Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Gruzja - Co warto

Miasta. Miasta w których trzeba się pojawić to w kolejności: Tbilisi, Mccheta, Batumi, Gori, Kutaisi, Zugdidi, Signachi. (MB)

Przyroda. Rezerwat Sataplia - leżący obok Kutaisi, jest jedynym miejscem na świecie, gdzie można zobaczyć las reliktowy typu kolchidzkiego, składający się m.in. z buków, bukszpanów i cisów. Las zachwyca niesamowitym pięknem, które trudno zapomnieć.

Park narodowy Bordżomi–Charagauli – leżący w pobliżu Bordżomi park narodowy, wraz z identycznie nazwanym rezerwatem jest niezwykle pięknym terenem przeznaczonym do długich marszów. Rezerwat obejmuje południowo-wschodnie stoki Gór Mescheckich opadające w stronę doliny rzeki Mtkwari, natomiast park narodowy rozciąga się na dalsze tereny gór na zachód oraz na południowy zachód. Lasy parku narodowego Bordżomi–Charagauli bardzo przypominają najpiękniejsze tereny naszych polskich Tatr.

Park narodowy Lagodechi – na północ od przygranicznego z Azerbejdżanem i Rosją miasteczka Lagodechi. Większa część parku przypada na południowe stoki Pasma Głównego Wielkiego Kaukazu, a wyróżnia się on niezwykle malowniczym krajobrazem. W czasie podróży po parku można się zachwycić niesamowicie zielonymi lasami, rozległymi panoramami oraz pięknem wodospadów i jezior wysokogórskich. Dziewicza przyroda parku słynie z wielu endemicznych roślin i zwierząt. Występuje tu m.in. przepiękna piwonia Młokosiewicza, którą sklasyfikował polski botanik Ludwik A. Młokosiewicz - założyciel Rezerwatu Lagodeskiego. Dla obeznanego w Karpatach turysty, park przypomina połączenie Tatr ze Słowackim Rajem.

Rezerwat Kazbegi oraz okolice - Rezerwat ustanowiono w 1976 na powierzchni 38 km2 w celu ochrony roślinności subalpejskiej i alpejskiej oraz wysokogórskiej fauny. W piętrze leśnym występuje brzoza Raddego i sosna kaukaska a w podszycie m.in. różanecznik kaukaski i jarzębina kaukaska. Piętro alpejskie tworzą łąki z roślinnością trawiastą i zielną. Nad nimi, w piętrze subniwalnym spotyka się mchy i porosty. Wyżej, od wysokości 3200 m n.p.m. występują wieczne śniegi i lodowce a w ich sąsiedztwie roślinność peryglacjalna. Tereny te obfitują w ogromne wodospady i przepiękne krajobrazy, które masa odwiedzających je osób nazywa „najpiękniejszym widokiem w życiu.”

Okolice Davit Gareji – odwiedzając przepiękne skalne miasto mamy okazję podziwiać okoliczne, porośnięte jedynie trawą i drobnymi krzewami wzgórza, równiny i doliny. W zależności od pory roku mają one głównie odcienie bieli, szarości, złota, bądź zieleni. Przy dobrej pogodzie podziwianie gry kolorów pomiędzy trawami i warstwami skalnymi dostarcza niesamowitych wrażeń.

Okolice Uplisciche – krążąc po skalnym mieście Uplisciche mozemy podziwiać otaczające je przepiękne formacje skalne. Przy dobrej pogodzie i widoczności, często stanowią one równie wielką atrakcję, co samo miasto.

Adżaria – jednym z największych skarbów Adżarii są jej przepiękne góry oraz lasy subtropikalne, które z racji ogromnych opadów rosną tylko na jej terytorium. Góry zachwycają – gdy znikną bardzo częste w nich chmury – pięknymi widokami Morza Czarnego lub z nad Morza Czarnego, a lasy zachwycają bogactwem zieleni i wieloma subtropikalnymi roślinami niespotykanymi nigdzie więcej w tej części świata.

Swanetia – doliny i góry Swanetii obfitują w cudowne i soczyście zielone łąki, w piękne górskie lasy oraz widoki przepięknych gór, które otaczają nas w każdym miejscu. Najwyższe szczyty, gdy co jakiś czas opędzą się od chmur ukazują przepiękne, ośnieżone ściany oraz spływające z nich lodowce. Oczywiście zimą wszystko jest ukryte pod kilkumetrową warstwą bieli!

Dolina Kodori – Dolina Kodori jest przepiękną i dziewiczą częścią Gruzji. Przez jej środek płynie rzeka Kodori, do której co jakiś czas dopływają spływajace z kolejnych dolin i dolinek dopływy. Zbocza okolicznych gór obfitują w piękne i naturalne lasy oraz widoczne z daleka. Niestety, Dolina Kodori jest obecnie po bombardowaniach i szturmie Rosjan okupowana i niedostępna dla turystów. (MB)

Niesamowitym miejscem jest Ushguli, wioska położona w górach w Swanetii z widokiem na lodowiec. W wiosce znajduje się sporo baszt. Osobiście uważam że to znacznie ładniejsze miejsce niż Mestia, z tym że znacznie trudniej tam dojechać (jedynie 4x4 lub rowerem. A jeśli rowerem to zdecydowanie od strony Mestii, bo druga strona to naprawdę stroma, kamienista, wąska droga). (TP)

 

Zwiedzanie.

Tbilisi:
Narikala – forteca górująca nad centrum.
Stare Miasto – część odnowiona oraz najważniejsza, trochę bardziej na zachód, nieodnowiona i nieopisywana przez żadne przewodniki.
Ogród Botaniczny – przepiękny ogród z cudowną przyrodą i własnym wodospadem położony w pobliżu tbiliskich bani.
Ulica Rustaveli – najbardziej reprezentatywna ulica miasta z Operą Rustavelego, Parlamentem i ogromem XIX i XX, pięknych budynków.
Katedra Awlabari – największa na Kaukazie, wybudowana w 2004 roku świątynia chrześcijańska widoczna z niemal każdego miejsca w mieście.
Tbiliskie banie – miejsce położone na wschód od starego miasta, które zobaczyć trzeba, a odwiedzić się powinno. To tam można się umyć, gdy w domu zabraknie wody.

Trzy skalne miasta: Dawit Garedża, Uplisciche oraz Wardzia.

Miasta Kachetii wraz z okolicznymi zabytkami. Telawi – muzeum w Telawi, monastyr Ikalto, katedra Alawerdi, monastyr Akali Szaumta, monastyr Dzweli Szaumta. Gremi – ceglany zamek w Gremi. Cinandali – pałac i ogrody. Siginachi – miasto – niedawno odnowione - oraz monastyr Bodbe. Kwareli – miasto wraz z muzeum, kilkoma świątyniami oraz niedalekie ruiny świątyni Nekresi.

Mccheta: Miasto wraz z dwoma kościołami – Sweticchoweli, Samtawro – oraz niedaleki klasztor Dżwari.

Gori: Centrum miasta wraz z muzeum Stalina, aleją Stalina, twierdzą oraz niedaleki kościółek Ateni Sioni.

Kutaisi: miasto wraz z Monastyrem Gelati oraz Katedrą Bagrati i niedalekim rezerwatem Sataplia.

Batumi: miasto, ogród botaniczny oraz niedaleka twierdza Gonio.

Achalciche: stare miasto oraz niedaleki monastyr Sapara.

Miejscowości Swanetii. Mestia: miasto i wieże. Uszguli: wieże. Chewsuretia: wieś Szatili. Tuszetia: wsie Dartlo i Diklo. Gruzińska droga wojenna: twierdza Alawerdi, kościół Tsminda Sameba położony nad Kazbegi.

Dokładny opis zabytków wraz z mapą Gruzji można znaleźć na kaukaz.pl. (MB)

 

Kultura. Niesamowitym widokiem są ludzie modlący się w gruzińskich cerkwiach. Polaków zachwyca piękna tradycja skromności w cerkwiach, używanie przez modlących się wielu symboli oraz tradycja modlitwy nad świeczkami.

Warto odwiedzić również targi spożywcze. Wory pełne przypraw, stanowiska uginające się od owoców i warzyw robią ogromne wrażenie. Jednak największy szok człowiek przechodzi, gdy zobaczy wyższą od siebie piramidę arbuzów. (MB)

 

Jedzenie. Rzeczy których nie wolno nie spróbować:

Potrawy.
Chaczapuri: słynny gruziński placek z serem w wersjach Adżaruli, Imeruli oraz Megreluri.
Chinkali: gruzińskie pierogi w różnych smakach.
Kababi: gruziński kebab, zupełnie inny!
Mcwadi: gruziński szaszłyk.
Dolma: gołąbki z baraniną w liściach winogron.
Charczo: zupa z cielęciny.
Lobio: potrawa z fasoli, może być zupą, plackiem albo sałatką. Każdy Gruzin widzi ją inaczej!
Satsiwi: mięso drobiowe w sosie z orzecha włoskiego.

Słodkości:
Churchkhela: Gruziński snickers, nawinięte na nitkę orzechy – choć mogą to być również inne owoce – zamoczone w masie winogronowej i wysuszone.
???: wyglądające jak płachty materiału, wysuszone w słońcu zmielone owoce. Wiele różnych smaków.

Napoje:
Oranżady o smaku kremowym (creme) oraz estragonowym (terragona)
Wody mineralne: Natachtari oraz Bordżomi.

Alkohole:
Czacza: miejscowy bimber, wyjątkowo potężny!
Wina: Gruzja jest krajem, w którym wytworzono pierwsze wina na świecie i z którego wywodzi się jego nazwa (po gruzińsku jest to „gwino”). Niezliczona gama gatunków i smaków.
Wódka: dobra i tania. Niewiele jest krajów na świecie, gdzie legalna wódka jest tańsza niż karton zapojki!
Piwa: czasem dobre, pytajcie przed próbą miejscowych, które warto.

Inne:
Dżondżoli: kiszone kwiaty Dżondżoli są jedną z miejscowych przystawek.
Adżika: miejscowy, niezwykle ostry sos. (MB)

 

Sport i nurkowanie. Gruzińskie morze nie jest ciekawym miejscem do nurkowania. Jedną z największych atrakcji w kraju jest możliwość jazdy konnej w wiele ciekawych, aczkolwiek trudnych do zdobycia na piechotę miejsc. Możliwość wypożyczenia konia oferują miasta takie jak Bordżomi, Lagodekhi czy Kazbegi. (MB)

Trekking. Cały kraj jest idealny do trekkingu. Trzeba tylko wybrać miejsce na mapie i już. Uwaga! Sprzęt należy mieć swój, nieczęsto można spotkać sklepy i wypożyczalnie. (MB)

Freak show. Gruzini niezwykle szybko namawiają do ślubu. Podróżujący po małych wsiach muszą mieć świadomość efektów nawet krótkich zalotów! (MB)

Adventure. Jedną z najbardziej wymagających form spędzania wolnego czasu w Gruzji jest wspinaczka wysokogórska, możliwa w każdych górach, choć w większości bez szlaków i przewodników. Przewodnicy są dostępni m.in w Mestii, Lagodechi, Borjomi oraz Kazbegi.

Na niektórych rzekach możliwy jest rafting. Przykładem jest rzeka Adżaris w Adżarii. (MB)

 

Plaże i wyspy. Plaże na południe od Kobuleti są kamieniste, na północ piaszczyste. Nie zachwycają. Uwaga! W miejscowości Ureki plaże są namagnesowane i w czasie burz przyciągają pioruny! (MB)

Kluby i imprezy. Z klubów słyną trzy miejsca w kraju: Batumi, Kobuleti oraz Tbilisi.

Kobuleti – miasto wakacyjne, miejsce, gdzie można się wytańczyć przy dość dobrej muzyce. Kluby są otwarte jedynie w sezonie wakacyjnym. Rozmieszczone są przy plaży w całym mieście.

Batumi – stolica Adżarii, mekka spragnionych dobrej muzyki w wakacje turystów. To tu zjeżdżają gwiazdy z całej Europy, to tu można natrafić na najlepszych DJ-ów i artystów disco, to tu można się naprawdę wyszaleć. Kluby stoją wzdłuż plaży na południe od portu i są czynne przez całe wakacje. Wejście do co lepszych płatne.

Tbilisi – miejsce, gdzie można poszaleć przez cały rok przy każdej muzyce. Kluby można znaleźć na stronie http://www.info-tbilisi.com/ . (MB)

Odpoczynek. By odpocząć od wszystkiego trzeba się wybrać albo do kurortu Borjomi, albo na plaże Adżarii.

Adżaria, choć nie stanie się Mekką dla wypoczywających Polaków, jest w stanie zregenerować turystę przed dalszymi podróżami. Większość hoteli jest tam usytuowana przy plaży, co sprawia, że nie można się tam w ogóle nie zmęczyć.

Borjomi jest kurortem otoczonym przez przepiękny park narodowy. Czyste powietrze i piękna przyroda wokół miasta sprawiają, że docierali tam i docierają ludzie spragnieni wypoczynku i chcący się wyleczyć. (MB)

 

Zakupy. Do Gruzji nie jeździ się na zakupy, chyba że po pamiątki i ceramikę. Najwięcej ich można znaleźć w Tbilisi – głównie w centrum – w miejscach często odwiedzanych przez turystów oraz przy głównych drogach kraju. (MB)

Komu się spodoba Gruzja to kraj w większości mało uczęszczany przez turystów, więc jeśli ktoś nie lubi tłumów, na pewno mu się spodoba. Ale zdecydowanie góry, góry i jeszcze raz góry. (TP)

Zwiedzający – Gruzja to kraina pełna cudownych i niezwykle starych zabytków. Zwiedzający nie będą mieli problemu by spędzić tam kilka wypełnionych w całości tygodni.

Niskokosztowcy – Gruzini są ludźmi niezwykle gościnnymi, a kraj jest pełen niezwykle tanich ofert spania, jedzenia i transportu. Sprawia to, że można tam przeżyć naprawdę długo za niewygórowaną ilość pieniędzy.

Wędrowcy – Gruzja jest krajem niezwykłych kontrastów przyrodniczych, co sprawia, że odnajdą się tam osoby które kochają chodzić po wysokich, średnich, niskich górach oraz po całkiem równych nizinach.

Imprezowicze – poza Adżarią w lato i Tbilisi będą oni mieli ogromny problem by się tam odnaleźć. Kraj nie słynie z nadmiaru imprez. Gruzini wolą spędzać czas w restauracjach oraz w domu.

Plażowicze - nie polecam, choć gruzińskie plaże słynną z ogromnej ilości turystów, to ich czystość i kamienistość sprawiają, że przyzwyczajeni do piaszczystych plaż Polacy schodzą z nich niezadowoleni. (MB)

Autor

Mateusz Bajek - redaktor portalu www.kaukaz.pl zakochany bez pamięci w Gruzji. Student Stosunków Międzynarodowych na UW, ogromny fan podróży. Przez Gruzję i Gruzinów został obdarowany wszystkim: jedzeniem, piciem, zaufaniem, przyjaźnią i miłością. Odmówił tylko małżeństwa. Czterokrotnie. Obecnie pomagając m.in. gruzińskim uchodźcom wojennym spłaca dług wdzięczności za opiekę i pomoc jaką otoczono jego i jego przyjaciół m.in. w czasie ostatniej wojny która zastała go w jedynej kontrolowanej wtedy przez Gruzinów części Abchazji, w Dolinie Kodori.

Tomasz Parys - Student górnictwa i geologii. Podróżuje w dowolny sposób małym kosztem, najlepiej na rowerze. Szuka miejsc niezbyt uczęszczanych przez turystów. Zdecydowanie nie przepada za niepotrzebnym marudzeniem z błahych powodów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

TypoScript object not found (lib.small_login)