Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Małe Antyle - Transport i poruszanie się po kraju

Reggae busy. Minivany pełniące rolę autobusów, które dojeżdżają w każde miejsce dowolnej wyspy. Podstawowy środek komunikacji, do tego kolorowy, głośny i wesoły.

Water taxi. Łodzie wożące turystów do bardziej odludnych plaż. Do złapania nawet „z ulicy”.

Samochód. Wynajmowanie samochodu jest całkowicie bez sensu. Wszędzie można dojechać busami lub autostopem, a jak jest bardzo źle – dojść na piechotę.

Promy. Promy kursują praktycznie tylko pomiędzy wyspami tego samego kraju. Można więc popłynąć na trasie Trynidad-Tobago, Grenada-Carriacou czy Union Island-Canouan-Bequia-St. Vincent. Międzynarodowy prom jest jeden i kursuje w nieregularnym trybie (czasem np. co dwa dni). Można utknąć gdzieś na dłużej, nastawiając się na podróż nim. Rok temu planowane było uruchomienie szybkiego promu ekspresowego.

Łodzie. Bez problemu można wynająć dowolną łódkę i przebyć nią granicę państwową. Kapitan ma obowiązek zgłosić się w porcie docelowym do obsługi celnej, ale to przysparza mu kłopotów (zwłaszcza jeśli nie ma odpowiednich licencji), więc zazwyczaj po prostu wyrzuca pasażerów na brzegu i znika. Trzeba mieć jednak odpowiedni stempel w paszporcie, bo przy opuszczaniu kraju mogą być problemy. W takiej sytuacji idziesz na LOTNISKO (zawsze rzut beretem) i informujesz, że nie wiesz co masz zrobić, bo nie znasz się na celnych zawiłościach i kapitan kazał ci się tu zgłosić. Pokwękają, pojęczą, ale stempel ci wbiją, bo lubią turystów. Jeśli pójdziesz z tym problemem do portowej służby granicznej, kłopoty masz zagwarantowane.

Autostop. Kapitalny. Darmowy, wszędzie i bez problemu.

Taksówki. Zupełnie nie potrzebne, ich rolę pełnią reggae busy.

Rower. (dodaj swoje informacje)

Samolot. LIAT i SVG latają na każdą niemal wysepkę Małych Antyli. Jest to dość droga przyjemność, ale tez bez przesady, zwłaszcza jeśli oszczędzasz sporo czasu. Samolociki to często coś w stylu DHC-6-300, jakimi w filmach kartele szmuglują narkotyki. W środku tylko kilka miejsc, a leci się nisko i w chmurach – warto przeżyć.

Kraje, do których łatwo się przedostać. Wenezuela, z Trynidadu.

Autor

Tomek Michniewicz - backpacker, dziennikarz, autor programu podróżniczego "Trójka Przekracza Granice". Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania. Redaktor naczelny serwisu KoniecŚwiata.net.

Obejrzyj więcej zdjęć z Małych Antyli.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)