Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Iran - Transport i poruszanie się po kraju

Autobus. Autobusy miejskie są bardzo tanie, a obsługa miła i uczynna. Jedyny mankament podróżowania tym środkiem lokomocji to segregacja płciowa - kobiety z tyłu autobusu, mężczyźni z przodu. Autobus w środku przedzielony jest metalową rurą.

Bilety kupuje się w kiosku, najczęściej tuż przy przystanku, bilety podaje się kierowcy. Faceci po podaniu kierowcy biletu mogą wchodzić do środka, kobiety podają bilet i wchodzą środkowymi lub tylnymi drzwiami.

Długie trasy obsługuje wiele firm przewozowych. Należy szukać jak najtańszych i ostro się targować. (CP) W komunikacji miejskiej istnieją tylko autobusy państwowe, nie ma prywatnych przewoźników – bilet na jeden przejazd to mniej niż 0,1 USD.

Praktycznie w każdym mieście jest dworzec autobusowy. Jeśli nie, jest zawsze gdzieś indziej jeden punkt, gdzie zatrzymują się autobusy dalekobieżne i minibusy.

Kierowcy autobusów są często kontrolowani i mają sprawdzane tachometry, więc jeżdżą zgodnie z przepisami. (AZ)

Najczęściej autobus to wygodny c457 marki Iran Khodro, wyglądający jak Scania lub inny autobus europejskiej marki sprzed kilkunastu lat.  (MP)

 

Minibusy/shared taxi. Shared taxi to dobry i w miarę tani sposób transportu po mieście – kosztuje bez targów około 1 USD za dowolną trasę w promieniu do 5km, co spokojnie powinno wystarczyć na dojazd z i na dworzec. Zasada jest taka – mówicie gdzie chcecie jechać i dajecie pieniądze kierowcy zanim ruszy, bo z pewnością będzie chciał podwyższyć cenę. (AZ)

W całym Iranie (oprócz stolicy) na dojazd taksówką do hotelu z dworca autobusowego nie wydacie więcej niż jednego Chomeiniego (czyli niebieski banknot dwutomanowy). Dzisiaj (styczeń 2009 r.) 10,000 Irańskich Riali = 3.08 PLN, więc taka podróż będzie was kosztowała trochę ponad 6 zł. Jeżeli kierowca taksówki będzie chciał od was więcej pieniędzy, zdecydowanie powiedzcie mersi - dziękuję, a gwarantuję, że zejdzie z ceny. (MP)

 

Samochód. Drogi są bardzo dobre - po dwa, trzy pasy w jedną stronę. (CP) Jazda samochodem stanowi jednak prawdziwe wyzwanie. Panuje zasada, że kierowca martwi się tylko o to, co ma przed sobą - np. skręcając nie zerka w lusterka. (AZ)

Wszystkie drogi są pokryte gładkim asfaltem, zatem kierowcy samochodów jeżdżą bardzo szybko. (AZ) Powoduje to mnóstwo wypadków drogowych. Podróżując po Iranie w ciągu miesiąca mieliśmy dwa wypadki, i to jako pasażerowie taksówki! Przejeżdżając z miasta do miasta, zwłaszcza wielkimi zatłoczonymi autostradami, widzieliśmy mnóstwo wypadków, które spowodowane były głupotą kierowców. (MP)

Paliwo w Iranie jest na tyle tanie, że warto wynająć samochód z kierowcą, co znaczenie ułatwi wam podróżowanie do bardziej odległych miejsc jak np. Perspepolis, do którego dostaniecie się z Shiraz.

Podsumowując - nie będziecie narzekać na zbyt wolne przemieszczanie się w Iranie, czasem będziecie modlić się żeby dojechać do celu. (MP)

 

Promy/łodzie. By dostać się na wyspę Qeshm trzeba popłynąć łodzią (motorówką) – za odcinek ok. 20 km pobierają opłatę 1,5 USD. (AZ)

Pociągi. Jest ich mało, ale przyjemnie się nimi podróżuje. Najczęściej klimatyzowane, z darmowymi napojami, czyste. Przejazd z Teheranu do Kermanu (1 tys. km) – 9 USD/os.. Pociąg nocny, sypialny. Cztery osoby w przedziale i tu zdziwienie, w przedziale razem mężczyźni i kobiety. (CP)

Autostop. Sprawdza się i warto tak podróżować. Tylko przed jazdą należy wyraźnie zaznaczyć, że to autostop i nie chcesz płacić. (CP)

Irańczycy natomiast zazwyczaj nie rozumieją pojęcia autostopu. Zdarzyło mi się, że gdy szedłem poboczem drogi w kierunku miejscowości do której zdążałem, próbując złapać stopa, trzy kolejne samochody próbowały mnie odwieźć z powrotem do miasta z którego właśnie się wydostałem.

Jeśli jednak kierowca zna angielski i jedzie w tym samym kierunku, zabierze cię ze sobą. Często się zdarza, że samochody zatrzymują się same, proponując podwiezienie, ale za określoną, najczęściej wygórowaną, kwotę. (MP)

 

Taksówki. To zmora tego kraju i nie tylko my tak sądzimy. Każdy samochód osobowy to potencjalna taksówka, którą zatrzymujesz w dowolnym miejscu. Przed jazdą ustal cenę za kurs, a najlepiej jeszcze pokaż banknot, którym chcesz zapłacić. Niestety mimo ustalonej ceny kierowca po dowiezieniu na miejsce „rzuca” inną kwotę.

My wypraktykowaliśmy to w ten sposób, że mieliśmy przygotowane pieniądze (te, o których była mowa), po dojechaniu na miejsce dawaliśmy kierowcy i mimo protestów odchodziliśmy. Często straszyli nas policją (a my ich), i czasami te rozstania były stresujące, ale nigdy nic złego nam się nie stało. Należy tylko mieć bagaż pod ręką i płacić dopiero gdy plecak jest na plecach, a nie jeszcze w samochodzie. (CP)

Na widok białego ceny rosną kilkukrotnie, zatem trzeba się targować. Można stosować też zasadę – dajemy pieniądze zanim ruszymy. (AZ)

Najtańszym rozwiązaniem jest podróż taksówką dzieloną, wtedy opłata będzie podzielona na wszystkich pasażerów. Ceny nie przekraczają 6 tomanów za jazdę z jednego końca miasta na drugi.

Jeżeli ktoś naprawdę potrzebuje silnych wrażeń, proponujemy wynajęcie motocyklowej taksówki. Rzadko który turysta korzysta z takiej atrakcji, ale skoro są chętni na skoki na bungee to czemu nie? (MP)

 

Rower. Rower jest dosyć popularnym w Iranie środkiem transportu, nie znajdziecie jednak wypożyczalni. (MP) Spotkałem trzech rowerzystów, aczkolwiek styl jazdy kierowców i upał sprawiają, że jest to niezwykle męczący i dość niebezpieczny sposób podróżowania. (AZ)

Jazda na rowerze w naszym kraju kojarzy się z odpowiednim strojem, który diametralnie różni się w Iranie. Tylko irańscy zawodnicy sportowi na międzynarodowych zawodach są traktowani ulgowo i występują w krótkich spodenkach. W innych sytuacjach taki strój jest bardzo źle widziany. (MP)

 

Samolot. Irańskie linie lotnicze Iran Air to bardzo ciekawa opcja przemieszczania się po tym wielkim kraju. Bilety lotnicze będziecie mogli jednak kupić tylko na miejscu, korzystając z rozległej sieci sprzedaży. Koszty przelotów nie są wysokie. Za lot Teheran–Isfahan zapłacicie około 30 USD. Drugą stroną medalu jest stan powietrznej floty Iran Air, o którym krążą wśród podróżników nawet legendy. (MP)

Do Teheranu można polecieć z każdego większego miasta – w zależności od odległości bilet kosztuje 60-100 USD. (AZ)

 

Metro. Fajna sprawa. Metro w Teheranie to inny świat. Czysty, klimatyzowany, bardzo tani. Warto z niego korzystać, bo można przynajmniej uciec od upałów. Należy tylko pamiętać, że niektóre wagony zarezerwowane są dla kobiet, a inne dla mężczyzn. W wagonach przeznaczonych dla facetów mogą jechać kobiety, ale nie odwrotnie. (CP) Przypomną wam o tym napisy zarówno po angielsku, jak i w farsi (perskim). Metro to jedyne miejsce, gdzie mężczyzna może publicznie dotknąć kobiety i najczęściej ostentacyjnie to wykorzystuje (z tego powodu powstały wagony dla kobiet). Moja żona czuła się dosyć nieciekawie, dosłownie rozbierana wzrokiem przez każdego mężczyznę. (MP)

Sam przejazd odbywa się dosyć sprawnie, przy minimalnych wydatkach rzędu 2 tys. riali za bilet w dwie strony, bez względu na to, na której stacji wysiądziecie. Teherańskim metrem podróżują zarówno biedni jak i bogaci, spotkacie więc robotników budowlanych i znanych prezenterów irańskiej telewizji. (MP)

 

Kraje, do których łatwo się przedostać. Armenia, Turcja, Azerbejdżan, Afganistan i Pakistan.

Turcja - np. pociągiem sypialnym do Istambułu (50 USD za bilet). Podróż warta tej ceny, jeśli ktoś lubi jazdę pociągiem. Super sprawa, wygodnie, czysto i niezapomniana atmosfera. W Turcji przepływasz promem przez jezioro Van, nie ma linii kolejowej wzdłuż jeziora. Procedura przekraczania granicy trwa długo, bo około trzech godzin. Jeśli się nie spieszysz i masz trochę grosza, jedź tym pociągiem. Pamiętaj tylko, żeby nie planować szybkiego połączenia dalej do Polski, bo pociąg bywa najczęściej spóźniony i to często wiele godzin. Nie martw się - w tym pociągu nie da się nudzić. (CP)

Autobus Teheran-Stambuł kosztuje 55 USD – codziennie, tylko i wyłącznie o 14.00 (ze Stambułu do Teheranu – 40 USD, również tylko o 14.00).  (AZ)

Rejon tureckiego Kurdystanu - przekraczanie tej granicy może spowodować sporo problemów. Nasza podróż powrotna z Iranu zakończyła się aresztowaniem tureckiego autobusu, zmierzającego z Van w głąb Turcji. Powodem aresztowania było znalezienie nielegalnych emigrantów, całej irańskiej rodziny, którzy zdecydowali się uciec z kraju. (MP)

Azerbejdżan, Afganistan i Pakistan – z Teheranu odjeżdżają autokary (Baku – 40 USD, Kabul – 40 USD), do tego przejścia lądowe do tych krajów są otwarte. (AZ)

Należy też zwrócić szczególną uwagę na pogranicze irańsko-pakistańskie w okolicach świętego miasta Mashad w Iranie. To rejon słynący z uprawy konopii indyjskich, których szmuglowaniem do Pakistanu i dalej trudni się wielu młodych ludzi. (MP)

Autorzy

Marek Pauli - absolwent turystyki na gdańskiej AWF, pasjonat podróżowania zafascynowany Bliskim Wschodem, autor publikacji prasowych dotyczących tego regionu. Razem z żoną szuka w podróżach wartościowych ludzi i wyjątkowych miejsc, gdzie być może kiedyś będzie warto udać się na emeryturę.

Czesława Pilch - lubi trasy naziemne (Armenia-Iran, Polska-Bałkany-Polska, Ukraina-Mołdawia-Rumunia), w zaliczaniu których nie przeszkadza jej ani mąż, ani dwóch dorosłych synów, ani posada w państwowym przedsiębiorstwie. W Iranie spędziła miesiąc.

Arek Zaremba - lubi podróżować „na dziada” – autostopem i lokalnym transportem, spać w tanich hotelach i jadać w knajpkach dla ubogich. W ten sposób najlepiej poznaje lokalną kulturę. Wybiera rejony gorące i płaskie – tam z plecakiem czuje się najlepiej.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)