Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Chile - Ludzie i kultura

Etykieta i zwyczaje. Chile robi wrażenie pomieszania Niemiec z Hiszpanią. W kwestii „jak się zachować”, jako punkt odniesienia, spokojnie można przyjąć normy europejskie. To, co jest  na miejscu w Europie, będzie akceptowane i tu.

W całym kraju jest tradycja sjesty – trwa ona od 12-13 do 15-16. Wszystkie sklepy, banki i biura są wtedy zamknięte. (M&T)

 

Mieszkańcy. Chilijczycy są bardzo grzeczni i pomocni. Często się zdarza, że kiedy na ulicy wertujemy mapę, sami podchodzą z pytaniem, czy mogliby jakoś pomóc. Kiedy hostel jest pełny lub zbyt drogi, potrafią wskazać inny – tańszy. Zaczepieni na ulicy, chętnie wdają się w pogawędkę, opowiadają o kraju, o miejscu, o zwyczajach.

Jedyne na co warto uważać, to rozmowy o Argentynie. Chilijczycy nie bardzo lubią Argentyńczyków. Z wzajemnością. Lepiej nie wdawać się w dyskusję na temat jak nam się podobało w Argentynie, jak odebraliśmy ludzi. Może to (oczywiście nie musi, bo ludzie są przeróżni) doprowadzić do niezręcznych sytuacji, zwłaszcza kiedy ktoś was właśnie wziął na stopa i macie przed sobą kilkaset kilometrów fotel w fotel. (M&T)

 

Przydatne języki. Hiszpański i nic ponadto. W niektórych barach podkładki pod talerze zachęcają do udziału w kursach języka angielskiego, gdyż według informacji umieszczonych na tychże podkładkach zaledwie 3% Chilijczyków zna język angielski (praktyka wskazuje, że w 97% przypadków jest to prawda). (MH)

Ponadto w Chile hiszpański jest zupełnie niepodobny do wersji europejskiej. Istnieje cały szereg wrażeń typowych tylko dla tego kraju. (OP)

 

Święta. Chile jest krajem katolickim, więc daty świąt są takie same, jak w Polsce. Święta narodowe kumulują się w Chile we wrześniu (początek wiosny), kiedy to organizuje się defilady i imprezy, podczas których tańczy się narodowy taniec chilijski – cueca, oraz corridy. (OP)

Jedzenie. Smaczne, ale bez fajerwerków. Czasami niewiele różni się od polskiego: żadnych ekstremalnych smaków i pikantności nie do przełknięcia. Latem dużo owoców oraz, w ciągu niemalże całego roku - numer jeden kuchni chilijskiej: awokado (w hamburgerach, hot-dogach i prawie wszędzie).

Cazuela – zupa, rosół.
Empanadas  – duży pieróg z mięsem, cebulą, jajkiem, oliwkami, a czasami nawet z rodzynkami, serem, owocami morza lub rybami.
Humitas - masa zgniecionej i ugotowanej kukurydzy o konsystencji gęstego budyniu, zawijana w duże liście kukurydzy.
Pastel de choclo – potrawa na bazie kukurydzy.
Curanto - w typowym curanto można znaleźć: ryby wszelkiej maści, owoce morza, ostrygi, mięso wołowe, wieprzowe, kurczaka, kiełbaski, placki mączne, ziemniaki i tak dalej... (OP)

Paila marina – góra różnego rodzaju małż i ryby zalana lekkim rosołem rybnym.

Pichanga – do dostania w supermarketach, mieszanka pokrojonych w kostkę wędlin, sera żółtego, oliwek i piklowanych warzyw. Czasem w ostrym sosie. (M&T)

 

Religia. Dominującą religią jest religia katolicka. (OP)

Co warto przywieźć na pamiątkę. Artesania – czyli rękodzieło: szale, skarpety i swetry z wełny z alpaki, choć taniej jest w Peru i w Boliwii. (OP)

Obejrzyj więcej zdjęć z Chile.
Autor

Mateusz Hojda - podróżuje w ramach wykonywanej pracy. W wolnym czasie - do miejsc, których nie zwiedził zawodowo. Jego strona: www.hojda.eu

Aleksandra Pluta - z wykształcenia i z zamiłowania dziennikarz. Zawsze ma dużo wolnego czasu. Po pięciu latach studiowania we Włoszech znalazła w końcu na mapie swoje ulubione miejsce: Chile. Jej strona: http://mi-chile-querido.blogspot.com

maugośka&tomek - mają po dwie ręce i dwie nogi. Mówią, że z takim wyposażeniem można zajść naprawdę daleko. Oni, na początek, idą tamtaram. www.tamtaram.pl PS. A Tomek nigdy, ale to przenigdy wcześniej nie ruszał się z domu.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)