrakcje turystyczne, np. opłata za wejście do Muzeum w Kairze to 20 USD. Średni budżet na jeden dzień przy skromnych warunkach noclegowych i jedzeniowych powinien wynieść od 10 do 20 USD. (ML)

 

Geografia kraju. Życie i tereny zamieszkane Egiptu skupiają się wokół Nilu, odstępstwa to osady nadmorskie i oazy. Na północy Morze Śródziemne nazywane przez Egipcjan Morzem Białym. Na wschodzie Morze Czerwone i Synaj (Synaj to już Azja, reszta kraju to Afryka). Na południu Sudan, na zachodzie Libia.

95 % kraju to pustynia. Najbardziej znana oaza to Siwa. Jest jedno większe jezioro ok. 60 km od Kairu – AlQarun i miejscowość (oraz okręg) Fayoum (czyt. Fajum), położone nad nim. Jezioro jest słone, a okręg obfituje w nieco mniej popularne miejsca historyczne.

Podróż po kraju zazwyczaj odbywa się wzdłuż Nilu, czy to samochodem, autobusem czy pociągiem. (RA)

 

Pieniądze. Walutą w Egipcie jest funt egipski, 1 funt to ok. 0,6 zł, polskie grosze to tutaj tzw. piastry. Nie warto wymieniać całej gotówki na walutę egipską, gdyż nie jest ona wymienialna poza granicami kraju. (ML)

Bankomaty znajdują się na każdym kroku. Można wymieniać pieniądze, zwłaszcza dolary, w zasadzie u każdej napotkanej osoby na ulicy (1 USD = 5,5 funta egipskiego).

Arabowie niechętnie przyjmują stare i zniszczone dolary. Według nich dolar musi być nowy, wtedy wiadomo że prawdziwy (sic!) i ma „wyższą wartość”. (MS)

Banków też ci u nas dostatek. Najlepiej zaopatrzyć się jednak w gotówkę, ponieważ w Egipcie płatność kartami nie jest tak popularna jak w Polsce i możecie znaleźć się w trudnej sytuacji. Do tego prowizja wypłat z bankomatów - najlepiej przywieźć dolary lub euro (zależnie od aktualnego wskaźnika) i wymieniać sukcesywnie na miejscu w kantorach lub bankach. Kursy wahają się minimalnie, więc nie warto szukać lepszego.

W Sharmie i Hurghadzie może być problem z wymianą funtów z powrotem na dolary, więc lepiej wymieniać po trochu, żeby nie zostać z funtami na koniec pobytu. W miejscowościach turystycznych łatwo można tez płacić dolarami, funtami brytyjskimi i euro, aczkolwiek można zostać naciągniętym na kursie.

W tej chwili bardzo duży nacisk kładzie się na monety, które wchodzą ponownie do obiegu, najbardziej zależy teraz rządowi na wymianie papierowych jednofuntówek na bilon. (RA)

 

Dostęp do internetu. Kafejki są na każdym rogu w miejscowościach turystycznych, od 1 funta za godzinę (kiepski sprzęt i wolny transfer) do 15 funtów za godzinę. Wi-fi darmowe jest w McDonaldzie oraz co bardziej popularnych restauracjach i kawiarniach. (RA)

Łącza znajdują się też we wszystkich hotelach – tych najbiedniejszych również. Internet drogi – średnio ok. 10 USD, w zależności od hotelu, za 1-3 godziny. Dostęp Wi-Fi dobry, lecz płatny. (MS)

 

Telefony. Zasięg w większości kraju dobry, nie powinno być z tym problemu. SMS kosztuje 1,50zł (sieć Orange). Za odbiór smsów z Polski się nie płaci. Minuta rozmowy z hotelu do Polski ok. 5 USD i raczej nie podlega targowaniu. (MS)

Na pustyni zasięgu brak. Kiepski zasięg występuje też okresowo na trasie Giza-Fajum. W okresie świątecznym (świąt egipskich) może być problem z kontaktem przez komórkę, ze względu na duże obciążenie sieci. (RA)

Wtyczki elektryczne i napięcie. Napięcie 220 V, częstotliwość 50 Hz, gniazdka ścienne typu europejskiego, czyli jak w Polsce. (ML)

W Kairze jednak wielokrotnie spotkałam się w mieszkaniach z gniazdkami na mniejsze bolce niż u nas (takie jak przy ładowarkach tel.) - wtedy grube bolce nie pasują (np. zasilacz laptopa). (RA)

 

Wiza. SĄ dwa rodzaje wizy:

BEZPŁATNA tzw. "Sinai only" - dla tych którzy zostają wyłącznie na półwyspie Synaj (tj. bez oglądania piramid, parku Ras Mohammed etc.). Dostaje się ją po przylocie.

PŁATNA (15 USD) - można jechać oglądać piramidy, Sfinksa, Dolinę Królów i inne miejsca w całym Egipcie. (MS)

Z doświadczenia wiem, że nie warto kombinować z wizą, choć niektórzy mówią celnikom że chcą "Sinai only" a potem próbują z nią jeździć po całym Egipcie. 15 USD to naprawdę nieduża kwota, a zapewni swobodne przemieszczanie się po całym kraju. Na lotnisku funkcjonariusze potrafią i tak nieźle uprzykrzyć życie turyście (musiałem wywalić zawartość całego plecaka, miałem dokładnie weryfikowaną wizę, i to zaraz po przylocie). Poza tym osobom chcącym podróżować po kraju dłużej, potrzebne będzie przedłużenie wizy, które uzyskuje się w Mogammie (Pl. Tahrir), tamtejszym urzędzie bezpieczeństwa. (PG)

 

Ambasada i placówki dyplomatyczne.

Ambasada Arabskiej Republiki Egiptu w Warszawie
ul. Alzacka 18, 03-972 Warszawa
tel. (0-22) 617 69 73, 616 13 67, 616 13 69
fax (0-22) 617 90 58
e-mail: embassyofegypt[at]neostrada.pl

Biuro Turystyczne:
Al. Niepodległości 69
02-626 Warszawa
tel. (0-22) 322 70 02; fax (0-22) 322 76 55
E-mail: egipt.turystyka[at]wa.home.pl

 

Ambasada RP w Kairze
5 Aziz Osman Str., Zamalek, Kair
Tel. (00-202) 27 36 74 56, 22 73 59 583
Faks: (00-202) 27 35 54 27
E-mail: secretary[at]kair.polemb.net
Strona internetowa: www.kair.polemb.net

Wydział Konsularny
Tel.: (00-202) 27 35 54 16
Faks: (00-202) 27 35 27 18
E-mail: consul[at]kair.polemb.net

Konsulat RP Aleksandrii
Konsul honorowy Samy Aly el Rashidy (języki: arabski, angielski)
25 Talaat Harb Str., Alexandria (21111)
Tel.: (00-203) 48 70 407
Faks: (00-203) 48 69 517
E-mail: Samy[at]eaship.com

Konsulat RP w Port Said
Konsul Honorowy, Mohamed Ahmed Aly (jęz.: arabski, angielski)
23, July/Abu El Feda Str., Port Said  P.O Box 335, Code 42511
tel.: ( 00-2066 ) 332-37-21, 332-27-49, 332-48-79
fax: ( 00-2066 ) 33-24-993
e-mail: Said.Aly[at]Dominion-Egypt.com
www.dominion-egypt.com

Obejrzyj zdjęcia z Egiptu.
Autorzy

Roqaya Abdelkawy - marketingowiec, któy niespodziewanie znalazł się w Egipcie i tak już zostało, od 5 lat. Najpierw Hurghada, teraz Kair. Pracowała jako rezydentka oraz pilot wycieczek. Oprowadzała grupy po piramidach, muzeum egipskim, robiła rejsy po Nilu. W czasie wolnym chętnie jeździ do Alexandrii i Fajum. Chwilowo siedzi w domu i wychowuje kilkumiesięczną córeczkę Kaję.

Paweł Gajowiecki - z wykształcenia archeolog. Obecnie pilot wycieczek i organizator wypraw na własnej działalności. W Egipcie spędził ok. 6 miesięcy, jako turysta i archeolog. Egipt i kultura arabska to jego pasja. Jest także miłośnikiem gier wideo. W wolnym czasie lubi się zrelaksować przed telewizorem z padem w rękach.

Marek Lisowski - Absolwent Lingwistyki Stosowanej UW, lektor, tłumacz, krótko mówiąc: językowiec, który swoje umiejętności postanowił połączyć z branżą turystyczną. Jako student dorabiał i jeździł głównie po Francji, jako absolwent dwa sezony pracował jako rezydent. Kompozytor elektronicznej muzyki bardziej dla ducha i przyjemności niż ciała i kasy, wielbiciel szeroko rozumianej muzyki Trip Hop oraz kina ogólnie (a szczególnie: filmów braci Coen i tych według scenariuszy genialnego Charliego Kaufmanna).

Michał Sakowicz - ekonomista, podróżnik-amator, miłośnik ciepłych krajów oraz Orientu. W Egipcie spędził łącznie kilka miesięcy. Bywa tam średnio co dwa miesiące, za każdym razem od tygodnia do trzech.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)