Dziki i surowy kraj gór, szutrowych dróg, kumysu, gołubcy i pilawa. Jeden z nieodkrytych jeszcze kierunków azjatyckich.
Tadżykistan to przede wszystkim kraj gór – rozległe pasmo Pamir zajmuje prawie całą powierzchnię kraju. Skąpa roślinność, suche i surowe masywy, z których gdzieniegdzie wyrastają ośnieżone siedmiotysięczniki – oto, co dyktuje zasady gry na pamirskim płaskowyżu.
Jednak to właśnie trudne warunki życia sprawiają, że pod względem „ludzkim”, tzn. kulturowym i etnicznym, Tadżykistan jest tak niezwykły. Zadziwia zaradność i pomysłowość ludzi potrafiących wydrzeć górom suche doliny, a potem zamienić je w urodzajne i eksplodujące zielenią poletka.
No i gdzie indziej można poznać wysoko w górach pasterza, w obecności którego najpierw boisz się o swoje zdrowie i dobytek, a który spotkany dwa dni później okazuje się być eleganckim dyrektorem lokalnej szkoły, wykładowcą pięciu języków? (Marta Rękas)
Komu się spodoba: Hardcorowcom, trekkerom, azjofilom, poszukiwaczom egzotycznych kultur, miłośnikom gór i przygody.








