Kraj zamków, pałaców, genialnej stolicy - Pragi, Jana Husa, piwa, utopenca i knedliczków (chociaż te ostatnie raczej trudno znaleźć).
W Czechach Polak może się czuć prawie jak w domu. Prawie jak w Polsce, a jednak nieco inaczej. Trochę inna mentalność – przykładowo, w mieście jadąc z górki 99% samochodów będzie hamować żeby nie przekroczyć 50km/h, u nas raczej nie do pomyślenia...
Czechy są krajem zamków i pałaców. Ilością zamków na kilometr kwadratowy ustępuje tylko Liechtensteinowi. W większości Czech teren jest bardziej lub mniej pagórkowaty, z górami w pobliżu granic.
Największym miastem Czech jest Praga (1,2 mln mieszkańców). W Pradze turyści są zawsze. W Sylwestra spora część prażan opuszcza miasto, które opanowane jest wtedy przez rzesze pijanych i głośnych turystów, głównie z Włoch. Drugie pod względem ludności miasto, Brno, ma tylko ok. 300 tys. mieszkańców. (Marcin Lubojański)
Komu się spodoba: (dodaj swoje informacje)








