Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Irlandia - Transport i poruszanie się po kraju

Komunikacja miejska nie jest najlepiej rozwinięta. W mniejszych miastach nie występuje w ogóle, a w Dublinie należy przygotować się na stanie w korkach. Dlatego proponowałabym poruszanie się po stolicy pieszo, bo odległości nie są duże, a na każdym kroku można zobaczyć coś ciekawego.

Jeżeli chodzi o autobusy i pociągi poruszające się pomiędzy miastami, także nie należy spodziewać się rewelacji - nie dość, że są drogie, to jeszcze kursują rzadko i brakuje nocnych połączeń. (AK)

 

Autobus. Autobus np. z Killarney do Cork kosztuje 14.20 euro, a odległość wynosi ok. 90km. Opłaca się kupowanie biletów powrotnych, gdyż na do wyżej wymienionego dopłacicie tylko 4 euro.

Jeżeli już zdecydujecie się na autobus, wszystkie połączenia można znaleźć na stronie www.buseireann.ie.  Nie musicie obawiać się długich godzin spędzonych w środkach komunikacji, gdyż odległości pomiędzy miastami są bardzo małe. (AK)

Bilet na autobus jest zazwyczaj o połowę tańszy niż na pociąg. Niestety podróż trwa dwa razy dłużej. Przykładowo, trasę Dublin-Killarney, ok. 250 km, pociągiem pokonacie w 3 godziny, autobusem ta eskapada trwa 6 godzin. Koszt biletu 20 euro w jedną stronę. (MC)

W Dublinie dodatkowo istnieje Dublinbus, który zawiezie was w prawie każde miejsce w Dublinie oraz poza nim.

Centrala znajduje się przy O'Connell st., gdzie można znaleźć rozkład jazdy i kupić bilet (np. na 5 dni -„ 5 Day Rambler Smartcard” kosztuje 20 euro). Jeżeli kupujesz bilet u kierowcy, musisz mieć odliczoną kwotę, inaczej musisz zachować bilet, na którym zaznaczona jest różnica (do odebrania w centrali Dublinbus). Dublinbus jest o tyle dobry, że pozwala na wypady za miasto, np. do Enniskery, skąd blisko do Powerscourt Waterfall – 120 metrowego wodospadu i gór Wicklow. Można się też dostać na plaże, które się ciągną od Bray oraz na półwysep Howth. (MN)

W Dublinbus ceny biletów uzależnione są od rodzaju połączenia autobusowego. Rozróżnia się  połączenia regularne, podmiejskie, ekspresowe - Airlink, nocne – Nitelink (kursujące jedynie w piątkowe i sobotnie noce – poza pewnymi wyjątkami), czy specjalne – jak choćby city tour czy ghostbus, zabierające podróżnych do miejsc owianych grozą i tajemnicą, których w Dublinie jest sporo. (SC)

 

Minibusy/shared taxi. Na tablicach przy niektórych kafejkach, na polskich portalach i w sklepach z polską żywnością można znaleźć informacje ogłaszane przez polskich kierowców. Można zamówić busa lub samochód np. na wycieczkę lub transport z lotniska. Trasa z lotniska w Shannon do Limerick to koszt około 20 euro. Można się targować, a i grupowe przejazdy  wychodzą taniej. (MN)

Generalnie osoby oczekujące przy postojach na przyjazd taksówek mogą uzgodnić między sobą ewentualną detale wspólnego przejazdu. Zdarzają się sytuacje, w których taksówkarz posiadający wolne miejsce w swojej taksówce sam oferuje podwiezienie na tak zwanego 'łebka'. Praktyki takie wzbudzają dużo kontrowersji, dlatego należy upewnić się czy inni pasażerowie taksówki nie mają z tym problemów. Przed wejściem do taksówki warto również zweryfikować, czy kierowca wie, jak dotrzeć pod wskazany adres, a także zapytać o przybliżoną cenę świadczonej przez niego usługi. (SC)

 

Samochód. O dziwo stosunkowo tanio można zwiedzić Irlandię wypożyczając samochód na lotniskach (lub wygodniej - przez internet). Samochodzik czterosobowy klasy ekonomicznej to koszt ok. 150 – 200 euro na TYDZIEŃ (plus benzyna, która jest tańsza niż Polsce!!!). Wychodzi 9 euro dziennie na osobę. Jest szybko, wygodnie i tanio.

W wiele miejsc wartych zobaczenia na końcu irlandzkiego świata nie dociera komunikacja publiczna i to kolejny powód, dla którego warto mieć samochodzik. I nie przejmujcie się ruchem lewostronnym. Kilka kółek zrobionych na parkingu lotniczym ułatwi wam przystosowanie się do ruchu odmiennego niż na polskich drogach.

Średnia prędkość poruszania się po większości dróg w terenie niezabudowanym to 100 km/h, na autostradach 120 km/h. (MC)

Wypożyczalni samochodów jest sporo.  Większość z nich posiada również aktualizowane na bieżąco strony internetowe, co pozwala na rezerwację auta  z dużym wyprzedzeniem i poznanie adresów biur interesujących was firm i parkingów, skąd będziecie mogli odebrać auto. Ceny są zależne od rodzaju auta, ilości pasażerów, pory roku, miejsca, do którego macie  zamiar się wybrać, doświadczenia kierowcy i innych czynników. (SC)

 

Promy/łodzie. Z promu warto skorzystać gdy chcecie się wybrać np. z Galway na Wyspy Aran (które naprawdę warto zobaczyć). (AK)

Dublin Port: www.dublinport.ie oraz www.dublintourist.com/travel_info/dublin_port/ – tu dostępne wszelkie, niezbędne informacje dotyczące cen, połączeń, a nawet dojazdu do portu. (SC)

 

Pociągi. Pociągi w Irlandii są szybkie, nowoczesne, bezpieczne i niestety drogie. Bilet na trasie Dublin-Killarney (250 km) w dwie strony to wydatek 65 euro. (MC) Połączenie z Killarney do Dublina wynosi 34euro.  Połączenia kolejowe wyszukacie na stronie www.irishrail.ie. (AK)

Usługi kolejowe w Republice Irlandii prowadzi firma Iarnród Éireann, która znana jest także pod nazwą Irish Rail. W ofercie firmy znajdują się zarówno połączenia lokalne, jak i międzymiastowe. Te pierwsze, w odniesieniu do Dublina, znane są powszechnie jako DART (Dublin Area Rapid Transit), choć administrowane są przez Iarnród Éireann. Pod względem usług przypominają znany w wielu miastach w Polsce serwis Szybkiej Kolei Miejskiej.

Irish Rail w porozumieniu ze swoim odpowiednikiem z Irlandii Północnej: Northen Ireland Railways prowadzi serwis połączeń między Dublinem a Belfastem. (SC)

 

Autostop. Nie radziłabym liczyć na autostop, gdyż Irlandczycy nie są chętni do podwożenia obcych. (AK)

Na południu kraju ciężko złapać okazję, ale za to już na północy nie ma większego problemu z autostopem. Północna część Irlandii uchodzi za biedniejszą, ale ludzie są zdecydowanie bardziej sympatyczni, otwarci i pomocni. Łatwiej złapać autko gdy chcecie wydostać się z małych miejscowości niż z dużego miasta. (MC)

 

Taksówki. 5 euro za trzaśnięcie drzwiami. Około drugiej w nocy (kiedy gros lokali jest już zamkniętych) może być trudno znaleźć jakąś taryfę. Późniejsze kursy mogą zostać policzone z nocną stawką. (MN)

Taksówki mają taksometry i należy przypominać taksówkarzom, żeby je włączali. W Killarney za taksówkę płaci się mniej więcej 5 euro, ale odległości są też małe. Jeśli chodzi o Dublin polecałbym autobus miejski, bo taksówka może was sporo wynieść - zawsze stoi na zakorkowanych ulicach.  (AK)

W Dublinie jest wiele firm taksówkarskich. Ceny kursów uzależnione są od trasy i pory dnia. Istnieje także możliwość rezerwacji taksówki na konkretną godzinę i miejsce, co z reguły wiąże się z dodatkową opłatą - około dwa euro.

Taksówkarze wychodząc na przeciw oczekiwaniom klientów oferują wszelkiego rodzaju zniżki, rabaty. (SC)

 

Riksze. W Dublinie znajdują się punkty, w których można skorzystać z usług przewoźników rowerowych. Są one rozlokowane w kilku rejonach miasta, między innymi w ścisłym centrum, vis-à-vis budynku poczty przy O’Connell Street. Należy mieć na uwadze, że ten serwis ograniczony jest do wybranych stref, przecznic czy rejonów miasta. Plusem jest to, iż zazwyczaj usługi rykszarzy są bezpłatne, gdyż spora część obklejonych kolorowymi reklamami ryksz, jest elementem kampanii promocyjnych, opłacanych przez prowadzone je firmy. Liczyć się jednak należy, z niepisanym, aczkolwiek powszechnie praktykowanym, zwyczajem pozostawiania napiwków. (SC)

 

Rower. Rower to doskonały środek transportu w Irlandii. Nieważne czy jesteś w zakorkowanym Dublinie, czy też gdzieś na górskich bezdrożach - trasy rowerowe są wszędzie i doskonale przystosowane dla rowerzystów. Turystyka rowerowa jest tutaj niezwykle popularna, a wypożyczalnie rowerowe można znaleźć wszędzie. Wypożyczenie roweru na dzień kosztuje ok. 7 euro. Można też przetransportować własny rower samolotem (np. Ryanair pobiera opłatę 30 euro w jedną stronę). (MC)

Niektóre z tras, nawet tych opisanych w informatorach dostępnych w punktach informacyjnych, są nieaktualizowane. Gdy wyznaczysz sobie trasę, najlepiej spytaj w sklepie rowerowym czy jest ona przejezdna. Sklepów rowerowych szukaj po nalepce na ramie przygodnie spotkanych rowerów (może tam być nazwa, adres i telefon).

Trasy rowerowe można znaleźć na http://www.paulkavanagh.info/routes.htm,
informacje o turystyce rowerowej w Irlandii dostępne są  na stronie (MN)

 

Samolot. Irlandia to mały kraj, więc poruszanie się między miastami drogą powietrzną w ogóle się wam nie opłaci. (AK) W tym zwariowanym kraju podróż samolotem często bywa jednak tańsza niż pociągiem. Trasa Dublin–Killarney często dostępna jest już za 45 euro w dwie strony. Sprawdźcie www.ryanair.com lub www.aerarann.ie (tanie linie irlandzkie). (MC)

Kolejną tanią linią lotniczą jest Aerlingus (aerlingus.com). Ich samoloty latają z Krakowa i Warszawy do Dublina.

Shannon - w pobliżu Limerick - to miasto, do którego można tanio dolecieć (zazwyczaj taniej niż do Dublina czy do Cork). Na przeloty z Shannon można także często znaleźć sporo tanich ofert do innych państw europejskich. (MN)

 

Metro. Nie ma nigdzie, włącznie ze stolicą. Planowane rozpoczęcie budowy metra w Dublinie to rok 2011. (MC) W stolicy Irlandii znajduje się szybka kolej podmiejska DART, która pełni rolę metra. (MN)

Kraje, do których łatwo się przedostać. Irlandia Północna – nie potrzebujecie żadnych dokumentów, bo przejść granicznych zwyczajnie brak.

Wielka Brytania – można dostać się promem z Dublina lub Rosslare (www.irishferries.com lub www.stenaline.ie ). Wybierając „day trip”, zapłacicie tylko 34 euro. (MC)

Bezpośrednie połączenia promowe z Francji do Irlandii :
Chertbourg - Rosslare [Irish Ferries]
Roscoff - Rosslare [Irish Ferries]
Roscoff - Cork [Brittany Ferries]
Le Havre - Rosslare [LD Lines]

Połączenia z Anglii do Irlandii:
Pembroke - Rosslare
Holyhead - Dublin
Straner - Belfast
Liverpool - Dublin
Heysham - Dublin (MN)

Autorzy

Magdalena Choroszy - ma 28 lat. W Polsce studiowała turystykę, w Irlandii jest od czterech lat i przez ten okres mieszkała w różnych miejscach: Lisdoonvarnie, Killarney i Dublinie. Irlandię uwielbia za nieprzewidywalność, Guinnessa i cudowne krajobrazy. Kiedy tylko ma czas, bierze aparat i ucieka w irlandzką dzicz.

Asia Kielan - ma 21 lat, jest studentką psychologii klinicznej. Spontanicznie wyrusza na poszukiwanie przygód. w Irlandii spędziła rok.

Michał Nowak - ma 28 lat, z wykształcenia jest antropologiem kultury. Obecnie studiuje animację społeczno-kulturalną i zajmuję się koordynowaniem WWOOF w Polsce. Lubię trekking, również rowerowy oraz aletrnatywne formy turystyki. Pasjonuje się architekturą i filmem m.in. surrealistyczym.

Sebastian Czerwiński - Urodzony w roku 1980 w Olsztynie. Z wykształcenia dziennikarz oraz politolog. Od lat związany z polonijnymi mediami w Irlandii. Po ukończeniu nauki zdecydował się na kilkumiesięczny wyjazd do Baile Átha Cliath, jak w języku irlandzkim określa się stolicę Republiki Irlandii - Dublin. Po czterech latach spędzonych na Szmaragdowej Wyspie, jest żywym dowodem na to, iż planowanie bardzo często bierze w łeb, gdyż życie pisze własne scenariusze. 

Obejrzyj zdjęcia z Irlandii.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)