Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Brazylia - Ludzie i kultura

Etykieta i zwyczaje. Tak jak inni Latynosi Brazylijczycy witają się pocałunkami (z reguły dwoma), również z nowo poznanymi osobami. Podanie ręki należy do rzadkości. Niemal wszyscy zwracają się do siebie po imieniu, również w relacjach typu profesor-student.

Chociaż Brazylia kojarzy się zapewne większości z karnawałem i panienkami w bikini, to trzeba pamiętać, że skąpy strój, który ujdzie w Rio, niekoniecznie spotka się z dobrą reakcją na prowincji. (ZB)

 

Mieszkańcy. Bardzo rozrywkowi, generalnie w Brazylii pracują chyba tylko kobiety, bo faceci cały czas odpoczywają w knajpach, gdzie normalnie ja nie trzymałbym nawet samochodu. Brazylijczycy są też uprzejmi i pomocni – np. pojadą z tobą specjalnie i pokażą ci cel twojej podróży, nie oczekując w zamian nic.

Oczywiście należy rozróżnić mieszkańców środowisk wielkomiejskich czy Faweli (dzielnic nędzy, gdzie nie ważcie się wchodzić) od tej prawdziwej Brazylii małomiasteczkowej i kolonialnej czy wiejskiej. Ta ostatnia jest najbardziej folkowa i prawdziwa. Miejcie coś na takie okazje. Ja miałem parę naszywek i smyczy „Polska”. (MB)

Brazylijczycy są bardzo otwarci i bezpośredni, przyjaźnie nastawieni do turystów. Byłam pod wrażeniem ilości zupełnie bezinteresownej pomocy, z jaką się spotkałam.

Kobiety muszą przyzwyczaić się do częstych zaczepek (zwłaszcza blondynki). Faceci potrafią być wyjątkowo namolni, ale są zupełnie nieszkodliwi. Trzeba umieć zdecydowanie, ale grzecznie odmówić. Jeśli nie uda wam się wykręcić to będziecie skazane na 10 czy 15 minut rozmowy, próby wyciągnięcia numeru telefonu albo adresu e-mailowego, umówienia się na drinka, pójścia do dyskoteki i wielu innych propozycji :)  (ZB)

 

Przydatne języki. Angielski tylko w dużych miastach, nie ma problemu w Sao Paulo czy Rio, ale już w Salwadorze – tylko na lotnisku. Potem jesteście skazani na pigeon portuguese. (MB)

Poza miejscami bardzo popularnymi turystycznie trudno znaleźć kogoś znającego język angielski. Pomóc może trochę znajomość hiszpańskiego.

Jeśli planujecie długi wyjazd to naprawdę warto nauczyć się chociaż podstaw języka portugalskiego – ułatwi to wam życie w wielkim stopniu. (ZB)

 

Święta. (dodaj swoje informacje)

Jedzenie. Najlepsza wołowina jaką jadłem, a niektórzy mówią że najlepsza na świecie. Dania z grilla wychwalam pod niebiosa. No i oczywiście takich owoców jak w Brazylii nie jada się na co dzień. To co jest u nas to tylko przemysłówka. Prawdziwy banan jest bardzo mały, ale jaka słodycz.

Do głównych posiłków często podaje się extra smażonego banana w panierce – nie mam słów. Oczywiście na uwagę zasługują owoce morza, szczególnie nad samym oceanem. Wszystko świeżutkie. Jakość jedzenia jest identyczna zarówno w restauracji, jak i garkuchni w garażu. Wszystko dobre. (MB)

Świetne jedzenie. Podstawą jest ryż, fasola i maniok. Kraj dla zdecydowanych mięsożerców, ale jest też ogromny wybór owoców. Mango, papaja, różne gatunki bananów, ale też takie zupełnie nieznane w Europie.

Wiele owoców z Amazonii nie nadaje się do transportu, zatem można tylko ich spróbować pod postacią soków lub lodów. Mogę was zapewnić, że świeże soki owocowe (fantastyczne) staną się podstawą waszego menu.

Najlepszym miejscem na posiłki są tzw. lanchonete – bary serwujące różnego rodzaju przekąski i kanapki oraz soki, a niektóre również lunch. Godne polecenia są też knajpy z jedzeniem na wagę. Jest też dużo stosunkowo tanich restauracji. Porcje z reguły są ogromne, zatem często warto zamawiać jedno danie na spółkę (zwłaszcza churrasco, czyli mięso z grilla). (ZB)

 

Religia. Większość Brazylijczyków to katolicy, jednak istnieje tu mnóstwo innych wyznań. Przede wszystkim religie synkretyczne – jak np. Candomblé. Rosnącą popularnością cieszą się także kościoły ewangelickie. Zwłaszcza w środkowej części kraju (np. stan Goiás) rzucają się w oczy liczne nazwy różnych kościołów i zgromadzeń – niekiedy kilka różnych przy tej samej ulicy. Pod tym względem Brazylia przypomina trochę Stany Zjednoczone. (ZB)

Co warto przywieźć na pamiątkę. Zróbcie wszystko, żeby przywieźć najprawdziwszy pod słońcem hamak. Nie jest lekki i zbyt wygodny, ale moja Brazylia byłaby nieudana bez zakupu hamaka. Jest cały tkany, z bardzo mocnego materiału, poza tym mieszczą się w nim dwie osoby, można się nim samemu przykryć. Kolorystyka - pełna. Wszyscy mi zazdroszczą do dziś i każdy choć trochę chce w nim poleżeć. A pomyśleć, że w drodze powrotnej wracałem nim owinięty, bo w plecaku miejsca nie było.

Poza tym polecam drobne rękodzieła, ale bezpośrednio od Indian np. w stanie Parana. Sprzedają je bezpośrednio na ulicy Indianie Guarani. Są to piękne naszyjniki z wysuszonych owoców, orzechów czy drewniane figurki zwierząt (jaguary, tukany etc…) Warto, bo nie zabierze to dużo miejsca, a prezent super. (MB)

Rękodzieło, zwłaszcza wyroby indiańskie. Biżuterię (np. z kokosa, drewna, nasion). Jeśli chcemy kupić nieco droższy prezent - w Ouro Prêto warto kupić biżuterię ze złota i kamieni szlachetnych. Świetne wyroby skórzane – paski, buty, torby.

Ponieważ trudno dostać u nas płyty CD z dobrą muzyką brazylijską, warto kupić kilka – są stosunkowo tanie. Książki niestety są drogie. Jeśli mamy miejsce w plecaku to oczywiście cachaça, ale tylko dobrej jakości regionalny wyrób. I oczywiście hamak! (ZB)

Autor

Marcin Bednarczyk - na co dzień pracuje jako seksuolog, jest nauczycielem akademickim, doktoryzuje się w tej problematyce. Jego hobby to żeglarstwo. Szukam fajnej ekipy, aby zaplanować jakiś egzotyczny wyjazd np. do Azji, Ameryki Południowej, Środkowej.

Zuzanna Baranowska - Jest absolwentką afrykanistyki, skończyła też studia latynoamerykańskie (nie pisze, że jest absolwentką, bo ciągle walczy z pracą magisterską :). Jest miłośniczką dalekich podróży (tylko na własną rękę) oraz innych kultur.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)