Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Laos - Na co uważać

Mieszkańcy. Laos jest krajem, w którym znacznie lepiej podróżuje się po miejscach już przez innych spenetrowanych i przygotowanych na przyjęcie obcego. Gdy chcecie być ambitni, zaczyna się problem, także z mieszkańcami. Polega on mniej więcej na tym, że Laotańczyk obcujący z białymi na co dzień i zarabiający na nich pieniądze wie, że musi dostosować ceny do możliwości podróżnego i że gdy zaśpiewa za dużo, to nic nie zarobi. Stąd też ceny są znośne, a usługa dobra.

Natomiast wieśniak z gór tego nie wie: on widzi białego po raz pierwszy i mu się przed oczami zapala słowo „bank” (przy założeniu, że wie, co to znaczy) – jest szansa głupola oskubać! Co więcej, taki wieśniak, leniwy jak wszyscy tutaj, woli nic nie robić niż zarobić coś: jak odmówi mu się po pierwszej, horrendalnej stawki, to nie będzie negocjował, tylko oleje sprawę. Będzie leżał pól dnia, jeśli nie cały, popijając herbatę, ale tyłka nie ruszy.

Tak jakby przewóz obcokrajowca po stawce nawet nie to, że miejscowej, lecz nawet ciut wyższej, za to akceptowalnej dla obu stron, był dla niego potwarzą, utratą honoru. A jeśli taki wieśniak jest np. właścicielem jedynej motorówki w okolicy, do której nic innego nie dojeżdża i która jest, jak to się ładnie po angielsku nazywa „in the middle of nowhere”, to macie autentyczną zagwozdkę.

Typy o podobnej mentalności mogą być np. szefem jedynego hotelu we wsi albo kierowcą autobusu, który mógłby ruszyć, ale mu się nie chce, bo jak dziś nie pojedzie, to jutro – i tak nikt po drodze się nie obrazi. Nie jest to reguła w Laosie, lecz nie jest to również rzadkość. Na północy, szczególnie na pograniczu laotańsko–birmańsko–chińskim zdarza się to najczęściej.  

 

Kanty i oszustwa. Nic szczególnego – jak wszędzie, trzeba bardzo uważać na rikszarzy (tuk-tukarzy), a także nie dać się sprzedawcom podczas kupowania pamiątek i ostro się targować. Poza tym – standardowe środki ostrożności wystarczą.

Woda. (dodaj swoje informacje)

Ciemne miejsca. Laos to bardzo bezpieczny kraj, wszak jest komunistyczny. Nawet nocą: wieczorami miasta są jak wymarłe, bo wszyscy po 24 już śpią.

Jedzenie. Nie powinniście mieć większych problemów żołądkowych. Potrawy są tłuste, poza tym – norma.

Ruch drogowy. Jedynym miejscem w Laosie, gdzie występuje pewne zagrożenie ruchem drogowym, to Vientiane, bo to w tym kraju jedyne miasto z prawdziwego zdarzenia. Poza tym drogi i ruch na nich jest jak cały Laos – leniwe, w tempie drzemiąco–śpiącym.

Trudności w poruszaniu się po kraju. Przede wszystkim drogi i ich stan bądź ich brak, jak również słabo rozwinięty transport i przeszkody naturalne, czyli lasy, góry i rzeki.

Niektóre obszary pograniczne są wciąż zamknięte dla obcokrajowców., np. rejon Phongsali, ale zazwyczaj i tak nie ma tam niczego szczególnie ciekawego.

Na południu transport jest zdecydowanie słabiej rozwinięty, mimo lepszych dróg, co się chyba wiąże z jeszcze większym (choć trudno w to uwierzyć) rozleniwieniem miejscowej ludności. Zresztą – komu by się chciało jeździć przy tym żarze?

 

Przyroda. (dodaj swoje informacje)

Choroby. Laos ma wyższy stopień zagrożenia dengą i malaria (szczególnie podczas pory deszczowej) niż np. Indie, ale to wciąż nie Afryka. Lepiej skonsultować się z lekarzem przed wyjazdem z jednej strony, a z drugiej nie panikować i np. nie brać na siłę leków antymalarycznych, które czasem szkodzą bardziej niż sama malaria.

Szczepienia.
WZW A (wirusowe zapalenie wątroby typu A) - zalecane
WZW B (wirusowe zapalenie wątroby typu B) - zalecane
Żółta gorączka (żółta febra) - niekonieczne
BTP (błonnica, tężec, polio) - zalecane
Dur brzuszny (tyfus) - zalecane
Wścieklizna - zalecane (w zależności od charakteru pobytu) 
Japońskie zapalenie mózgu - zalecane (w zależności od charakteru pobytu)
Meningo-koki (a+c) - niekonieczne

Znasz dobrze Laos?

Uzupełnij jego opis:
dołącz do Przewodników.

 

Autor

Michał Lubina - doktorant na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ, zapalony podróżnik i zadeklarowany backpacker - z plecakiem zjeździł pół Azji, subkontynent indyjski wspomina najmilej. Autor przewodnika "Litwa, Łotwa, Estonia. Bałtycki łańcuch" (wyd. Bezdroża 2006), a także części praktycznej przewodnika "Rosja 2007" (wyd. Pascal). Na co dzien. przewodnik, współpracuje m.in. z Klubem Laurazja (www.laurazja.pl).

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)