Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Reunion (Francja) - Co warto

Miasta. W St.Denis do odwiedzenia jest promenada nadmorska, tzw. Barachois, ratusz, katedra, deptak, wielki meczet, kościół św. Jakuba, targ rzemieślniczy, targ owocowo-kwiatowy, chińska pagoda, ogród botaniczny a jadąc na wschód warto zobaczyć świątynie tamilskie w Bois Rouge, następnie Saint Andre i Bras Panon z wytwórniami wanilii, w Saint Anne piękny barokowy kościół.

Miasteczko Saint Rose i tzw. cud z Saint Rose - kościół i posąg Matki Boskiej Wulkanicznej „Notre Dame des Laves” cudownie ominięty przez jęzor lawy, dalej  St. Philippe i jego ogród botaniczny „Jardin des Parfums et des Epices”, Saint Pierre z promenadą, portem, w jego pobliżu ogrody Exotica (kaktusy i dinozaury z papier mache), obserwatorium astronomiczne w St.Louis, L’Etang-Sale-les-Bains z „Croc Nature Park” – hodowlą krokodyli nilowych, sanktuarium Notre Dame de La Salette – wybudowane w podzięce za ocalenie od cholery, St.Leu- mekkę surferów, dawną cukrownię Stella Matutina, Kelonię – ośrodek badań nad żółwiami zielonymi i szyldkretowymi, ogród botaniczny „Jardin de Mascarin” z 4000 gatunkami roślin.

St.Gilles-les Bains – z portem rekreacyjnym i oceanarium, dawną stolicę - St.Paul z cmentarzem marynarskim gdzie spoczywają: poeta Le Conte De l’Isle i słynny korsarz „La Buse”, grotę pierwszych osiadłych na wyspie francuzów, doki Le Port i nowoczesną La Possesion.

W sercu wyspy warto zwiedzić miasteczko Salazie w cyrku Salazie z malowniczym kościółkiem i plantacjami bananowców, Hell-Bourg - miasteczko w górach z cudowną kreolską architekturą maleńkimi, kolorowymi domkami. Miasteczko Cilaos z Muzeum Osadnictwa. Obserwatorium wulkanologiczne.

 

Przyroda. Z fenomenów przyrodniczych do obejrzenia są nieużytki wulkaniczne na południu, tzw.„Le Grand Brule” i Jezioro Lawy. Wulkany – Piton de la Fournaise, Piton de Neiges. Kotlina Salazie, a w drodze do niej wodospady, m. in. słynny „Welon Panny Młodej” - « Voile de la mariee » , Cilaos i Mafate-wielkie wąwozy.

Trzeba koniecznie przejechać się najdroższą drogą świata, częścią obwodnicy zwaną „La Corniche” biegnącą tunelem wydrążonym w skale lub nabrzeżem oceanu, mając nad głową urwiste górskie zbocza.

Należy też wspiąć się na szczyt wulkanu „La Fournaise” skąd można obserwować księżycowe pejzaże mając u stóp łańcuchy górskie tonące w chmurach.

Koniecznie trzeba odwiedzić choć jeden z trzech cyrków (wąwozów) skrytych pośród gór pokrytych zieloną dżunglą, z których wypływają malownicze kaskady wodne długie na dziesiątki metrów. A także wykąpać się w oceanie indyjskim w sąsiedztwie rafy koralowej w promieniach pastelowego zachodu słońca jak z pocztówki.

Jeśli chodzi o faunę, żyją tu kameleony lamparcie, endemiczny gekon z Manapany, rzadkie gatunki ptaków takie jak: burzyki, petrele, błotniaki malgaskie i faetony (narodowy symbol), w lokalnych wodach żyją delfiny i wieloryby. Z flory warto się przyjrzeć  rosnącym dziko storczykom i anturium, drzewom podróżnika, chlebowym, paprociom drzewiastym, kryptomeriom, bambusom i tamaryndowcom, niezwykłe wrażenie robi czerwone drzewo ogniste.

 

Zwiedzanie. W Saint Denis warto odwiedzić ogród botaniczny „Jardin d’etat” wraz z muzeum przyrodniczym „Musee d’histoire naturel”. Muzeum Leon Dierx z kolekcją obrazów.
W St.Gilles – koniecznie oceanarium i ogród botaniczny. W Salazie – Ecomusee. A w Bourg-Murat – „Maison du Volcan” - ekspozycję dotyczącą wulkanu.

W St. Paul – „cimitiere marin” - cmentarz marynarski i grotę pierwszych francuskich osadników, a także „ogród storczyków”. Warto też odbyć rejs z podglądaniem delfinów lub wielorybów.

 

Kultura. W Bras Panon - przewodnik oprowadza po plantacji i wytwórni wanilii, gdzie można poznać wszelkie sekrety produkcji oraz obkupić się w wysokiej jakości wanilię i jej pochodne.
W „Le Domaine du Grand Hazier” można zwiedzić plantację trzciny cukrowej wraz z cukrownią. W „Domu Kurkumy”- „Maison de Curcuma” – zobaczyć jak uprawia się tę przyprawę oraz nabyć ją oraz lokalne przetwory.

W Plaxa Theatre w Saint Denis można obejrzeć występy folklorystyczne.

 

Jedzenie. Koniecznie trzeba spróbować doskonałych lodów, najlepsze są w małych lodziarenkach np. Igloo. Spróbować  samos  i „bonbons piment” prosto od ulicznego sprzedawcy, świeżych owoców które znajdziecie na zwykłym targu. Z miejsc bardziej szykownych polecam – „Reflet des Iles” w Saint Denis - restauracja serwująca typową kuchnię kreolską oraz restaurację „Le Baril” na dzikim, południowym wybrzeżu, gdzie można skosztować przysmaków z drzewa vacoa i serca palmy oraz „rhums arranges” (nastawianego rumu z owocami i ziołami).

Sport i nurkowanie. Można tu korzystać z nart wodnych, nurkować, surfować, obserwować rafę z pokładu  łodzi z przeszklonym dnem, pływać katamaranem z żaglem, wypożyczyć kajak, wybrać się na spływ pontonem, uprawiać kanioning, można latać na lotni, paralotni, wypożyczyć rower górski, uprawiać wspinaczkę skałkową, jeździć konno, grać w golfa, w tenisa i wędkować na duże ryby w oceanie.

Możliwe są loty balonem, awionetką lub śmigłowcem oraz rejsy statkiem połączone z obserwacją życia delfinów i wielorybów.

Nie ma problemów z poznaniem tajników nowego sportu, łatwo tu o wykwalifikowanych, anglojęzycznych instruktorów.

 

Trekking. Jest tu 1000 km szlaków z listy tzw. „Grand Randonne” przewidzianych na trasy liczące od kilku godzin do kilku dni o różnym stopniu trudności. Możliwość wynajęcia przewodnika na trasę.

Freak show. W czasie hinduistycznego święta Cavadee popularne są marsze po rozpalonych węglach i przekłuwanie ciał.

Adventure. Kanioning i helikanioning (spuszczanie się na linach z helikoptera w wysokich partiach gór) oraz skoki na bungee. W okolicach St.Leu najlepsze miejsca do surfingu, niesamowite fale o nachyleniu 90 stopni, także fale lewostronne.

Plaże i wyspy. Plaże godne polecenia: L’ Hermitage, Boucan Canot, St-Gilles-les Bain. W Manapany-Les-Bain kąpiel w naturalnych jeziorkach.

Kluby i imprezy. 3 nocne kasyna. Bardzo dużo klubów, pubów i dyskotek. Sezonowo w miasteczkach i wioskach lokalne święta owoców lub wina. Liczne imprezy sportowe: w czerwcu zjazd entuzjastów surfingu, przełom października i listopada - bieg górski i międzynarodowe zawody paralotniarstwa.

Odpoczynek. W Cilaos „Etablissement Thermale” - woda z cieplic, sauna, masaż, siłownia i jacuzzi.

Zakupy. Lotnisko, oceanarium, miejscowe targi a nawet galerie w supermarketach.

Komu się spodoba. Najbardziej spodoba się osobom aktywnym, wysportowanym, wielbicielom pieszych wędrówek, górskich wspinaczek, osobom lubiącym sporty wodne, sporty wyczynowe, lotniarzom, miłośnikom jazdy konnej w plenerze, fotografom. Ale także plażowiczom lubiącym w wolnej chwili odwiedzić jakieś ciekawe miejsce i rodzinom z dziećmi.
Osobom interesującym się historią, etnografią i antropologią.

Znasz dobrze Reunion (Francja)?

Uzupełnij jego opis:
dołącz do Przewodników.

 

Autor

Karolina Kalińska - mieszkała ponad dwa lata we Francji, gdzie ukończyła studia lingwistyczno-businessowe. Ma mało czasu na podróże, ale jeżeli już to lubi daleko a jednocześnie swojsko (najchętniej tam gdzie mówią po francusku). Francję zna dość dobrze, najlepiej Paryż i region Charente Maritime. Po za tym odwiedziła też kilka popularnych miejsc w Europie (Niemczech , Rosji, we Włoszech i Hiszpanii), francuski Reunion (swoją wielką miłość) na razie odwiedziła tylko raz.

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)