Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

USA - Transport i poruszanie się po kraju

Autobus. Tylko, jeśli ktoś chce zwiedzać miasta i największe „must see” typu Grand Canyon (nawet dojazd autobusem do Yellowstone jest problemem). (AD) Ceny biletów autobusowych najpopularniejszej linii – Greyhound:

Nowy Jork – Miami: od 90 do 160 dolarów (1 dzień i 9 godzin)
Miami – Chicago: od 90 do 180 dolarów (1 dzień i 12 godzin)
Chicago – Denver: od 85 do 155 dolarów (23 godziny)
Nowy Jork - San Francisco: od 115 do 260 dolarów (ponad trzy dni)
Atlanta – Seattle: od 90 do 180 dolarów (2 dni i 16 godzin)

Jeśli bilet kupowany jest 21 dni przed odjazdem, to cena jest niższa. Jeśli chcecie ubezpieczyć się na wypadek ewentualności takiej jak oddanie biletu - cena jest większa. Niektóre połączenia są z przesiadkami. (P)

 

Minibusy/shared taxi. Praktycznie nie ma, można np. w Moab wynająć wspólnie jeepa na ekstremalną jazdę po odludziach The Maze – część parku Canyonlands. (AD)

Samochód. Samochód, tylko i wyłącznie samochód po USA – to część kultury i rzecz użytkowa. Bez auta w USA jesteś nikim.

Dozwolone prędkości - od 65 do 75 mil na godzinę poza dużymi miastami, na autostradach w miastach 55-60 (jeżeli gdzieś jest tzw. „construction zone”, lepiej jechać według prędkości na znaku), na drogach w miastach 25-35. Wszędzie są znaki informujące o dozwolonej prędkości, jeżeli przekroczysz ją do 6 mil/h, nikt cię nie zatrzyma. W miastach są znaki tzw. „school zone” i jeżeli migoczą w nich światła, należy jechać tyle ILE JEST NAPISANE. Za przekroczenie w tych strefach dozwolonej prędkości można nieźle dostać po kieszeni albo nawet trafić do paki.

Na odludziach można przycisnąć (kiedyś przekroczyłem dozwoloną prędkość dwukrotnie - było 60 mil, a ja zasuwałem 130 – ile dal licznik. Przejeżdżająca obok policja mignęła mi tylko światłami, abym zwolnił).

Z ważną wizą można jeździć nawet na polskim prawie jazdy, a nie tylko międzynarodowym - policja to respektuje. System Urzędu Imigracyjnego nie jest jeszcze połączony z systemem policji, więc nawet jak się przedłużyło pobyt, zwykły policjant z drogówki nie jest w stanie tego sprawdzić.

W wypożyczalni (Avis) brałem też auto mając TYLKO polskie prawo jazdy i wystarczyło, nie chcieli międzynarodowego.

Na stacjach benzynowych niektórych stanów na dystrybutorze pojawia się czasem napis „Please enter your ZIP CODE – z.c.”. To jest kod pocztowy wpisywany bez kreski. (AD)

Koszt wypożyczenia samochodu zależy od regionu i rodzaju samochodu. Cena za dobę – od 40 dolarów w górę. Samochodów szukajcie na www.kayak.com, www.budget.com, www.dollar.com, www.alamo.com, www.nationalcar.com. (P)   

Promy/łodzie. Jako atrakcja w parkach albo pomiędzy portami na Alasce. (AD)

Pociągi. Jako atrakcja (parowozy np. w San Juan Mountains, pomiędzy Silverton a Durango w stanie Colorado) albo też pomiędzy miastami. Dość drogie, droższe niż autobus. (AD)

System kolei jest dobrze rozwinięty. Głównym przewoźnikiem obsługującym całe Stany Zjednoczone jest „Amtrak”.

Przykładowe ceny w jedną stronę dla jednej osoby:

Nowy Jork – Miami: 120 dolarów (1 dzień i 7 godzin)
Miami – Chicago: od 140 do 200 dolarów (2 dni)
Chicago – Denver: 100 dolarów (19 godzin)
Nowy Jork - San Francisco: od 200 do 250 dolarów (około 4 dni)
Atlanta – Waszyngton: 300 dolarów (około 2 dni) (P)

 

Autostop. Praktycznie nie istnieje, stopem jeździłem na Alasce (na Północy było spoko) i przejechałem stopem Utah i Colorado (bo musiałem). W USA każdy ma samochód, a kto go nie ma, automatycznie jest podejrzany (w okolicach do 30 mil od Las Vegas autostopowicze to spłukani hazardziści). Da się jeździć, ale naprawdę na bardzo upartego i bocznymi drogami (na międzystanowych jest zabroniony). Uwaga – wiele firm w umowach o ubezpieczenie zawiera klauzule o ZAKAZIE ZABIERANIA AUTOSTOPOWICZOW. (AD)

Taksówki. Tylko w miastach. (AD)

W większych miastach taksówki mają taksometry. Natomiast jeśli dzwoni się zamówić taksówkę, można, a nawet trzeba, zapytać o cenę, zanim się do niej wsiądzie. Na większe odległości taksówki się kompletnie nie opłacają. (P) 

Riksze. Większe miasta można zwiedzać za pomocą pojazdu podobnego do rikszy: jest to trzy kołowy rower z przewodnikiem i miejscem dla dwóch osób (popularne w Nowym Jorku). (P)

Rower. Ciekawa opcja, warta rozpatrzenia. Popularny w Kalifornii, Oregonie i stanie Waszyngton. ”Mekką” rowerzystów jest Moab w Utah. (AD)

Samolot. Na bardzo długich dystansach, USA to raczej kraj drogi (drogowy). (AD)

Ceny są zmienne, głównie zależą od okresu w jakim chcecie lecieć. Jeśli wybieracie się w okresie jakiegoś święta to cena biletu będzie wysoka.

Najlepiej latać do dużych miast – z powodu dużej konkurencji ceny są niższe. Połączeń lotniczych szukajcie na www.kayak.com, www.jetblue.com, www.southwest.com, www.delta.com, www.united.com, www.aa.com. (P)

 

Metro. Jest w wielkich miastach. (AD)

Kraje, do których łatwo się przedostać. Meksyk i Kanada. (AD)

Autor

Adam Dęby - lat 33, z wykształcenia historyk, z pasji włóczykij. Obecnie obywatel stolicy disco-polo (Białystok). 7 lat w USA (6 lat pracował w bibliotece, skazany wręcz na książki, przewodniki i filmy). Kocha podróże bez większego celu, góry oraz dobre piwo. Zjeździł całe Stany.

Piotrek - Od sześciu lat mieszka w USA. Jednym z jego ulubionych sposobów spędzania wolnego czasu jest zwiedzanie nowych terenów, głównie parków narodowych.

Obejrzyj zdjęcia z USA.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)