Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Szwecja - Co warto

Miasta. Zdecydowanie najpiękniejszym miastem Szwecji jest Sztokholm. Warto poświęcić co najmniej trzy dni na poznanie jego uroków. Polecam również uroczą Uppsalę oddaloną o ok. 50 km od Sztokholmu. A dla tych, którzy zarezerwowali sobie więcej czasu na zwiedzanie, polecam też Goeteborg, Malmö i Lund. (HK)

Göteborg – miasto na zachodnim wybrzeżu Szwecji, nad cieśniną Kattegat. Jest to drugie co do wielkości miasto w kraju, powstało w XVII w. na życzenie króla Gustawa Adolfa II. W mieście jest nawet charakterystyczny pomnik króla wskazującego palcem miejsce budowy miasta (Gustaf Adolfs Torg). Do zwiedzania polecam: park Slottskogen, kampus uczelniany Chalmers University of Technology, Götaplatsen, bulwar Kungsportavenyn, ogród botaniczny, Liseberg, budynek opery i targ rybny (Feskekôrka). Miasto ma dwa lotniska (Göteborg Landvetter oraz Göteborg City Airport. Na tym drugim lądują samoloty tanich linii lotniczych. Lot z Warszawy zajmuje około 1,5h.).

Visby – miasto położone na Morzu Bałtyckim w zachodniej części wyspy Gotlandia. Szczególnie polecam żeglarzom płynącym w stronę wysp Alandy.

Marstrand – malutkie miasto na północ od Göteborga. Polecam zwiedzić przede wszystkim twierdzę (więzienie). W kasie można dostać malutki przewodnik w różnych językach. Sprzedawca miał nawet taki po polsku, jednak według mnie to było połączenie czeskiego i słowackiego (nic nie zrozumiałem). (TD)

Przyroda. Przyroda w Szwecji rządzi się swoimi prawami. To rozległy kraj pokryty lasami, poprzecinany rzekami i usiany jeziorami, co stanowi prawdziwy raj dla miłośników przyrody i wielkich, niezmierzonych przestrzeni. Na północy dominują stare lasy świerkowe, sosnowe i brzozowe, występują tam też liczne krajowe parki narodowe. Środkowa Szwecja to przede wszystkim lasy liściaste, iglaste, łąki i pastwiska. Najbardziej rolnicza jest część południowa.

W Szwecji można spotkać swobodnie wędrujące renifery, łosie, jelenie, sarny a na północy nawet niedźwiedzie brunatne. Zadziwiające jest to, że nawet w samym Sztokholmie daje się odczuć tę fantastyczną jedność z przyrodą. Mnie osobiście urzekł fakt, że mieszkałam niedaleko centrum, blisko autostrady, a mimo to w moim ogródku hasały dzikie zające, a nad jeziorem nieopodal dzieciaki karmiły okruchami łabędzie i kaczki. Raj na ziemi - nic dodać, nic ująć. (HK)

Polecam wycieczki do lasów na grzyby (piękne lasy z mnóstwem grzybów). Podobnie, wyprawy żeglarskie – ciekawa strefa brzegowa. (TD)

 

Zwiedzanie. W Szwecji, zwłaszcza w Sztokholmie, można mnóstwo zwiedzić. Sam Sztokholm nie jest dużym miastem i zapewne każdy szybko odnajdzie się w panującej tam atmosferze „wielkomiejskiej wioski” i sam wyznaczy sobie dogodny plan zwiedzania. Moim zdaniem warto zobaczyć przede wszystkim:

- Vasamuseet, czyli Muzeum Okrętu Waza;
- Skansen, czyli „Szwecję w miniaturce”;
- Storkyrkan - największy kościół w Sztokholmie, gdzie odbywają się koronacje i śluby monarchów;
- Pałac Królewski - najlepiej wybrać się w południe, właśnie wtedy na zewnętrznym dziedzińcu pałacowym odbywa się zmiana warty. Latem gwardia pałacowa przemaszerowuje przez centrum Sztokholmu codziennie;
- Pałac Królewski na Starówce i Drottningholm, obecna rezydencja rodziny królewskiej;
- Millesgarden - dom szwedzkiego rzeźbiarza i kolekcjonera, Carla Millesa.

Sztokholm kryje w sobie wiele przeróżnych atrakcji. Przed rozpoczęciem zwiedzania polecam odwiedzenia centrum turystycznego w Sverigehuset (Hamnagatan 27, Kungsträdgarden). Można tam dostać darmowe mapy i informatory oraz gazetę "What's On", która jest skarbnicą wiedzy na temat tego, co dzieje się w mieście. (HK)

 

Kultura. Wielbicielom kulinariów i tęczy soczystych barw gorąco polecam targ kwiatowo-warzywny przy Hötorget w Sztokholmie. Znajduje się naprzeciwko filharmonii (Koncerthuset) i stojącej przy niej rzeźby Millesa "Fontanna Orfeusza". Pięknie wystawione i często bardzo wyrafinowane jedzenie można zaś podziwiać na leżącym nieopodal Östermalmstorg. Jest to zbudowany w 1890 roku, bardzo elegancki targ zadaszony. Jego specjalnością są ryby i wszelkie inne jadalne stworzenia morskie oraz sery.

Ci, którzy wybiorą się do Sztokholmu latem, będą mieli okazję zobaczyć jakieś przedstawienie teatru parkowego. Ten niezwykły, bezpłatny teatr działa co roku od czerwca do sierpnia, sześć dni w tygodniu. Poza tym, do końca września w Pałacu Królewskim organizowane są letnie koncerty. (HK)

 

Jedzenie. Polecam szczególnie piątkowe AfterWork – kupujesz dwa piwa i jedzenie do oporu. (TD)

Sport i nurkowanie. Szwecja to idealne miejsce na aktywny wypoczynek. Sezon narciarski trwa tutaj od października do kwietnia, a na północy (Laponia) nawet przez cały rok.

Inne sporty zimowe to wyścigi psich zaprzęgów, Hotel Lodowy w Jukkasjärvi, łowienie ryb w przeręblach.

Najpopularniejsze stoki to Are, Sälen, Storlien, Jukkasjärvi i Riksgränsen, ale uprzedzam, że są stosunkowo drogie, a samej rezerwacji trzeba dokonywać z wyprzedzeniem.

Inne atrakcje to piesze wędrówki, wędkowanie, kajakarstwo i spływy pontonowe, a w ostatnich latach coraz bardziej popularny staje się również golf. (HK)

Każde miasto ma swoje ośrodki sportowe. Ja trenowałem w Göteborgu kickboxing w Fighter Centre – polecam. Bardzo popularna jest w Szwecji piłka nożna oraz hokej. (TD)

 

Trekking. Trekking jest w Szwecji dość popularny. Wiele szwedzkich biur organizuje wyprawy trekkingowe, których koszt (w zależności od trasy i liczby dni) jest niestety dość wysoki. (HK)

Freak show. (dodaj swoje informacje)

Adventure. (dodaj swoje informacje)

Plaże i wyspy. Warto popłynąć na choćby jedną wycieczkę statkiem po Archipelagu Sztokholmskim. Rozciąga się on 80 km na wschód od miasta i składa z 24 tys. wysp i wysepek, czasami całkowicie bezludnych, lecz zachwycająco urokliwych. Proponuję wycieczkę promem do Vaxholm - miasteczka portowego oddalonego od Sztokholmu o zaledwie godzinę (promy do Vaxholm odchodzą co godzinę z Blasieholmskajen przed Grand Hotelem).

Prześliczną wyspą wartą odwiedzenia jest leżąca na Bałtyku a należąca do Szwecji Gotlandia (Wyspa Wikingów), gdzie spragnieni wrażeń możemy przenieść się nieco w czasie, obcując sam na sam z niezwykłą i nieskażoną cywilizacją przyrodą. Poszukujący wypoczynku zapewne znajdą relaks na jednej z przepięknych piaszczystych plaż Gotlandii. Ci, którzy preferują bardziej aktywny wypoczynek, mogą zwiedzać wyspę rowerem lub pieszo. Gotlandia to moim zdaniem jedno z tych magicznych miejsc, do którego zawsze się wraca. Raz odwiedzona na długo pozostaje w pamięci. (HK)

 

Kluby i imprezy. Bardzo duży wybór klubów, szczególnie na Stureplan w Sztokholmie. Udając się do klubów w centrum Sztokholmu należy pamiętać, żeby odpowiednio się ubrać - w większości są to ekskluzywne i wyrafinowane lokale, poza tym jest bardzo drogo. Ja osobiście polecam małe przytulne knajpki z „ogródkami” niemal w każdej części miasta, oraz klimatyczne puby (np. Wirströms na Starym Mieście). (HK)

Odpoczynek. (dodaj swoje informacje)

Zakupy. (dodaj swoje informacje)

Komu się spodoba. Ludziom pragnącym aktywnie spędzić czas. Również maniakom fotografii oraz wycieczek rowerowych. (TD) Tym, których męczy codzienny zgiełk i pośpiech oraz tym, którzy potrzebują ucieczki i wyciszenia. No i oczywiście wszystkim miłującym dziką przyrodę, kontakt z naturą i słodkie bułeczki z cynamonem. (HK)

Autor

Honorata Kiepura - absolwentka politologii UJ, przez rok mieszkała i studiowała w Sztokholmie. Kocha podróże i nowe wrażenia, jest zapaloną czytelniczką literatury podróżniczej, pasjonatką kulturoznawstwa i relacji międzynarodowych. Pełna entuzjazmu optymistka, ciekawa świata i otwarta na ludzi. Choć mieszka obecnie w Krakowie, wraca do Szwecji tak często, jak tylko się da.

Tadeusz Daszczyński - w Szwecji od sierpnia 2006 do lipca 2007, głównie w Goteborgu na studiach w Chalmers University of Technology. Miłośnik podróży, aktywnego spędzania czasu, przekraczania granic własnego ciała i umysłu, sportów walki, dobrej zabawy, jazdy na rowerze i żeglarstwa.

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)