Oman jest przyjazny, przewidywalny, czysty i bezpieczny.
Pomimo że to dość ortodoksyjny kraj islamski, nie trzeba stosować się do specjalnych zasad. Każdy chciał nam pomóc, wskazać drogę, niektórzy zapraszali do siebie do domu na lunch w upalne południe.
Salalah i jego okolice to zupełnie odmienna niż północna część Omanu. Jest to region, gdzie podczas monsunu letniego padają deszcze. To ewenement na Półwyspie Arabskim, gdzie przez większość roku nie spada ani jedna kropla. W związku ze specyfiką tego rejonu występują tu gaje palm kokosowych, plantacje papai i bananowców.
Komu się spodoba: alpinistom (góry Jabal), fotografom (wędrowne ptaki w Salalah, antylopy Oryks, żółwie morskie, rafa koralowa, delfiny), plażowiczom.








