Najwyżej położone i najtrudniej dostępne państwo Ameryki Południowej. Najbardziej indiańskie w ciągle żywej tradycji i wierzeniach. Kraj samych „naj”: największe solnisko świata, najwyżej położone żeglowne jezioro świata, lotnisko, miasto. Niewątpliwie najbardziej fascynujący i różnorodny kraj całego kontynentu.
Boliwia to urzekająca i dziewicza przyroda, która swym wyglądem nie przypomina innych miejsc na Ziemi. Raj dla geografów i geologów.
Odróżniają ją od pozostałych państw Ameryki Południowej jej mieszkańcy. To niedostępni, zamknięci w sobie ludzie, którzy nie chcą zadawać się z gringo, czyli białymi przybyszami z Europy. Jednak ich postawa powoduje, że odwiedzający Boliwię turysta chce za wszelką cenę jak najwięcej się o nich dowiedzieć. To na ogół biedni, ciężko pracujący ludzie, którym przyszło żyć w bardzo ciężkich warunkach przyrodniczych, do których doskonale się przystosowali.
Boliwia to kraj nieprzewidywalny i czasem niebezpieczny, ale warto przezwyciężyć strach, ograniczenia polityczne i pojechać. Wspomnienia z wyprawy będą bezcenne. (Anna i Marcin Szymczakowie)
Komu się spodoba: hardcorowcom (dość niebezpiecznie), łowcom przygód (dżungla, piranie w rzekach, rajdy nad przepaścią, polowania na anakondy i krokodyle), wyczynowcom (wspinaczka), tym którzy uciekają od tłumu turystów, bo tłumu po prostu nie ma.








