Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Cypr - Transport i poruszanie się po kraju

Autobus. Transport publiczny istnieje, ale trzeba się uzbroić w cierpliwość. Tym bardziej, że na ogół na przystankach nie ma rozkładów jazdy autobusów. Dojechać da się wszędzie, tylko czasem zajmuje to sporo czasu. 

Autobusy jeżdżą głównie na trasach między miastami. Odległości nie są duże, a ceny przejazdu wahają się od 7 do kilkunastu euro. Między miastami polecam Travel Express, firmę przewozową, dowożącą ludzi busami do każdego miasta greckiej strony wyspy. Z dojazdem do mniejszych miejscowości może być problem (trzeba wypożyczyć samochód bądź quada, albo kupić wycieczkę autobusową w jednym z biur podróży).

Bilet na trasie Pafos – Limassol kosztuje 7 euro, z Pafos do Larnaki – 14 euro, do Nikozji chyba też coś koło tego.

W miastach przystanki są przy głównych ulicach, czasem są słabo oznaczone. Żeby kierowca zatrzymał się na przystanku, należy machnąć ręką jak na taksówkę, a potem – gdy chcecie się wysiąść - nacisnąć dzwonek. Bilet na autobus miejski kosztuje 1,5 euro, bilety kupuje się w autobusie u kierowcy. Do 2014 Cypr ma być pokryty siecią połączeń autobusowych. Komunikacja publiczna jest bardzo kiepska, więc trzeba liczyć się z tym, że wyprawa do sąsiedniego miasta może zająć cały dzień.

Od niedawna funkcjonuje na Cyprze sieć połączeń miedzy lotniskiem w Larnace a głównymi miastami, więc z lotniska można przyjechać za przyzwoite pieniądze do Pafos, Limassol lub Nikozji. Generalnie jest bezpiecznie i drogo. (MK)

 

Minibusy/shared taxi. Na długich trasach kursują minibusy zabierające 11-15 osób. Drogi są dobre, wiec vany jadą szybko, a czasem dużo za szybko. (TM)

Zamiast zwykłej czteroosobowej taksówki można złapać od siedmio- do dziewięcioosobowej limuzynę. Cena ta sama, a można podzielić koszt podróży przez większą liczbę osób. (KK)

 

Samochód. Wynajem samochodu jest nawet niezłym rozwiązaniem, choć koszmarnie drogim. Cypryjczycy jeżdżą jak samobójcy, strasznie szybko i bez pardonu, ale drogi są naprawdę niezłe. Generalnie w dowolne miejsce wyspy można pojechać i wrócić minibusami lub autobusami w ciągu jednego dnia. (TM)

Samochód można wypożyczyć na lotnisku i w każdym mieście. Ceny w zależności od samochodu - od 20-30 euro/dzień. Renty samochodowe są na każdym rogu, z tym że nie wszystkie są „przyjazne”. W niektórych Polacy mają problemy z wypożyczeniem samochodu. Ponoć przez to, że w Polsce jest ruch prawostronny, ale to nieprawda, bo Niemcom wypożycza się bez problemu. Decydując się na samochód z rentu trzeba pamiętać, że zwłaszcza starsi Cypryjczycy zamiast używania kierunkowskazów wystawiają rękę za okno, co może oznaczać, że skręca, hamuje lub jedzie prosto. (MK)

Cena w dużej mierze zależy od klasy oferowanych samochodów, ilości dni na jaką chcecie autko wypożyczyć i sezonu (zimą cena potrafi być nawet o połowę niższa). Koszt paliwa pokrywa wypożyczający, często też dolicza się opłaty za ubezpieczenia i kaucję. (JS)

Limity prędkości -w mieście 50 km/h, poza miastem 80 km/h, a na autostradzie 100 km/h. Drogi są dobre, a miasta łączy autostrada, więc jeździ się dobrze. (MK)

 

Promy/łodzie. Promem można dopłynąć do Grecji (Limassol – Pireus lub Rodos). Zawieszane i wznawiane są połączenia z Egiptem i Izraelem. (TM) Jeżeli chodzi o wynajęcie łodzi, można znaleźć firmy, które się tym zajmują. Firma CyDive zajmująca się nurkowaniem wypożycza łodzie i to nawet za przyzwoite pieniądze. Być może (ale nie jestem pewna) można wypożyczyć łódkę od ludzi, którzy wożą turystów na ryby. (MK)

Za cenę od 320 euro wzwyż od osoby (zależy od rodzaju kajuty), można popłynąć na wycieczkę do Izraela na trzy dni (jeden pełny dzień zwiedzania) albo do Egiptu. Trzeba mieć ze sobą paszport. (KK)

 

Pociągi. Nie ma. (MK)

Autostop. Na Cyprze praktycznie nieznana jest idea autostopu. Z jednej strony uniemożliwia to podróżowanie stopem, bo jeśli staniesz przy drodze, ludzie będą ci machać, myśląc że ich pozdrawiasz. Z drugiej jednak, jeśli ustawisz się przy światłach i zaczepisz kierowcę stojącego na czerwonym, masz praktycznie 100% gwarancji nie tylko na to, że cię zabierze, ale i że zboczy ze swojej trasy by cię dowieźć na miejsce. Cypryjczycy uznają bowiem, że to forma pomocy turyście, a nie klasyczny autostop (bo tego, jak już pisałem, nie znają). W ogólnej ocenie autostop jest na Cyprze fantastyczny, choć nietypowy. (TM)

Taksówki. Drogie jak diabli. (TM) Są taksometry, ale nie są włączane. Taksówkarz po prostu podaje cenę. Za 5-8 km płaci się 8 euro, taka jest normalna cena, ale taksówkarze na ogół usiłują oszwabić.

Taksówkarze  w większości to Pondiosi (ruso-grecy), mówią po rosyjsku i po angielsku. Radzę nie korzystać z taksówek. (MK)

Warto ustalić cenę zanim się wsiądzie, bo jeżeli tego nie zrobicie, większość taksówkarzy przy rozliczeniu rzuci ceny z kosmosu. (KK)

 

Rower. Są trasy rowerowe w miastach, i wypożyczalnie rowerów też. (MK) Warunki do jazdy na rowerze na Cyprze są doskonałe, szczególnie pomiędzy październikiem a kwietniem, kiedy nie ma upałów, a opady są niskie. Istnieje około 40 tras rowerowych i można na miejscu kupić broszurę z mapkami tras „Cyprus – Cycling Routes”. Najciekawsze, ale też najtrudniejsze trasy, są w regionie gór Troodos. (JS)

Samolot. Nie warto poruszać się samolotem. Można polecieć z Pafos do Larnaki i na odwrót, ale nie ma to sensu. Nie jest możliwy przelot samolotem na turecka stronę wyspy. (MK)

Metro. Nie ma.

Kraje, do których łatwo się przedostać. Grecja, Turcja, Izrael, Egipt, SyriaLiban.

Na turecka stronę – przejścia graniczne w Nikozji i Famaguście. A potem promem do Turcji z Kyreni.

Promy wycieczkowe pływają do Grecji, Egiptu, Izraela, Syrii, Libanu. Przejście graniczne jest otwarte, nie ma problemu z przekraczaniem granicy, oczywiście trzeba mieć paszport. (MK)

Z Limassol odchodzi prom do Port Said w Egipcie oraz do Haify w Izraelu - koszt biletu w obie strony waha się od 300 do 400 euro, w zależności od klasy. (JS)

Autorzy

Tomek Michniewicz - backpacker, dziennikarz, autor programu podróżniczego "Trójka Przekracza Granice". Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania. Redaktor naczelny serwisu KoniecŚwiata.net.

Małgorzata Kowalewska - od lipca 2005 mieszka na Cyprze (w Pafos) i wydaje tam jedyny polskojezyczny dwutygodnik. Wczesniej przez trzy lata mieszkała w Grecji. Na Cyprze trzyma ją, poza kilkoma rzeczami, morze i wszystko, co się wiąże z wodą. I lubi ludzi. I zupełnie jak  miejscowi - o wszystkim z nimi rozmawiać. I poznawać nowe miejsca.

Joanna Szukała - jest architektem i to właśnie zamiłowanie do architektury pcha ją wciąż dalej w świat. Nigdy nie unika lokalnych specjałów kulinarnych (choćby najdziwniejszych) i przygód, bez względu na to gdzie jest. Najbardziej lubi chwile, kiedy wysiada z samolotu lub pociągu, gdzieś na końcu świata, i z plecakiem rusza przed siebie.

Kaja Konarska - Fotograf z wykształcenia i zamiłowania. Przez kilka lat pracowała jako fotoreporter dla największych dzienników w Polsce. W swoim dorobku ma wiele wystaw. Uwielbia narty, żeglarstwo i nurkowanie. Kocha podróże te bliższe i te dalekie. Jest pasjonatką wypraw wszelakich. Ceni sobie zarówno noce spędzone pod gwiazdami w obłoconych butach jak i wyjazdy „pięciogwiazdkowe” w szpilkach.
Przez trzy miesiące mieszkała i pracowała na Cyprze. Obecnie mieszka w Sydney, w Australii.
www.kajakonarska.com .

Dodaj swoje informacje o tym kraju

TypoScript object not found (lib.small_login)