Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Tybet - Co warto

Miasta. (dodaj swoje informacje)

Przyroda. Jezioro Namtso – najwyżej położone słone jezioro i obowiązkowo nocleg we własnym namiocie lub u tubylców (niestety mają nastawienie komercyjne, ale warto) i niebo nocą, niewiarygodne! Dojechać można nie korzystając z agencji turystycznych, kupując bilet do Damxung, a stamtąd łapiąc stopa.

Zwiedzanie. Lhasa – Potala, pałac Dalajlamy (dwa dni zabiegania o  bilety. Kolejka od godz. 7.00 do 12.00, po czym okazuje się, że bilety są na wejścia kolejnego dnia). Miejsce szczególne, niestety na każdym kroku jest chińska policja. W Tybecie zabronione jest mówienie o Dalajlamie XIV i posiadanie jego wizerunków. Tak jest też w Potali.

Dzokar - najważniejsza świątynia w Lhasie.

 

Kultura. Herbata z masłem z mleka jaka w pustelni, do której prowadzi ścieżka z klasztoru Sera w Lhasie.

Debata mnichów w klasztorze Drepung. Mnisi dyskutują dwójkami lub trójkami siedząc w cieniu drzew. Mnich prowadzący każdą „podgrupę”, w zależności od odpowiedzi swoich podopiecznych klaszcze raz lub kilka razy. Zdaje się jakby wszyscy się przekrzykiwali i klaskali.

Warto zresztą wdać się w dyskusję z mnichami (obowiązkowo z klasztoru tybetańskiego, ponieważ są już klasztory zupełnie przejęte przez Chińczyków i tutaj propaguje się oczywiście myśl Mao.

Odwiedziny w klasztorze podczas modlitw – można wpaść w dziwny stan odrętwienia. Może nie trans, ale można tak spędzić godziny. Również nocleg w klasztorze, najlepiej jak najdalej od Lhasy, gdzie dociera mało osób.

Kilkukrotne odwiedziny tej samej knajpki tybetańskiej – obsługa zaczyna cię traktować jak swoich. Przełamuje bariery i choć się nie rozumiemy, jest niepowtarzalna atmosfera.

 

Jedzenie. (dodaj swoje informacje)

Sport i nurkowanie. (dodaj swoje informacje)

Trekking. Trekking w górach, choćby dwudniowy. Poczuć te przestrzenie i ogrom gór.

Freak show. (dodaj swoje informacje)

Adventure. Przeprawa łodziami z klasztoru Samye, sam klasztor mało ciekawy.

Plaże i wyspy. (dodaj swoje informacje)

Kluby i imprezy. (dodaj swoje informacje)

Odpoczynek. (dodaj swoje informacje)

Zakupy. (dodaj swoje informacje)

Komu się spodoba. Spodoba się wyczynowcom, pasjonatom gór i poszukiwaczom przygód, fascynatom innych kultur. Takiego kolorytu religijno-obrzędowego nie widziałam dotąd nigdzie. Odradzam wielbicielom plażowania, leniwego wypoczynku i komfortu.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)