Renifery, łosie, dzika przyroda po horyzont, koło podbiegunowe, spokój, cisza i najszczęśliwsze społeczeństwo świata. 1,5 godziny lotu z Warszawy.
Szwecja często kojarzy się ze śniegiem i depresją spowodowaną brakiem słońca. Ale dla mnie Szwecja to magiczna kraina, gdzie czas zdaje się zwalniać a każdy człowiek żyje własnym rytmem.
Urokliwe krajobrazy, wszechobecny spokój i sielankowa atmosfera przez okrągłe dwnaście miesięcy w roku. W końcu tam, gdzie reniferki swobodnie biegają po szosach a łosie zakradają się pod okna musi być coś z magii. I taka właśnie jest Szwecja - kraj, w którym czas nie ma znaczenia.
Znam wielu, którzy po krótkim pobycie zdecydowali się tutaj wrócić - tym razem na dłużej, a w końcu i na stałe. Wierzcie lub nie, ta magiczna kraina istnieje naprawdę. W końcu nie przez przypadek Szwecja zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najlepiej prosperujących demokracji świata. (Honorata Kiepura)

