Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki.
Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.

Ceny. Tani nocleg – od 5.000 = 3.8 USD = 13zł (Moron, Hatgal itp.) do 10.000 = 7.6 USD = 26 zł (Ułan Bator).
Butelka wody – ok.300 tg. (ok. 80 gr).
Przejazd lokalnym autobusem na średnim dystansie Ułan Bator–Harahorin (ok.400 km, 8h) = 11.000 tg. (8 USD = ok. 30 zł).
Obiad w tanim barze poza Ułan Bator = 1.500–2.000 tg (ok. 1,5 USD = ok. 5 zł), w Ułan Bator - 2-3 USD = ok. 10 zł.
Średni dzienny budżet na nocleg i jedzenie to 12000 tg = ok. 30 zł. Do tego doliczyć trzeba transport, którego cena od ostatnich wyborów parlamentarnych w Mongolii i odebrania przez partię rządzącą dopłat do paliw, wzrosła prawie dwukrotnie.
Geografia kraju. Mongolia to kraj wyżynno-górski. Średnia wysokość to ok. 1500 m n.p.m. Północno-zachodnia część kraju to zalesione pasma górskie (min. pasmo Ałtaju Mongolskiego z najwyższym szczytem Hüyten uul – 4374 m.n.p.m).
Północny zachód to również wielkie jeziora (Uvs nur, Hyargas nur, Har – Us, Har nur, czy bardziej na północy Hövsgöl nur).
Centralna część to z kolei pasma Arhanngay czy Henteyn uuruu (ciągnące się na północny wschód od Ułan Bator), oraz zajmujące olbrzymie połacie wyżyny stepowe.
Część południowo-wschodnią zajmują z kolei pustynne rejony skalistej Govi. Krajobraz miast jest zatem całkowicie zdominowany przez rejon w którym są one położone.
O specyfice kraju stanowi bez wątpienia mała gęstość zaludnienia (1,7 osoby na km, przy 1,56 mln km i liczbie mieszkańców 2,7 mln) i różnice w poziomie życia. Daje się je głównie zauważyć w „przemyśle turystycznym” - właściciele hoteli czy zajazdów w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie praktycznie całkowicie podporządkowali i uzależnili od siebie okolicznych właścicieli koni, posiadając swoisty monopol na wynajmowanie i organizację wypraw konnych w rejony trudno dostępne. Działanie takiego właściciela „na własną rękę” (często posiadającego jedynie kilka koni i kilka sztuk bydła), delikatnie mówiąc, nie jest tolerowane. Honorarium z góry przyjmuje pośrednik, a do kieszeni właściciela trafia znikoma jego część.
Jedyna trudność geograficzna w poruszaniu się po kraju dotyczy właśnie rejonów północnego zachodu. W wyższe partie gór w rejonach wielkich jezior dostać się można jedynie konno lub pieszo (czasami kilka tygodni…)
Pewnym utrudnieniem są również miejsca rzadko uczęszczane przez podróżnych. Autobusy i marszrutki (czyli transport publiczny) nie zapuszczają się w miejsca oddalone od głównych szlaków komunikacyjnych (z reguły ze względu na koszmarny stan dróg). W tych wypadkach konieczne jest zorganizowanie transportu na własną rękę (patrz : Transport i poruszanie się po kraju – Minibusy”).
Pieniądze. Waluta Mongolska – tugrik [MNT]. 1 USD = ok. 1300 tg.
Po pierwsze i najważniejsze: tugriki można kupić tylko i wyłącznie po przekroczeniu granicy mongolskiej (to samo dotyczy sprzedaży. Poza Mongolią żaden kantor ich nie przyjmie, warto więc upłynnić nadmiar gotówki przed opuszczeniem kraju). W przypadku gdy po wyjeździe w portfelu zawieruszy wam się większa suma tugrików, można próbować wymiany przy granicy z Mongołami, ale zaoferują oni wówczas wyjątkowo niski kurs.
Kolejna bardzo ważna kwestia to dolary sprzed 2000 roku. Są powszechnie niewymienialne. Jedyna szansa na ich wymianę to Narodowy Bank Mongolii z siedzibą w Ułan Bator (ul. Kholboochdyn Gudamj – nieczynny w soboty i niedziele). Przy próbie wymiany w zwykłych kantorach lub na ulicy, po długotrwałych negocjacjach, możecie uzyskać za nie maksymalnie połowę ceny.
W Ułan Bator bankomatów jest co najmniej 15, poza stolicą są w Moron, Tsetserleg i Zamyn Ud. Nie było problemu z wybraniem kasy kartą Visa ani Mastercard. (Magda Biskup)
Dostęp do internetu. Raczej rzadkość. Poza Ułan Bator możecie natrafić na kafejki w miastach bardziej turystycznych (np. Darkhan, Moron czy Hatgal), tu należy jednak przygotować się na częste „awarie” (czasami nawet kilkudniowe), spowodowane długim okresem oczekiwania na specjalistę informatyka, który czasami przyjeżdża z oddalonej o kilkaset kilometrów innej miejscowości.
Oprócz tego w mniejszych miastach zdarzają się awarie prądu, co również uniemożliwia korzystanie z dobrodziejstw sieci.
Hotele nie posiadają dostępu do internetu, a kafejki bazują jedynie na komputerach stacjonarnych bez łącza wi-fi. Ceny wahają się od 400 do 600 T za godzinę.
Telefony. Sprawdzone sieci :
Plus - działa bez zarzutu, z zasięgiem raczej nie ma problemów. Jedyne „utraty” zasięgu miały miejsce w rejonie pasma Horidol Saridag - teren górzysty i zalesiony, ok. 3000 m n.p.m. – na zachód od jeziora Hovsgol. Koszt SMS - 1.20zł.
Orange – sprawiał problemy w rejonach przygranicznych na północy kraju. Zasięg ginie całkowicie i wraca dopiero po przedostaniu się wgłąb kraju.
W przydrożnych zajazdach nie ma telefonów. W pozostałych miastach i mniejszych miejscowościach można korzystać z aparatów pocztowych - prawdziwe zabytki w postaci starych centrali telefonicznych. Szanse jakiegokolwiek powodzenia przy próbie wykonania rozmowy zagranicznej graniczą z cudem.
Wtyczki elektryczne i napięcie. Takie jak w Polsce, napięcie 210/220 V.
Wiza. Tylko w ambasadzie. Informacja wizowa pod adresem : http://www.ambmong.net7.pl/index_pol.htm
Wniosek wizowy wypełniacie tylko on-line. Można go znaleźć pod adresem: http://www.ambmong.net7.pl/index_pol.htm
Opłata wizowa: jednokrotna wiza pobytowa 40 USD + 7 USD opłaty za przyjęcie wniosku wizowego = 47 USD (opłatę lepiej uiszczać w dolarach, ponieważ ambasada proponuje mało atrakcyjny kurs).
Nie zapomnij o obowiązkowym ubezpieczeniu (w gruncie rzeczy dowolne, byle wyraźnie widniał na nim napis „Cały Świat”).
Ambasada i placówki dyplomatyczne.
Ambasada Mongolii w Warszawie
ul. Rejtana 15 m.16, 02-516 Warszawa
tel. (0-22) 849 93 91
fax (0-22) 848 20 63, 849 93 91
e-mail: mongamb[at]ikp.atm.com.pl
www.ambmong.net7.pl
Ambasada RP w Ułan Bator
Ulaanbaatar13, Diplomat 95 Ailyn bair
P.O. Box 1049
Mongolia
Telefon: (00-976 11) 320 641
Faks: (00-976 11) 320 576
www.ulanbator.polemb.net
E-mail: ulanbator.amb.sekretariat[at]msz.gov.pl

Kamil Jarnicki - absolwent Stosunków Międzynarodowych na UW. Jego główne zainteresowania gromadzą się wokół Azji Centralnej, ze szczególnym uwzględnieniem wpływów Islamu w tym regionie. Obok planowanych dalszych podróży zawsze znajdzie czas na odwiedzenie polskich Bieszczad. Na trasie charakterystycznym elementem jego wyposażenia jest gitara. W ubiegłym roku, w trakcie tej samej wyprawy odwiedził Mongolię, Uzbekistan i pogranicze kazachsko–kirgiskie.
Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.
| Ostatnie postyAzjaO AZJI / INNE KRAJE | ||||
|---|---|---|---|---|
| Temat | Ostatni post | |||
|
Indonezja 2012
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-05-03 11:26 przezmistyy |
|||
|
gdzie spać SINGAPUR
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-05-03 10:24 przezmistyy |
|||
|
Filipiny - samoloty i statki, czyli jak podróżować pomiędzy wyspami.
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-03-14 05:09 przezrajscy2012 |
|||
|
Filipiny - co warto zobaczyć?
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-28 08:17 przezrajscy2012 |
|||
|
Wydatki i koszty 26 dniowego pobytu w Birmie (poczatek 2012)
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-27 08:18 przezazymutwschod |
|||
|
Birma 2011 - relacja
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-16 12:51 przezentourager |
|||
|
Filipiny - aktualne ceny, luty 2012
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-09 08:58 przezrajscy2012 |
|||
|
PACYFIK - wyprawa
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-02-04 19:58 przezwrozka-zebuszka |
|||
|
Przed podróżą w Pamir
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2012-01-11 16:48 przezluiggii63 |
|||
|
Wiza Tadzykistan
Azja / O AZJI / INNE KRAJE
|
2011-11-28 16:44 przezbeatrixja |
|||