Hrabia Drakula, cygańska muzyka, niesamowite góry, piękna architektura, pyszne wino.
Rumunia to świetna destynacja zarówno dla początkujących turystów, jak i dla doświadczonych backpackerów. To kraj ostrych kontrastów – najnowsze modele samochodów i furmanki, wielkie centra handlowe i kobiety w tradycyjnych strojach. Góry też są kontrastowe – znajdzie się tu wymagające przygotowania trasy na kilkudniowe wyprawy, i szlaki „spacerowe” na jeden dzień. Można odpocząć wśród szuwarów Delty Dunaju, lub zażyć kąpieli w Morzu Czarnym. A najważniejsze, że mieszkańcy Rumunii są zawsze pomocni a strudzonego wędrowca ugoszczą wielką porcją „słońca na talerzu” – mamałygą.
Tu kończy bieg jedna z największych rzek – Dunaj, ale przygoda dopiero się zaczyna. (Anna Czapek i Piotr Mojżyszek)
Komu się spodoba: typowym niezależnym backpackerom, miłośnikom historii, kultury i architektury, imprezowiczom (wybrzeże), trekkerom (Karpaty), poszukiwaczom przygody i samotnikom.








