Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Argentyna - Transport i poruszanie się po kraju

W miastach większość ulic jest jednokierunkowa, szatkują miasto na kwartały. Główne ulice wszystkich miast mają takie same nazwy - 25 Mayo, Rivadavia czy San Martin.  (JS)

Autobus. Cały transport w Argentynie jest zorganizowany na zasadzie gwiazdy, czyli większość tras się zaczyna i kończy w Buenos Aires. Niewiele jest połączeń między miastami wewnątrz kraju. Wszystkie autobusy międzymiastowe odjeżdżają z terminali (w Buenos jest to Retiro).

Linii autobusowych w samym Buenos jest bezmiar i zawsze można nimi dojechać do dowolnego punktu w mieście z dokładnością do 200 m. Autobusy są też tanie, w tej chwili strefa 0-3 km to 0,30 USD.

Na transport po kraju polecam autokary (micros) - dużo linii, są autokary z fotelami do spania, punktualne i wygodne. (JP)

 

Minibusy/shared taxi. Używane głownie do komunikacji podmiejskiej w dużych aglomeracjach. (JP)

Samochód. Wynajęcie auta jest opłacalne z uwagi na tanią benzynę (ok. 2 zł za litr). Żeby objechać Argentynę wokoło (np. w 2 miesiące, dystans 15 tys. km), trzeba się liczyć z wydatkiem 6 tys. zł (benzyna + opłata za samochód). Jeżeli w samochodzie jadą cztery osoby, zapłacicie 1,5 tys. od głowy, a to się opłaca. Tym bardziej, że samochód to gwarantowany nocleg.

Jeżeli planujesz przekraczać autem granicę z Chile, należy to zaznaczyć, bo samochód wymaga specjalnych dokumentów, (ubezpieczenie i dowód rejestracyjny nie wystarcza), które pozwolą na wjazd do kraju. Nie każde auto jest w nie wyposażone.

Kierowcy wystarczy polskie prawo jazdy. Ja go zapomniałam i legitymowałam się dowodem, nie wiem czy należy się chwalić, ale ponad 20 kontroli przeszłam bez wpadki... (JS)

Oprócz tradycyjnych sieciowych firm wynajmu, są też krajowe (z kierowcą lub bez). Nie polecam wynajmowania samochodu osobom nie przyzwyczajonych do południowoamerykańskiego stylu jazdy.

Dla większości dróg średnia prędkość to 90-100 km/godz., ale są też trasy, na których można jeździć szybciej. (JP)

 

Promy/łodzie. Promy do Urugwaju, wygodne i szybkie. Są też firmy organizujące rejsy w górę rzeki Paraná. (JP)

Pociągi. Linii kolejowych jest mało, tory są stare, a wagony brudne i niewygodne. Pociągi są tanie, ale niegodne polecenia.

Pociągiem można dojechać do Cordoby, Misiones czy Tucuman, ale podróż jest długa, rzadko z klimatyzacją, siedzenia niewygodne... Zdecydowanie odradzam ten środek transportu w Argentynie.

Jedyny pociąg  godny polecenia to „Tren de las nubes” w Salcie na północy. Przejazd turystyczny po wiaduktach na wysokości 4 tys. m n.p.m. Trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. (JP)

 

Autostop. Uznawany za niebezpieczny, ale znam osoby, które jeździły autostopem, korzystając głównie z ciężarówek i samochodów dostawczych. Zazwyczaj autostop w Argentynie jest bezpłatny lub tani, nie ma obszarów mniej lub bardziej niebezpiecznych na terenie kraju. (JP)

Taksówki. Są taksometry, ale trzeba uważać, żeby taksówkarz go włączył. Ostatnio taksówki podrożały, ale i tak są stosunkowo tanie (3 USD za 10-15 min.) (JP)

Rower. Coraz popularniejszy ze względu na wzrost cen paliwa, coraz więcej jest też rowerowych ścieżek.

Mówią o stworzeniu systemu wynajmu w miastach, w tej chwili można rower wynająć, ale chyba taniej poruszać się autobusem miejskim. (JP)

 

Samolot. Czasami z braku czasu, jeśli chce się coś zobaczyć poza Buenos, nie ma innego wyjscia. Przeloty są drogie, a dodatkowo dla cudzoziemców są inne ceny (wyższe). Połączenia lotnicze są zawodne, przez częste strajki pilotów lub z innych przyczyn. Ceny można sprawdzić na stronach linii, np. Aerolineas Argentinas. (JP)

Metro. W Buenos jest metro, jedno z najstarszych na świecie, o dużej częstotliwości, wygodne, szybkie i niezawodne do poruszania się po mieście. Po centrum zalecam spacery, bo nie jest ono takie duże. Jedyny mankament metra to to, że nie wszędzie dojeżdża, ale wtedy korzysta się z autobusów. (JP)

Kraje, do których łatwo się przedostać. Łatwy dostęp do Urugwaju i Chile, mimo że przez góry (ale przejazd jest bajeczny). (JP)

Łatwy dostęp z Salty autokarem do granicy z Bolwiią i San Salvador de Jujuy. (JS)

Znasz dobrze Argentynę?

Uzupełnij jej opis:
dołącz do Przewodników.

 

Autorzy

Janusz Ptak - urodził się na Kaszubach 60 lat temu, 25 lat temu wyemigrował do Argentyny. Ma żonę Argentynkę i trójkę dzieci. Od początku mieszka i pracuje w Buenos Aires.

Joanna Skrzyniarz - 28 lat. Dziennikarka i fotoreporterka, która z tematów "policyjno-społecznych" czmychnęła do świata przygody. Nie zamierza wracać. Odtąd pióro i aparat stały się wiernymi towarzyszami jej podróży. Temperamencik uspoja na lekcjach tańca w rytmach muzyki, która zabiera ją w sentymentalną podróż do odwiedzonych krajów. Dla wzmocnienia efektu zajada się wietnamskimi potrawami albo popija argetyńskie wino.

Obejrzyj zdjęcia z Argentyny.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)