Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Poradnik

Twoje obowiązki, koniec kropka.

  • Nie masz być Świętym Mikołajem od rozdawania długopisów ani angielską baronową, której poprawia samopoczucie fakt, że biednym murzyńskim dzieciom da trochę cukierków. To jest bardzo częsty i bardzo poważny błąd turystów. Widok biedy tak ich porusza, że rozdają tanie gadżety. Obrażasz w ten sposób mieszkańców kraju, wywyższasz się, zaznaczasz swój status i różnicę między wami, a do tego uczysz dzieciaki, że wystarczy żebrać, zamiast pracować. Najgorsza opcja z możliwych.
  • Jeśli chcesz coś komuś dać, to tylko gdy o to nie prosi. Możesz się odwdzięczyć za nocleg, dać batonika dzieciakowi, który jedzie do szkoły i sobie z tobą konwersuje albo balonika jakiemuś maluchowi, ale w formie miłego gestu a nie wymuszonej darowizny.
  • Spotkasz na świecie wielu zabawiaczy gawiedzi z tresowanymi małpkami w klatkach, słoniem na łancuchu, odurzonymi narkotykami wężami. Musisz zdać sobie sprawę z tego, ze każde zdjęcie zrobione z tym słoniem czy pięć dolarów za show małpek spowoduje, że kolejny słoń i kolejne małpy zostaną schwytane i uwięzione, bo interes jest opłacalny.
  • „Take only photos, leave only footprints”. Zabierz tylko zdjęcia, zostaw tylko ślady stóp. Jeśli nie można wywozić muszli, nie wywoź. Nie kupuj kości słoniowej i rogów nosorożca, małpich łap, nie odrywaj kawałka piramidy na pamiątkę, nie kupuj torebek ze skóry krokodyla etc. Każdy taki zakup rozkręca krwawy biznes. Jeśli to cię nie przekonuje, niech cię przekona fakt, że i tak wszystkie egzotyczne pamiątki pochodzenia zwierzęcego zabiorą ci na lotnisku. Ale w zamian dadzą ci mandat.
  • Bądź mądrzejszy niż ludzie, którzy chcą koniecznie zarobić. Oni dla paru dolarów pozwolą ci pochodzić po koralowcach albo wprowadzą cię zamkniętą bramą do ruin średniowiecznego zamku. Chodzenie po koralowcach zabija je, a jeśli ruiny są zamknięte to z jakiegoś powodu. Myśl, myśl, myśl.
  • Nie dawaj pieniędzy żebrakom. Jeśli chcesz wspomóc mieszkańców, daj sowity napiwek kelnerce w barze, która pracuje 12 godzin dziennie albo pomocnemu menadżerowi hostelu. W biednych krajach łatwo o szybkie pieniądze. Wystarczy się prostytuować, kraść lub przemycać, bo bogaci turyści w jedną noc pozwolą zarobić 1000% średniej krajowej. Na najwyższy szacunek zasługują ludzie, którzy się trzymają od tego z daleka, wybierając ciężka pracę.
  • Pamiętaj, że nie jesteś lepszy od nikogo tylko dlatego że masz pieniądze i urodziłeś się w Europie. Bardzo łatwo kogoś obrazić, nawet jeśli nie da ci tego poznać.
  • Jeśli coś komuś obiecasz, np. że wyślesz mu zdjęcia – dotrzymaj słowa.
  • Jeśli decydujesz się na wyjazd do kraju rządzonego przez reżim (Birma, Tybet), rób wszystko, żeby nie zasilać konta rządowego, a wspomagać zwykłych ludzi. Śpij w prywatnych kwaterach, nie żałuj napiwków, wynajmij kierowcę zamiast jechać państwowym autobusem.
  • Tak jak świat ma wpływ na ciebie, tak ty masz wpływ na kulturę, zachowanie i sposób myślenia mieszkańców kraju, do którego jedziesz. Staraj się jak najbardziej dopasować do miejscowej kultury, zamiast ignorować jej zasady.

 

Przejdź do: buddyzm i islam - jak się odpowiednio zachowywać.

Autor

Tomek Michniewicz - backpacker, dziennikarz, autor programu podróżniczego "Trójka Przekracza Granice". Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania.