Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki.
Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.

Mieszkańcy. Poza Ułan Bator (tu zwykłe zasady ostrożności po zmroku w zupełności wystarczą), nie spotkałem się z jakąkolwiek złą wolą ze strony Mongołów. Chociaż z reguły duuuużo piją, to jednak nie są agresywni. Bardziej mogą zmęczyć chęcią zaprzyjaźnienia się za wszelką cenę. Nawet wtedy, gdy naprawdę wam się spieszy lub macie ochotę na dłuższą chwilę samotności.
Kanty i oszustwa. Należy się wystrzegać kupowania wszelkich tzw. „antyków”, szczególnie w rejonie Harhorin (Karakorum). Wszystkie te „wykopaliska” dzień wcześniej wyszły prawdopodobnie spod ręki miejscowego artysty.
Woda. Warto zaopatrzyć się w krople lub tabletki do odkażania wody. Na stepie czasami możecie napotkać studnie ziemne, ale jak to z takimi bywa, znajdująca się w nich woda pozostawia wiele do życzenia. Czasami można też przypadkiem natrafić na padłe w studni zwierzę. Poza tym woda z rzek i wielkich jezior na północnym zachodzie kraju nadaje się do picia (nawet bez przegotowania), warto jednak wspomóc się wspomnianymi kroplami.
Wodę butelkową można zazwyczaj kupić w przydrożnych zajazdach.
Ciemne miejsca. Odradza się zapuszczanie w nocy na obrzeża Ułan Bator. Jeśli zdarzy się, że przyjedziecie do UB w środku nocy, a kierowca kończy kurs gdzieś na obrzeżach, warto go przekonać, aby zawiózł was w pobliże centrum (po dłuższych namowach podwiezie nawet pod sam guesthouse).
Jedzenie. Wszystko jest dla ludzi, ale problemów żołądkowych raczej nie unikniecie. Jedzenie w przydrożnych zajazdach (jedyna możliwość kupienia pożywienia) przygotowywane jest raczej bez zbytniego starania o warunki higieniczne. Można się przyzwyczaić, ba! trzeba się przyzwyczaić.
Ruch drogowy. Jakie drogi, takie przepisy ruchu drogowego. Na mongolskich stepach i bezdrożach (poza Ułan Bator i kilkoma większymi miastami) obowiązuje jedynie zasada ostrożności. Priorytetem dla kierowców jest omijanie kolein i głębszych wyrw w drogach utwardzanych i temu też podporządkowana jest zasada lewo- lub prawostronności ruchu.
Przy rozstawianiu namiotu po zmroku w pobliżu dróg, należy się upewnić czy wybrane przez was miejsce nie znajduje się przypadkiem na środku jednej z bocznych tras. W przeciwnym razie jadące w nocy auta mogą się okazać nieco niebezpieczne.
Trudności w poruszaniu się po kraju. W wyższe góry na północnym zachodzie kraju można dostać się jedynie konno lub pieszo. Każdy transport kołowy na północny zachód od Hatgal (pasmo Horĭdal Sarĭdag czu Ulan Tajga) jest z góry skazany na porażkę.
Centralna, południowa i południowo-wschodnia Mongolia połączona jest siecią dróg utwardzonych. Jedyne problemy w tym rejonie dotyczą odcinków bardzo rzadko uczęszczanych (pobocznych szlaków). Można tam dojechać, jednak trzeba się przygotować na dodatkowe koszty, które mogą poważnie nadszarpnąć planowany budżet.
Przyroda. Jeśli nastawiacie się na spanie w namiocie (dot. noclegów w pobliżu osad ludzkich), radzę zadbać o porządny namiot oraz o solidne jego rozbicie. Możecie być bowiem narażeni na atak watahy półdzikich psów. W ciągu dnia zobaczycie wygrzewające się w słońcu leniwe i wiecznie głodne pojedyncze psy, które po zmroku często łączą się w grupy po kilkanaście sztuk i mogą stanowić pewne zagrożenie.
Jeśli zdarzy się taka sytuacja, najlepiej „prawie nie oddychać”, nie mówiąc już o żadnej panice. Po kilku lub kilkudziesięciu minutach zazwyczaj nudzą się i po prostu oddalają. W stepie istnieje raczej małe prawdopodobieństwo takiej sytuacji.
Warunkiem koniecznym jest nakrycie głowy. Temperatura ponad 30˚C i palące słońce po kilku godzinach nauczą tej zasady każdego.
Choroby. Zwykłą przypadłością jest rozstrój żołądka. Tu wystarczy jednak zwykły węgiel.
Szczepienia.
WZW A (wirusowe zapalenie wątroby typu A) - zalecane
WZW B (wirusowe zapalenie wątroby typu B) - zalecane
Żółta gorączka (żółta febra) - niekonieczne
BTP (błonnica, tężec, polio) - zalecane
Dur brzuszny (tyfus) - zalecane
Wścieklizna - zalecane (w zależności od charakteru pobytu)
Japońskie zapalenie mózgu - niekonieczne
Meningo-koki (a+c) - niekonieczne

Kamil Jarnicki - absolwent Stosunków Międzynarodowych na UW. Jego główne zainteresowania gromadzą się wokół Azji Centralnej, ze szczególnym uwzględnieniem wpływów Islamu w tym regionie. Obok planowanych dalszych podróży zawsze znajdzie czas na odwiedzenie polskich Bieszczad. Na trasie charakterystycznym elementem jego wyposażenia jest gitara. W ubiegłym roku, w trakcie tej samej wyprawy odwiedził Mongolię, Uzbekistan i pogranicze kazachsko–kirgiskie.
Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
| Ostatnie postyAzjaO AZJI / INNE KRAJE | ||||
|---|---|---|---|---|
| Temat | Ostatni post | |||
|
Indonezja 2012
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-05-03 11:26 przezmistyy |
|||
|
gdzie spać SINGAPUR
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-05-03 10:24 przezmistyy |
|||
|
Filipiny - samoloty i statki, czyli jak podróżować pomiędzy wyspami.
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-03-14 05:09 przezrajscy2012 |
|||
|
Filipiny - co warto zobaczyć?
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-28 08:17 przezrajscy2012 |
|||
|
Wydatki i koszty 26 dniowego pobytu w Birmie (poczatek 2012)
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-27 08:18 przezazymutwschod |
|||
|
Birma 2011 - relacja
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-16 12:51 przezentourager |
|||
|
Filipiny - aktualne ceny, luty 2012
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-09 08:58 przezrajscy2012 |
|||
|
PACYFIK - wyprawa
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-04 19:58 przezwrozka-zebuszka |
|||
|
Przed podróżą w Pamir
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-01-11 16:48 przezluiggii63 |
|||
|
Wiza Tadzykistan
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2011-11-28 16:44 przezbeatrixja |
|||