Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki.
Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.

Etykieta i zwyczaje. Ważne, by kobiety ubierały się nieco skromniej, gdy mają zwiedzać obiekty sakralne. W złym guście jest prowadzenie samochodu i wchodzenie do lokali czy barów bez koszulki (mężczyźni w upały). (MK)
Mieszkańcy. Średnio przyjaźni, dosyć impulsywni. W większych miastach (Mediolan, Rzym) wręcz nawet snobistyczni. Bywa, że mężczyźni zaczepiają na ulicy kobiety bądź wykrzykują pod ich adresem coś w rodzaju: „ciao bella” (cześć, piękna!), co dosyć często bywa napastliwe. (OP)
Przydatne języki. Włoski, angielski (Włosi mówią mało po angielsku), niemiecki (tylko północna część kraju, czyli południowy Tyrol, tam obowiązują dwa języki urzędowe: niemiecki i włoski). (OP)
We Włoszech może być też dość przydatny hiszpanski, a angielski i niemieckim na pewno w kurortach turystycznych.
Włosi są dość odporni na naukę nawet własnego języka, a do tego mają bardzo wiele dialektów regionalnych. Nie słychać tego w dużych miastach, ale wystarczy z nich wyjechać i przestaniecie cokolwiek rozumieć (nawet ci, którzy znają włoski).
Sardynia posiada swój własny język, Sardo, ale tak naprawdę mieszkaniec Cagliari mówiący dialektem nie zrozumie mieszkańca Algchero, choć odległość pomiędzy tymi miastami to 150km. (MK)
Święta. 2 czerwca - fiesta della republica. (OP)
Jedzenie. Wyśmienite: pizza, pasta (makaron), panini (kanapka) z prosciutto czy mozarellą.
Przepyszne desery: tiramisu, panettone (coś podobnego do naszej babki drożdżowej), panacotta (rodzaj puddingu), lody (prawdziwe włoskie, we wszystkich smakach), salami chiocolato (czekoladowe salami), macedonia (mieszanka owocowa).
We Włoszech można dobrze i dużo zjeść w zwykłej tratorii za 35 zł. Pamiętajcie jednak, gdy chcecie zjeść w restauracji na miejscu, w większości miejsc za nakrycie stołu trzeba zapłacić 7-10 zł. (OP)
Religia. Katolicyzm. (OP)
Co warto przywieźć na pamiątkę. Wino, oliwę z oliwek, ocet balsamiczny, sery. Jeżeli ktoś interesuje się modą, może przywieźć z Mediolanu czy Rzymu ubrania od największych projektantów, kupione za połowę ceny w outletach (sklepach sprzedających ubrania po obniżonej cenie). (OP)
Ola Pochorecka - pochodzi z Wałbrzycha, ale od trzech lat mieszka ze swoim chłopakiem w Mediolanie. Z Włoch ucieka w egzotyczne miejsca – do Japonii, Mozambiku, RPA czy na Sri Lankę.
Maurycy Kmieć - zwiedzając Włochy stopem 10 lat temu spotkał w Neapolu pewnego Węgra, który mu powiedział „jeśli tu dotarłeś autostopem, to możesz wracać przez Sardynię, tam będzie dla ciebie raj...”. No i tak się stało. Z Sardynii ciężko było wrócić do Wrocławia, więc się tam osiedlił. Ma morza pod dostatkiem, czyste powietrze do jazdy na rowerze, życie toczy się wolniej i pod słońcem...
Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
| Ostatnie postyWłochy | ||||
|---|---|---|---|---|
| Temat | Ostatni post | |||
|
Porady użytkowników: Co warto
Włochy / Co warto
|
2012-03-20 14:45 przezweb_podroze |
|||