Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Tybet

Niepowtarzalnie piękny kraj pod brutalną okupacją Chin. Himalaje, buddyjscy mnisi, modlitewne młynki i żółte czapki. Kultura, której za kilka lat już nie będzie.

W Tybecie nadrzędna wartość to religia widoczna na każdym kroku. Pachnące kadzidłami świątynie i ulice, odgłos młynków modlitewnych, padający na kolana mnichowie i mniszki.

W Lhasie i miejscach typowo turystycznych rządzi pieniądz, co trochę męczy. Inaczej jest poza głównymi szlakami. Ludzie żyją spokojnie, są życzliwi i bardzo przyjacielscy.

Największe wrażenie: przestrzenie, przestrzenie i jeszcze raz przestrzenie. Koloryt ludzi i ich współistnienie z religią. W Tybecie panuje trudny do opisania mistycyzm. (Grażyna Szydło)

Komu się spodoba: Wyczynowcom, hardcorowcom, pasjonatom gór i poszukiwaczom przygód, fascynatom innych kultur. Odradzam wielbicielom plażowania, leniwego wypoczynku i komfortu.

Tybet to kraj okupowany. Tybetańczycy sa prześladowani za jakiekolwiek przejawy swojej kultury, więzieni i zabijani. Pekin przesiedla również na teren Tybetu Chińczyków z innych prowincji, by wykorzenić tybetańską kulturę.

Jadąc do Tybetu pamiętaj, że wspierasz pośrednio chińską okupację. Wszystkie państwowe opłaty za premity i pozwolenia oraz za bilety wstępu do atrakcji turystycznych trafiają do Pekinu. Staraj się, żeby jak najwiecej Twoich pieniędzy dostali Tybetańczycy, a nie oficjele. Jedz w tybetańskich barach, śpij w prywatnych domach i klasztorach, a po powrocie opowiedz wszystkim wokoło, co widziałeś.

Chcesz poczytać? www.ratujtybet.org, www.freetibet.org lub www.tibet.net.

Tybet (lipiec 2006)    Factbook
  • Wiza: potrzebna wiza chińska i przeważnie trudny do zdobycia permit na wjazd do Tybetu.
  • Ceny: nocleg w pokoju dwuosobowych (hostele) – 60-80 yuanów za pokój, dormitoria od 25 yuanów/os. Butelka wody mineralnej ok. 2 yuany, obiad w tybetańskiej knajpce – od 4 yuanów/os., „bułki na parze” na  śniadanie – 2 yuany za 4 sztuki. Przejazd lokalnym autobusem – 100 km za ok. 20 yuanów.
  • Średni dzienny budżet: 35-45 zł.
  • Waluta: chińska (yuany). 1 yuan = ok. 0,45 zł.
  • Najlepszy okres: (dodaj swoje informacje)
  • Najgorszy okres: (dodaj swoje informacje)
  • Szczepienia: wymagane - brak, zalecane - WZW A i B, BTP, dur brzuszny.
  • Główne międzynarodowe lotniska: Lhasa.
  • Autostop: bardzo słaby, płatny.
  • Średnia prędkość poruszania się po drogach: 40 km/h (brak dróg lub szutrowe, góry).
  • Wtyczki elektryczne: (dodaj swoje informacje)
  • Języki: angielski, niemiecki (słabo).

Znasz dobrze Tybet?

Uzupełnij jego opis:
dołącz do Przewodników.

 

Koniec świata poleca   

Zobacz miejsca polecane przez innych użytkowników lub poleć swojetutaj

co warto zobaczyć

    Dodaj swój sposób na dostanie się do Tybetu za małe pieniądzetutaj

    jak tanio dojechać

    • user:Andrzej Budnik
      data:04.12.08

      DOJAZD DO CHIN (ZACHODNIA GRANICA).

      Koszt: 1300 zł. Czas: Dwa tygodnie.

      Najtańszym sprawdzonym przez mnie sposobem na dotarcie do Chin jest droga lądowa przez Ukrainę i Rosję. W 2005 roku przejazd ten kosztował mnie 150 USD (w jedną stronę). Biorąc pod uwagę inflację i fakt, że wtedy 1 USD = 3,30 zł, pokonanie tej trasy obecnie nie będzie dużo droższe.

      Najwięcej mógł podrożeć bilet na Kolej Transsyberyjską (w 2005 roku w klasie plackartnyj na trasie Moskwa-Czita kosztował 87 USD). Pamiętać jednak trzeba jeszcze o wizie rosyjskiej, której Polacy potrzebują. Koszt wizy oraz zaproszenia do Rosji w chwili obecnej to około 400 zł.

      Łącznie więc za trasę Przemyśl–Manzhouli (granica chińska) oraz wizę do Rosji trzeba wydać około 900 zł. Chyba warto tym bardziej, że po drodze można się zatrzymać nad przepięknym Jeziorem Bajkał na Syberii.