Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Francja - Gdzie spać

Paryskie hotele są drogie, co nie zawsze przekłada się na jakość. Poza Paryżem doba w hotelu kosztuje między 30 a 40 euro. Istnieje możliwość nocowania w Auberge de Jeunesse (dla osób przed 35 rokiem życia), gdzie cena noclegu waha się od 26 do 28 euro.

Doskonałym adresem w Paryżu jest hotel prowadzony przez polskiego księdza w Arcueil, który nie jest zarezerwowany wyłącznie dla polskich turystów. Cena ładnego i czystego pokoju z łazienką wynosi od 15 do 18 euro; cena apartamentu z łazienką i aneksem kuchennym 28 euro. W całym kraju istnieje możliwość wynajęcia mieszkania „chez les habitants” – u Francuzów. Koszt w Paryżu to zwykle kilkanaście euro, poza stolicą ok. 10 euro. (BM)

Dla towarzyskich i otwartych na nowe doświadczenia dusz propozycją do rozważenia jest couchsurfing, czyli spanie za darmo u ludzi zarejestrowanych na stronie www.couchsurfing.com. Francja, a zwłaszcza Paryż, ma liczną i zorganizowaną ekipę couchsurferów. Idea jest prosta i polega na tym, że ludzie goszczą u siebie nawzajem podróżników. Czasem na kanapie, czasem na podłodze, zawsze za darmo. Jest to opcja raczej na jedną, maks kilka nocy. Poza superlowcostem, okazja do poznania mieszkańców i spojrzenia na miasto ich oczyma. (KW)

Autor

Renata Mrozowicz-Cabas - tłumacz techniczny, absolwentka studiów doktoranckich na Sorbonie (Master 2). Miłość do podróży zaszczepił w niej mąż. Uwielbia książki podróżnicze i kryminały, w każdą podróż zabiera ze sobą „Moje podróże z Herodotem” Kapuścińskiego. W wolnych chwilach gra na skrzypcach albo wsłuchuje się w przepiękne głosy szwedzkich piosenkarek jazzowych (Lisa Ekdahl, Frederica Stahl). Codziennie mogłaby jeść sushi i polski rosół (ulubione potrawy). Marzenie: wydać swój tomik wierszy w przyszłym roku.

Kasia Wrona - jadąc do Polski po roku spędzonym na Erasmusie w Bretanii wiedziała już, że na pewno tam wróci. Wkrótce znów była we Francji. Nosi ją tu i tam. Najchętniej z plecakiem, piechotą lub stopem. Jak najbliżej ludzi. Fotografuje, tańczy i uczy tańczyć z ogniem.

Bogusia Marszalik - z wykształcenia antropolog kultury i muzykolog, pracuje jako dziennikarz. Planując kolejne podróże stara się wybierać wciąż nowe kierunki, ale do Francji powraca przynajmniej raz do roku. Najkrótsze pobyty w tym kraju ograniczały się do kilku dni, dłuższe obejmowały miesiące. Być może wreszcie zdecyduje się na przeprowadzkę na stałe.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)