Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Kolumbia - Co warto

Miasta. Niewielkie kolonialne miasteczka w stylu Popayan, Mompox (uwaga upały!), Rioacha czy Villa la leiva. Dla odmiany ruiny miasta Indian, czyli Ciudad Perdida w Sierra Nevada de Santa Marta.

Przyroda. Na pewno góry, w naszej ocenie wygrywają Sierra Nevada de Cocuy.

Dla tych co mają albo pieniądze na bilet lotniczy na samo południe kraju, albo czas i odwagę, aby dotrzeć tam drogą lądową – warto zasmakować Amazonki i lasu równikowego. Lokalnym turystycznym centrum jest Leticia, podobno stoi tam kilka pokaźnych hoteli... brrr...

W okolicach San Gil są ciekawe jaskinie, po których oprowadzają lokalni grotołazi.

Na wybrzeżu Park Narodowy Tayrona, Islas de Rosario (bajkowe wyspy koralowe) – miejsca turystyczne, acz urokliwe.

 

Zwiedzanie. Z przewodnikiem warto zobaczyć stare miasto Bogoty, muzeum złota, wspomniane Ciudad Perdida.

Kultura. W Bogocie wystarczy przejrzeć lokalną prasę i można nie wracać do domu przez całą noc, podobnie w innych większych miastach.

Warto wziąć udział w jednej z wielu fiest ulicznych i festiwalu: Karnawale w Bucaramandze, Karnawale Białych i Czarnych (Carnaval de Negros y Blancos) w Ipiales czy Wielki Tydzień (Semana Santa) w Mompox.

W kinach znajdziecie głównie amerykańskie przeboje, ale jeśli twój hiszpański ci na to pozwala, warto zakosztować kinematografii kolumbijskiej i tamtejszego teatru – najlepiej szukaj w okolicach uniwersytetów informacji o pokazach i przedstawieniach.

 

Jedzenie. Wśród jedzenia najbardziej godne polecenia są... soki. Wyciskane ze świeżych owoców, często tuż przy tobie, na zamówienie. Szczególnie pyszne i orzeźwiające są te z zielonych pomarańczy oraz z lulo. Można też kupić niemal wszędzie tzw. pulpę owocową, z której potem przygotowuje się koktajle.

Same owoce – do wyboru do koloru, nie do przejedzenia. Warto zwrócić uwagę na mango i granaty - niczym nie przypominają tego, co pod tą samą nazwą sprzedaje się w polskich marketach.

Będąc w departamencie Santander, koniecznie trzeba spróbować lokalnego rarytasu, czyli pieczonych wielkich mrówek hormigas culonas (w wolnym tłumaczeniu – mrówki wielkodupne). Świeże znajdziecie w lokalnych sklepikach na wiosnę, kiedy to są łapane.

Godne polecenia są placki z mąki kukurydzianej (rzadziej pszennej) zwane arepas, formowane ręcznie na twoich oczach i smażone w głębokim oleju. Zdarzają się wersje full-wypas z jakiem w środku – pyyyycha! Uwaga – nie kusić się na nędzne supermarketowe placki będące imitacjami arepas. 

 

Sport i nurkowanie. Na wybrzeżu nurkować można niemal w każdej miejscowości, do której zaglądają turyści.

Trekking. Szczególnie atrakcyjny w wysokich górach (Sierra Nevada de Santa Marta, Sierra Nevada de Cocuy). Można tam przez pięć dni podróżować nie spotykając innego człowieka. Trzeba się tylko dowiedzieć, czy w okolicy nie grasują akurat partyzanci. Czasem warto wynająć przewodnika (Sierra Nevada de Santa Marta), który opłaca ich, aby wam nie stała się krzywda. Najwyższe partie gór są zazwyczaj bezpieczniejsze.

Freak show. (dodaj swoje informacje)

Adventure. Cała Kolumbia to adventure! Jeśli spragniony jesteś dodatkowych wrażeń to przy odrobinie pecha lub nieodpowiedzialności też masz na to szansę (partyzanci, las równikowy).

White-rafting, zjeżdżanie na linie itd. - w San Gil i okolicach.

 

Plaże i wyspy. Znakomity wypoczynek na plaży zapewnia Wybrzeże Karaibskie (np. Parque Nacional Tayrona). Oprócz tego znane z wypoczynku plażowego są dwie wyspy kolumbijskie na Morzu Karaibskim: San Andres i Providencia.

Kluby i imprezy. W dużych miastach jest dyskoteka na dyskotece, wszędzie salsa i merengue, w mniejszych też jest zwykle gdzie potańczyć. Na parkiecie znajdziesz zarówno kilkulatków jak i seniorów po osiemdziesiątce.

Odpoczynek. (dodaj swoje informacje)

Zakupy. Jeśli lubisz szyć – nigdzie w Polsce nie znajdziesz tak niezwykłych materiałów i w takim wyborze jak w Kolumbii. Tu nadal ubrania się szyje, a sklepy „krawieckie” i pasmanterie rozrastają się do rozmiarów centrów handlowych. Korzystaj!

Komu się spodoba. Łowcom skarbów spod znaku Indiany Jones (zaginione miasta, ruiny cywilizacji Indian odkryte dopiero w XX w.), pragnącym ucieczki od tłumów turystów (prawie cały kraj), amatorom górskich wypraw na całego (Sierra Nevada de Santa Marta, Sierra Nevada de Cocuy), osobom otwartym na inną kulturę (bez tej otwartości łatwiej tu się zgubić niż w krajach turystycznych), poszukującym pięknych plenerów (szczególnie góry), miłośnikom plaż (północ). Również chcącym podszkolić hiszpański (kolumbijska jego wersja jest bardzo przystępna i klarowna).

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)