Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Szwecja - Transport i poruszanie się po kraju

Autobus. Karta miesięczna na przejazdy środkami komunikacji miejskiej w Sztokholmie to koszt ok. 700 koron, a karta ważna na osiem przejazdów - ok. 170 koron. Zakupu jednorazowego biletu nie polecam, gdyż kosztuje ok. 30 koron, a jest ważny tylko przez godzinę i tylko na tej samej trasie. Dlatego częstym środkiem transportu, szczególnie wśród młodzieży, jest rower. Polecam również zwiedzanie Sztokholmu pieszo. (HK)

W Göteborgu za 100 koron można kupić kartę miejską ważną na cztery przejazdy po 1,5h. (TD)

 

Minibusy/shared taxi. (dodaj swoje informacje)

Samochód. Polskie prawo jazdy oraz OC są honorowane w Szwecji. Obowiązkowo należy zapinać pasy bezpieczeństwa z przodu i z tyłu samochodu. Oto kilka zasad na szwedzkich drogach:

- jeździmy cały rok z włączonymi światłami mijania,
- ograniczenia prędkości: autostrady do 110 km/h, drogi do 90km/h, teren zabudowany do 50km/h. Raczej należy stosować się do powyższych ograniczeń - ogromne mandaty, można stracić prawo jazdy albo trafić do więzienia. Szwedzi w zdecydowanej większości stosują się do ograniczeń prędkości.
- dozwolona ilość alkoholu we krwi to 0,2 promila (w wydychanym powietrzu to 0,1 mg/l).

W zasadzie nie ma problemu z zakupem jakiegokolwiek paliwa bezołowiowego czy diesla. Problemy mogą pojawić się przy zakupie gazu LPG. Moi znajomi widzieli dystrybutory gazu, jednak ja nigdy. Na stacjach bezobsługowych nie spotkałem się z możliwością zakupu paliwa do diesli. (TD)

Stan dróg jest świetny, ale przepisy ruchu drogowego - bardzo surowe. Szwedzi bardzo dbają o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, a mandaty są niesłychanie wysokie (z własnego doświadczenia wiem, że nie skorzystanie z parkometru wiąże się z karą 500 koron).

Po samym Sztokholmie wygodniej, bezpieczniej i szybciej podróżuje się metrem, dlatego większość mieszkańców rezygnuje z samochodu na rzecz metra właśnie. W związku z tym utrudnienia w ruchu drogowym nie są częstym problemem na ulicach. (HK)

 

Promy/łodzie. Sztokholm położony jest na wyspach. Liczne małe promy i łodzie są popularną atrakcją turystyczną. (HK)

Pociągi. Dobre połączenia, szybka i komfortowa podróż, ale przejazdy niestety są dość kosztowne. (HK)

Po Szwecji najlepiej i najtaniej poruszać się można właśnie koleją, która dojeżdża praktycznie do centrum miasta. Gdy pociąg dojeżdża do stacji, wiadomość o tym umieszczana jest na wyświetlaczach w wagonie oraz ogłaszana przez głośniki. Ciekawostką jest także umieszczany na wyświetlaczach czas pozostały do końca podróży. (TD)

 

Autostop. Niezbyt popularny. Prawdopodobieństwo złapania stopa jest większe na południu niż na słabo zaludnionej północy. (HK)

Taksówki. Dosyć drogie, zwłaszcza w centrum Sztokholmu. Jeśli już decydujecie się na taksówkę, najlepiej jechać w kilka osób, by rozłożyć później koszty.

Wiele osób po pierwszym lądowaniu na Arlandzie decyduje się na taksówkę do Sztokholmu (400-450 koron). Można jednak taniej (i nawet szybciej) dojechać do centrum Arlanda Express (kursuje co kilkanaście, koszt 100-120 koron w jedną stronę, czas podróży: 20 minut). (HK)

Polecam szczególnie przy powrocie z imprezy w nocy. Dla 4 osób wychodzi porównywalnie z autobusem nocnym. Mimo wszystko jednak dosyć drogi środek transportu. (TD)

 

Rower. Rower jest powszechnym środkiem transportu w szwedzkich miastach. Bardzo dobra infrastruktura rowerowa umożliwia także wycieczki poza miasto. Rower można w Szwecji dość tanio kupić (ok. 200 koron za używany) lub po prostu wyciągnąć sobie z kontenerów na niepotrzebny sprzęt sportowy. (TD)

Bardzo popularny środek transportu, zwłaszcza w Uppsali, gdzie na każdej ulicy można zobaczyć niezwykłe widowisko: dziesiątki, a nawet setki zaparkowanych rowerów. (HK)

 

Samolot. Można samolotem przemieścić się np. ze Sztokholmu do Goeteborga (ok. 1,5 h). Samochodem - 4-5 godzin. (HK)

Metro. Najbardziej popularny środek transportu w Sztokholmie (i tylko w nim) – można się nim dostać w każdy zakątek miasta. Przejazdy są kosztowne, dlatego w centrum miasta polecam zwiedzanie na piechotę. Wystarczy dobra mapa, ponieważ wiele ciekawych miejsc leży naprawdę bardzo blisko siebie.

Ponieważ czasem trzeba jednak skorzystać z metra (Tunnelbanna), albo kolejki (Pendeltåg), należy zaopatrzyć się w Rabbatkupong. Kosztuje ok. 170 korron i można go kupić na każdej stacji metra. Starcza na kilka lub kilkanaście przejazdów, zależnie od tego w jakich strefach podróżujesz.

Jeśli planujecie intensywne zwiedzanie, dobrym rozwiązaniem jest kupienie Karty Sztokholmskiej. Pozwala ona na nieograniczoną ilość przejazdów miejskimi autobusami, promami, metrem i pociągami, zapewnia też bezpłatny wstęp do muzeów (ceny wejść bez karty wahają się w granicach 50-60 koron), darmowe parkingi (godzina parkowania kosztuje w mieście 10-30 koron) i zniżki na rejsy statkami.

Przy zakupie karty otrzymacie bezpłatny przewodnik. Karta na 24 godziny kosztuje 220 koron, na 48 godzin – 380 koron, a na 72 godziny - 540 koron. Dzieci płacą 60 koron za dobę. Kartę Sztokholmską można nabyć w Sverigehuset, na Centralstationen, w domach turysty, na kempingach i w większości sztokholmskich biur turystycznych. (HK)

 

Kraje, do których łatwo się przedostać. Promem ze Sztokholmu można dostać się do: Finlandii, Danii, Litwy, Łotwy, Norwegii, Polski, oraz na Wyspy Alandzkie (Mariehamn).  (HK)

Autor

Honorata Kiepura - absolwentka politologii UJ, przez rok mieszkała i studiowała w Sztokholmie. Kocha podróże i nowe wrażenia, jest zapaloną czytelniczką literatury podróżniczej, pasjonatką kulturoznawstwa i relacji międzynarodowych. Pełna entuzjazmu optymistka, ciekawa świata i otwarta na ludzi. Choć mieszka obecnie w Krakowie, wraca do Szwecji tak często, jak tylko się da.

Tadeusz Daszczyński - w Szwecji od sierpnia 2006 do lipca 2007, głównie w Goteborgu na studiach w Chalmers University of Technology. Miłośnik podróży, aktywnego spędzania czasu, przekraczania granic własnego ciała i umysłu, sportów walki, dobrej zabawy, jazdy na rowerze i żeglarstwa.

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)