wiem ,że taki temat już o Australi jest ale może ktoś był ostatnio i widział coś godnego polecenia lub coś co warto zrobić ,zjeść itp
Ja do Australi jadę w styczniu
Może ktoś tez się wybiera i ma już jakieś plany i chce się nimi podzielić
Pozdrawiam
Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki.
Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.

|
|
|
|---|---|
Co warto zobaczyc?:) utworzony 2011-08-09 00:29 |
|
| Wiadomość | Autor |
|
Witam
wiem ,że taki temat już o Australi jest ale może ktoś był ostatnio i widział coś godnego polecenia lub coś co warto zrobić ,zjeść itp Ja do Australi jadę w styczniu Może ktoś tez się wybiera i ma już jakieś plany i chce się nimi podzielić Pozdrawiam Napisane: 2011-08-09 00:29
|
tomaszek90
Twórca tematu
Posty: 3
Od: 2011-08-09
|
|
No my z żoną wybieramy się tam w styczniu i już pewne plany poczyniliśmy. Po krótkim odsapnięciu w Sydney przejazd pociągiem CountryLink do Melbourne i tam kilkudniowe zwiedzanie. Następnie przelot Jetstar do Cairns. Tam w ciągu pięciu dni chcemy spróbować nurkowania na rafie, wybrać się na przejażdżkę konną do lasu deszczowego; droga powrotna na quadach. Dodatkowo jeden dzień planujemy przeznaczyć na podróż Kuranda Railway z możliwością podziwiania lasu deszczowego i wodospadów.
Kolejny etap to przejazd Camperem do Sydney. Około 2800km do przejechania i wiele możliwości do zwiedzania. Jeszcze się nie zdecydowaliśmy co dokładnie chcemy zobaczyć. Pewnie wyjdzie z tego mały freestyle byleby nie było po drodze huraganów i pożarów Ostatni tydzień to zwiedzanie Sydney i okolic. 26.01 to Australia Day i warto wtedy właśnie się znaleźć w stolicy; widowiskowe fajerwerki i ciekawe imprezy. Napisane: 2011-10-03 13:50
|
moonwielki
Posty: 4
Od: 2011-10-03
|
|
Moim zdaniem warto zobaczyć Uluru. 25 km od skały jest resort z hotelami ale też fajny kamping. Wycieczki drogie, dlatego warto wynająć wcześniej samochód, albo próbować dostać się stopem
Napisane: 2011-12-04 16:53
|
aniakaryna
Posty: 4
Od: 2008-10-03
|
|
A słyszał ktoś kiedyś a jakimś osiedlu pod ziemią w Australii bo widziałem to w tv ale nie pamiętam gdzie to było a w necie nie mogę znaleźć nic na ten temat.
A na Uluru się wybieram jest to jeden z moich priorytetów ja będę nurkował na gold coast to jest super miejsce do nurkowania polecam. Napisane: 2011-12-05 23:41
|
tomaszek90
Twórca tematu
Posty: 3
Od: 2011-08-09
|
|
Coober Pedy z kopalniami opali. To jest "niedaleko" Adelaidy
Napisane: 2011-12-14 16:05
|
aniakaryna
Posty: 4
Od: 2008-10-03
|
|
O super dzięki nie mogłem tego znaleźć na pewno tam w styczniu tam zajadę
Napisane: 2011-12-15 21:25
|
tomaszek90
Twórca tematu
Posty: 3
Od: 2011-08-09
|
|
Z Australii wróciłem w 2011 roku ( maj ) - w Ayers Rock jest całe miasteczko z hotelami i campingiem . Poniewaz jest to własnosc jednej osoby mamy do czynienia z monopolem i ceny sa wysokie . Nocowałem w OUTBACK PIONEER HOTEL - hotel w postaci domków rozrzuconych po okolicy , posiada bar i te inne rzeczy - basen , etc . Dokładny opis znajdziesz na internecie pod hasłem Ayers Rock
Wycieczki nie sa tak drogie - to wszystko zalezy od " kieszeni " Na stronie z hotelami - " osrodek proponuje równiez okreslone wycieczki , które rezerwujesz na swoim koncie razem z hotelem i płacisz przy wykwaterowaniu , chyba ze na polskich wyszukiwarkach znajdziesz ten sam hotel i zapłacisz w polsce . W hotelu OUTBACK atmosfera jest bardzo przyjemna - podobały mi sie szczególnie " bar " albo restauracja jak to nazac z hot dogami , cola , etc - porcje duze - ceny zbliżone do Polskich - konsumpcja na miejscu na drewnianych ławach przy dużych stołach , kazdy siada obok kazdego , mozna poznac ciekawe osoby . Cały osrodek składa sie z kilku hoteli : outback , emu apartments , silent , - jest tez 5* ale ceny astronomiczne . Co do wybierania rodzania pokoju : NIE WARTO PŁACIC ZA WIDOK NA ULURU - dostajac mapke w recepcji masz zaznaczone sciezki którymi chodzi sie pomiedzy hotelami ( idac na przełaj przechodzi sie koło punktu widokowego dajacego panorame na Uluru.) Bez sensu wg mnie jest płacenie za sniadanie - w grupie hoteli na mapce jest pokazany sklep spozywczy , poczta i inne rzeczy - mankamentem jest to , ze trzeba tam dojsc , ale dla młodych nóg to nie problem . WYCIECZKI : cena 2 - godzinnego lotu obejmujacego lot nad Uluru , Mt Connors , Kata Tjuta = 700 DOLCÓW AUSTRALIJSKICH - można zarezerwowac ale czy sie odbedzie - nie wiadomo dopóki nie bedzie odpowiedniej liczby pasazerów - w tym wypadku 4 osoby . mozna wszystko przeczytac - wszystkie trasy i ceny na stronie Ayers Rock . KOLACJA O ZACHODZIE SŁOŃCA - można sobie poarowac - chyba , ze ktos lubi siedziec na pusstyni ( po zachodzie diabelnie zimno - sweter obowiazkowy !!!!!!!!!!!!!!!!!!! ) i ogładac zachod na Uluru i opychac sie przy stole. Polecam wycieczke w której jest piesze obejscie Uluru - warto CENTRUM ABORYGENÓW - Mało ciekawe KATA TJUTA - może byc Życze powodzenia - mam nadzieje , ze moje informacje przydadza sie Napisane: 2012-02-05 00:10
|
DUBAJ2008
Posty: 5
Od: 2012-02-02
|