Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Małe Antyle - Na co uważać

Mieszkańcy. Dzieciaki pod koniec pory suchej wariują, podpalają trawy, czekają na wodę i szukają rozróby.

Oszustwa i niebezpieczeństwa. Z wysp nie wolno wywozić dużych muszli, choć wala się ich mnóstwo.

Koszty łodzi. Jeśli nie uzgodnisz przed wypłynięciem ceny, nie wypłacisz się do końca życia.

Woda. Na części wysp zdatna do picia jest nawet z kranu, ale trzeba mieć zawsze przy sobie butelkę wody. Odwodnić się bardzo łatwo. Nie radzę za to popijać ze strumyczków – tropik=choroby.

 

Ciemne miejsca. Można śmiało wychodzić nawet wieczorem praktycznie wszędzie, oprócz Port-of-Spain na Trynidadzie, gdzie przestępczość jest dość przerażająca (gwałty i mordy to standard codzienny). Radzę też unikać Queen’s Park Savannah po zmroku.

Dobrze się też zastanów, zanim wybierzesz się na dancehall (imprezę w baraku lub pod gołym niebem) – wygląda super, ale to nie miejsce dla białasów.

Im dalej od stolicy wyspy, tym ciemniej. Trzeba uważać zwłaszcza na Caribs’ Territory, gdziekolwiek jesteś. Caribowie nie zawsze lubią przyjezdnych. Najciemniej jest chyba w okolicach Owia Salt Ponds na północy St. Vincent.

 

Jedzenie. (dodaj swoje informacje)

Ruch drogowy. (dodaj swoje informacje)

Przyroda. Na Trynidadzie jest kilka jadowitych węży (coral snake, bushmaster). Na Małych Antylach nie ma natomiast malarii.

Manichel Tree – sok tego drzewa pali jak kwas solny, a zjedzenie owocu zabija. Nie wolno pod nim stać podczas deszczu (głupio jest też zostawić pod nim rzeczy). Rosną głównie przy plażach, są często zaznaczane na czerwono. Mają owoce podobne do jabłek, małe zielone kulki. Liście podłużne, połyskujące, twarde.

W wodzie są jeżowce (trzeba się dobrze przyjrzeć, bo raz wbite kolce są praktycznie nieusuwalne i uziemiają na kilka dni). Można też pływać w sandałach.

Przy brzegu pływają też drobiny parzydełek meduz i innych stworzeń, które „kłują” jak strzał z zapalniczki elektrycznej – nieprzyjemne, ale niegroźne.

 

Choroby. (dodaj swoje informacje)

Szczepienia.
WZW A (wirusowe zapalenie wątroby typu A) - zalecane
WZW B (wirusowe zapalenie wątroby typu B) - zalecane
Żółta gorączka (żółta febra) - niekonieczne
BTP (błonnica, tężec, polio) - zalecane
Dur brzuszny (tyfus) - zalecane
Wścieklizna - niekonieczne
Japońskie zapalenie mózgu - niekonieczne
Meningo-koki (a+c) - niekonieczne

Trudności w poruszaniu się po regionie. (dodaj swoje informacje)

Autor

Tomek Michniewicz - backpacker, dziennikarz, autor programu podróżniczego "Trójka Przekracza Granice". Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania. Redaktor naczelny serwisu KoniecŚwiata.net.

Obejrzyj więcej zdjęć z Małych Antyli.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)