Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki.


Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.

ForumWietnamCo warto

Porady użytkowników: Co warto utworzony 2011-05-27 23:17

Wiadomość Autor
W tym wątku znajdziesz porady zamieszczone przez użytkowników naszego serwisu w kategorii: Wietnam > Co warto
Napisane: 2008-01-30 06:46
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
administrator
Twórca tematu
Rank: 5
Posty: 48
Od: 2011-05-27
Naprawdę warto wybrać się do Mai Chau i najlepiej przespać się w którymś z okolicznych domów, na przykład w wiosce Pom Coong. Dla mnie było to świetne doświadczenie z dwóch powodów: po pierwsze okolica należy do naprawdę ślicznych, a poza tym, byłam tam jedyną turystką. Wprawdzie te miejsca polecają przewodniki, jednak nie spotkałam tam żadnego włóczęgi. Najciekawsze było jednak to, że było to jedyne miejsce na Ziemi, w jakim do tej pory byłam, gdzie czułam się absolutnie niewidzialna. Na moje próby nawiązania kontaktu z rodziną, u której się zatrzymałam, nikt zdawał się nie reagować, w sklepikach na moje pytania ludzie obracali się na piętach i odchodzili, na moje uśmiechy na ulicy (jednej) mieszkańcy odwracali głowy. Jedyne osoby, które dostrzegły moją wątłą osobę to byli robotnicy budujący dom, którzy pomachali do mnie, co było powodem mojej niebywałej radości, bo znaczyło to, że jednak mnie widać. Kolejnym miejscem, które fajnie zobaczyć właśnie po pobycie w Mai Chau jest Son La. Tam pojechałam z poznaną wcześniej Australijką, która dołaczyła do mnie w Mai Chau (gdzie również była niewidzialna). Od momentu opuszczenia lokalnego autobusu, którym tam dojechałyśmy, poraziła nas reakcja mieszkańców tego miasteczka, wszyscy bowiem byli niezwykle przyjaźni, witali się z nami i pozdrawiali nie mając w tym żadnego interesu, starali się prowadzić rozmowę podczas posiłku, co w porównaniu z poprzednim miejscem stanowiło ogromny kontrast. Poza tym to właśnie w Son La (gdzie wraz z Emily również byłyśmy jedynymi "białymi twarzami"icon_wink.gif odwiedziłam najcudowniejszy market, jaki przyszło mi zobaczyć w Wietnamie.
Napisane: 2008-11-03 08:38
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
100% (1/1) uznało ten wpis za pomocny.
czupir
Rank: 1
Posty: 10
Od: 2008-08-25
W lutym wybieram się na trzy tygodnie w te rejony (Wietnam, Kambodża, Tajlandia, Laos) mam nadzieje, że będzie ciekawieicon_smile.gif dziękuje za użyteczne wskazówki.
Napisane: 2008-11-14 18:26
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
SuperTramp
Rank: 1
Posty: 11
Od: 2008-08-12
Koniecznie Phu Quoc. Największą wyspe wietnamu na zachodnim wybrzeżu. Polecam nocleg w Beach Clubie.(www.beachclubvietnam.com). boskie bungalowy w super cenach. Właścicielem jest sympatyczny Austrlijczyk i jego żona Wietnamka. Koniecznie wypożyczcie skuter i objedźcie wyspę - czad. Tutaj prawie nie ma asfaltu i wyspa nie jest skomercjalizowana i zalana turystami. Polecam też załapać się na nurkowanie w X-Divers.
Napisane: 2009-09-13 17:44
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
100% (1/1) uznało ten wpis za pomocny.
rafson
Rank: 1
Posty: 2
Od: 2009-06-06
W Hue świetną rzeczą jest wynajęcie motocyklu i zwiedzenie grobowców cesarskich. Raz że mają one swój urok (ukryte, ciche) dwa że podróż motorem (nawet na tylnim siedzeniu) to rzecz którą trzeba przeżyc.
Napisane: 2009-09-18 20:46
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
maxavmaxav
Rank: 0
Posty: 5
Od: 2009-09-18
Plaże w Wietnamie są piękne jedyne tam, gdzie nie ma turystów. W przeciwnym razie spotkacie się z morzem śmieci, szczurów i karaluchów czyt. plaża Nha Trang. Wystarczy jednak wypożyczyć skuter i udać się parenaście km za miasto aby przekonać się o pięknie wietnamskich plaż. Gorąco polecam wypad na plaże w pobliżu lotniska w Nha Trang. Około 25-30 km od miasta (drugi skręt w lewo przed lotniskiem kierując sie od strony Nha Trang) znajdziecie bajeczną bezludną plaże (dosłownie!) ogromne obszary (plaża szeroka na około 80-100 m) piękna turkusowa woda-bajka! Byłem tam przez 2-3 godziny i nie spotkałem żywej duszy. Bieganie nago,opalanie topless i pełna wolnośćicon_smile.gif
Napisane: 2009-11-05 08:22
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
0% (0/1) uznało ten wpis za pomocny.
SuperTramp
Rank: 1
Posty: 11
Od: 2008-08-12
Odnośnie jedzenia to jest ono słabe. Standardowo płacimy za potrawy 2-3 razy więcej aniżeli w Tajlandii czy choćby więcej aniżeli lokalsi a do tego jedzenie godne jest pożałowania.
Napisane: 2009-11-05 08:24
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
SuperTramp
Rank: 1
Posty: 11
Od: 2008-08-12
Zgadzam się z rafsonem - niewybaczalne jest ominięcie Phu Quocu na mapie podróży po Wietnamie.
Na wyspę leci się 50 minut małym samolotem Vietnam Airlines, bez potężnych silników, ale z ogromnymi śmigłami na skrzydłach. Obsługa lotniska nie przywiązuje wagi do bagażu podręcznego, więc zdarza się, że niektórzy pasażerowie (zgaduję, że to osoby z wyspy wracające z zakupów w HCMC) trzymają przez cały lot wielkie pudła na kolanach. Ot, lokalna ciekawostka na temat wiecznie łamanych przepisów bezpieczeństwa.
Na lotnisku jest pełno taksówkarzy, którzy znają lokalizacje większości hoteli/ ośrodków turystycznych. Z uwagi na znikomą ilość asfaltowych ulic nie polecam rezerwowania noclegów na północy wyspy, gdzie dojazd może być bardzo trudny, zwłaszcza po deszczu. Można się tam wybrać na skuterze - 100,000 VND za dzień - i zatrzymać na jednej z pustych plaży. Trudno jest jednak polgać na mapie, gdyż większość dróg nie jest oznaczona. Nie polecam wyprawy do wodospadu, gdyż ma on chyba zaledwie 3 metry i po prostu szkoda czasu na wspinanie się po skałach w upale dla takiego marnego widoku. Południowo-zachodnia część wyspy jest najbardziej rozwinięta, co w porównaniue z resztą wyspy oznacza, że na plaży jest około dziesięciu osób, zamiast nikogo. Beach Club jest fajnym miejscem, ale osobiście polecam Lien Hiep Thahn, gdzie ceny alkoholu i posiłków, spożywanych w ich restauracji na plaży (codziennie wieczorem menu a la carte oraz grill owoców morza) są dwa razy tańsze, niż w Sajgonie, a obsługa jest bardzo przyjazna i świetnie mówi po angielsku. Ceny zależą od tego, jaki bungalow wybierzemy, w sezonie wysokim, dwójka z widokiem na morze i klimatyzacją kosztuje 30$/dobę, ale można też zapłacić 15$ za bungalow w ogrodzie i z wiatrakiem zamiast klimatyzaji. Na plaży trójka facetów wynajmuje skutery wodne za 600.000 VND za pół godziny. Dostępne są też całodniowe wycieczki łódką, w czasie których można nurkować lub pływać tylko z maską (ta opcja kosztuje 17$ za dzień od osoby z obiadem na łódce). Polecam wycieczkę w północną stronę wyspy, gdzie koralowce są o wiele piękniejsze, niż na południu.
Dobra strona z informacjami o Wietnamie to www.travelfish.org, choć ceny noclegów są obecnie trochę wyższe.
Napisane: 2009-12-08 17:46
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
nemezis
Rank: 0
Posty: 1
Od: 2009-08-27
A ja polecam Tam Coc. Parenascie kilometrów od Ninh Binh.
Miejsce urokliwe, jeszcze niezbyt zepsute przez masową turystykę.
A wrażenia - bomba. Wyobraźcie sobie Ha Long w wersji lądowej, skały sterczące z jeziorek i kanałów. Byłam zachwycona.
Napisane: 2009-12-24 11:18
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
Sinjini
Rank: 1
Posty: 6
Od: 2009-09-17
Warto zarezerwować trochę czasu na Hoi An. Miasteczko o nieopisanym uroku - starówka jak z bajki. W ciągu doby można za grosze uszyć sobie garnitur, a nawet buty na miarę za śmieszne pieniądze, bo to miasto słynące z krawców. Zakład krawiecki znajduje się w każdym domu, chyba że akurat znajduje się tam urocza knajpka. Z usług krawieckich najlepiej korzystać poza centrum, bo znacznie taniej. Kobiety często szyją sobie bluzki lub sukienki Vietnamese style, bo trzeba przyznać, że damskie wietnamskie stroje ludowo-galowe są piękne, podobnie jak zresztą noszące je Wietnamki (często to po prostu ich strój służbowy, ale nie należy mylić tego z tanią cepelią, bo dużo w tym szyku i elegancji).
Napisane: 2010-01-02 07:22
Oceń ten wpis
Oceń wpis: + / -
Brak głosów. Oddaj pierwszy głos!
DCPPitek
Rank: 0
Posty: 1
Od: 2009-08-05