Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Obrazki z Wietnamu (via kable)

Kraj "komercyjnego komunizmu" - kilka zdań Maćka Ryczko, Polaka mieszkającego na stałe w Sajgonie.

- Zemsta elektryka – powiedział jeden z moich znajomych, gdy zobaczył plątaninę i gąszcz kabli na ulicach miast. Tak w Wietnamie jest wszędzie. Przewody telefoniczne, telewizja kablowa i przewody niskiego napięcia gęsto niczym wielkie pajęczyny pokrywają przestrzeń miejską. Ich położenie, plątanina oraz pułap dowodzą chaosu, jaki panuje w Wietnamie.
 
Owszem, są robione studzienki podziemne, ale okazuje się że w studzienkach i ciągach podziemnych notorycznie „stoi” woda i kable pływają w wodzie cały rok, 24h/dobę! Jeżeli mają dobrą izolację, nie ma sprawy; ale już te „made in China” nie przetrzymują wodowania. Do tego złośliwe mrówki i szczury, które przegryzają kable leżące pod ziemią.
 
W tle za kablami widać reklamy tego, o czym marzą młodzi Wietnamczycy. Piękna Wietnamka o śnieżnobiałej cerze (kremy wybielające! stanowią 70-80% kremów w każdym sklepie!) oraz korekcie twarzy (operacje plastyczne – w Sajgonie bardzo na topie!) uśmiecha się nęcąco.

Ci, którzy (a raczej „te, które”) nie mają pieniędzy, aby upiększać się do tego stopnia, mogą kupić szampon na „osłodę”. Na drugiej reklamie widać przystojniaka (Europejczyk!) i reklamę kosmetyków X-MEN (do wygrania Mercedes – bo co ma wygrać ktoś, kto używa X-MENA? Przeciez nie Opla albo Toyotę – to nie Polska! Nagroda musi być zapierająca dech w piersiach!)...

...tylko gdzie są te plakaty o współzawodnictwie pracy i wyzysku imperialnym?

(Maciek Ryczko)

PRZECZYTAJ PEŁNY PRZEWODNIK M.IN. MAĆKA RYCZKO PO WIETNAMIE.

Kalendarium