Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Malezja - Ludzie i kultura

Wyświetla nowości od 1 do 4 ze wszystkich 12

Etykieta i zwyczaje. W Malezji żyją w mniej więcej równych proporcjach Malajowie, Hindusi i Chińczycy, więc paleta zwyczajów i zasad jest dość spora. Do świątyń hinduskich raczej nie można wchodzić, a jeśli już to bez butów. Do świątyń buddyjskich zawsze bez butów. Na terenach muzułmańskich warto znać zasady rządzące ta religią (patrz: Poradnik) i zachowywać się generalnie skromnie i niewyzywająco.

W hinduskich knajpach je się palcami (ale tylko potrawy z ryżu), w malajskich i chińskich – łyżką i widelcem (noży się nie używa). Widelcem nakłada się jedzenie na łyżkę, a łyżką wkłada do ust.

Malezyjczycy robią wiele rzeczy w nocy, gdy jest chłodniej. Targi warzywne, procesje przy świątyniach, hawker stalls (wózki z jedzeniem, ustawiające się przeważnie zawsze w tych samych miejscach).

Nie ma zwyczaju targowania się. A ewentualne próby i tak nie przyniosą zazwyczaj efektu. Oczywiście na targach sprawa wygląda inaczej.

Malezyjczycy cmokają żeby zwrócić czyjąś uwagę, nie jest to nic obraźliwego.

Na drogach często są checkpointy policyjne, zazwyczaj bezbolesne.

Przed wejściem do czyjegoś domu (a czasem i do sklepu) należy zdjąć buty.

(TM)

Tubylcy mieszkają w tzw. Longhousach. Jedynym sposobem, aby zobaczyć prawdziwy longhouse jest poznanie mieszkańca takiego domu. Jeśli zostanie się zaproszonym, koniecznie trzeba kupić coś dla mieszkańców. Najlepsze prezenty to cukier, proszek do prania, kawa itp. - trzeba kupić tyle ile jest mieszkańców lub rodzin, czyli jeśli cukierki dla dzieci to najlepiej duże paczki. Zwykle w takim domu jest około piętnaście rodzin.

(AB)

Mieszkańcy. Malezyjczycy są bardzo przyjaźni i otwarci, można zawsze liczyć na pomoc każdej spotkanej osoby.

(TM)

Rodowici mieszkańcy Borneo uważają się za prawdziwych Malezyjczyków. Dwa największe plemiona to Iban i Bidayu. Iban dawniej było łowcami głów i podobno ludożercami. Sami mówią "tylko" o odcinaniu głów-  im więcej odciętych głów wojownik miał na swoim koncie, tym większym szacunkiem go darzono.

(AB)
Wyświetla nowości od 1 do 4 ze wszystkich 12

Autor

Tomek Michniewicz - backpacker, dziennikarz, autor programu podróżniczego "Trójka Przekracza Granice". Przeciwnik kapeluszy a’la Indiana Jones i festiwalu w Opolu, miłośnik stanu na granicy wyczerpania. Redaktor naczelny serwisu KoniecŚwiata.net.

Łukasz Szolc-Nartowski - właśnie dochodzi do siebie po czternasto miesięcznej tułaczce po Azji. Fascynat leniwej egzystencji oraz poznawania życia poprzez doświadczania go na własnej skórze i we własnej osobie.

Obejrzyj więcej zdjęć z Malezji.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)