Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

PRZYRODA USA - PRZEWODNIK


USA jako pierwszy kraj na świecie ustanowiły „park narodowy” (Yellowstone National Park  - 1872 rok) - cała instytucja „parków narodowych” wywodzi się więc ze Stanów Zjednoczonych. Obszar USA leży praktycznie we wszystkich strefach klimatycznych Ziemi i natknąć się tu można na wszelkie formy przyrody.

Miejsca, które są pod zarządem BLM (Bureau of Land Managment) są dostępne dla wszystkich bez żadnych formalności. W parkach narodowych jest to regulowane – zazwyczaj wystarczy zgłosić chęć wejścia i uzyskać permit.

 

GÓRY

Mekką wspaniałych, często nieeksplorowanych skał jest Utah. Skała, na której lądowali kosmici w „Bliskich spotkaniach trzeciego stopnia” – Devil’s Tower, jest świętą górą Indian i wspinać się na nią można TYLKO i wyłącznie po zgłoszeniu takiego zamiaru w visitor’s centre (zapewne rezerwacja jest dłuuugo naprzód).

Stan Washington. Trekking (w USA nie bardzo znane jest to słowo, używane jest raczej „hiking”). Polecam: obszar Pacific Northwest - Olimpic N.P. – szlak do lodowców Góry Athos. Mount Rainier – najbardziej widowiskowa góra USA  - wspinaczka i przepiękne szlaki (ale tanie spanie to albo swój namiot, albo powrót aż do autostrady międzystanowej I-5.

Kto chce mniejszą i mniej skomercjalizowaną kopię Mt Rainier (zwaną też Tahoma albo Tacoma), powinien udać się w okolice Mount Adams. Już w Oregonie leży najłatwiej dostępny szczyt tego pasma wulkanów, Mt Hood (ale nie należy go lekceważyć – trzy lata temu kilkoro alpinistów zginęło podczas burzy śnieżnej).

Przepiękne góry do trekkingu leżą na północy Montany, a ich perełki w Glacier N.P. (tam też zaczyna się na granicy z Kanadą Continental Divide Trail – szlak biegnący w poprzek całych Stanów Zjednoczonych).

Mało eksplorowane szlaki górskie są w Big Horn Mountains w Wyoming, w Sawtooh Mountains w Idaho oraz w Medicine Bow Mountains – to dla odludków.

Szlaki, gdzie spotka się kilka osób leżą w San Juan Mountains w Colorado (np. Needle Mountains Loop), Wind River w Wyoming, w Sierra Nevada w Kalifornii czy w Beartooth Mountains w Montanie/Wyoming.

Fajne szlaki to Titcomb Basin oraz Cirque the Towers w Wind River Mountains w Wyoming, Froze–to–Death Range w Montanie i Ruby Mountains w Nevadzie.

Montana. Rewelacyjny, dziki obszar, nie będący parkiem narodowym to Bob Marshall Wilderness, a dość długi, nieźle dający w kość szlak Chinese Wall Loop daje możliwość spotkania grizzly czy kozic górskich.

Pogranicze Montany i Wyoming. Przepiękne góry „z okien samochodu” to Beartooth Mountains wzdłuż drogi 212 (wiedzie do Yellowstone), San Juan Mountains (wzdłuż drogi San Juan Skyway), Rocky Mountains N.P. (jedna z przełęczy jest na ponad 12 000 stóp).

Tennesee / North Carolina. Góry zbliżone do naszych Bieszczad, ale pełne rododendronów można znaleźć we wschodniej części USA – w Great Smoky Mountains (uniknąć tłumów można w kwietniu i listopadzie). Widowiskowy szlak to Mount Le Conte Trail. Ostry szlak to Gregory Bald Trail – mimo że w znacznej części biegnie przez las zasłaniający widoki, można tu spotkać niedźwiedzie brunatne.

Również w Shennandoah N.P. (tylko w dni tygodnia) w Virginii czy w północnym i środkowym Maine (Mount Kathadin w Maine to „kraina łosia” – można to zwierzę spotkać tak często jak na Alasce czy na Isle Royale na Jeziorze Górnym).

Ciekawostka – bardzo zimne, najbardziej wietrzne góry świata to White Mountains w New Hampshire – miejsce gdzie latem można dojechać samochodem albo kolejką, zimą jest areną najdzikszych wiatrów świata - zanotowano tu wiatr dmący z prędkością 231 mil na godzinę (około 380 km/h!!!).

Bardzo dobre sa przewodniki Lonely Planet „Hiking in USA” i „Hiking In Rocky Mountains” – nie znalazłem żadnych nieścisłości jeśli chodzi o szczegóły techniczne czy krajobrazowe.

Każdy miłośnik gór znajdzie się we właściwym miejscu. Wspinaczka skałkowa – od lodowatych pionowych ścian Arrigeth Peaks w Gates of the Arctic National Park na północy Alaski do skałek na południu USA w New Mexico i Arizonie oraz Kalifornii.

 

 

JEZIORA

Specyficznym akwenem jest obszar Wielkich Jezior, zawierających prawie 1/5 słodkiej wody na Ziemi. Znaczna ich część niestety jest własnością prywatną albo leży w przemysłowych częściach molochów Chicago, Detroit czy Cleveland.

W „przemysłowych obszarach” fajne miejsca to Marblehead w Ohio (największa i najstarsza latarnia w Ohio) połączone z wyskokiem promem na Kellys Island (ciekawe formy polodowcowe oraz bardzo słabo zachowane petroglify) i Indiana Dunes National Lakeshore. Na Upper Penninsula – znaczną częścią stanu Michigan jest Pictured Rocks National Lakeshore – przepiękne krajobrazy na przestrzeni ponad 50 km szlaku.

Minnesota. Dzika przyroda do obserwacji na wyspie (i parku zarazem) na Isle Royale – kto tam nie spotka american moose (łosia), ma kosmicznego pecha.

Minnesota. Bardzo ciekawym parkiem jest Voyagerus, ale tu trzeba mieć jakieś umiejętności kajakowe oraz wypożyczyć sprzęt pływający – inaczej poruszać się nie da .

Michigan. Bardzo popularna turystycznie miejscowością nad Wielkimi Jeziorami jest Mackinac Island –  na wyspie jest stary fort, nad cieśniną łączącą Michigan Lake i Huron Lake biegnie megapotężny most – robi wrażenie!

Wyoming. Przepiękne jeziora są Yellowstone N.P. – jezioro Yellowstone (najwyżej położone słone jezioro USA) czy dzikie jezioro Lewis.

Oregon. Parkiem leżącym w niecce jeziora (to zalany wodą krater wulkanu) jest Crater Lake N.P.

Odradzam natomiast „jeziora na pustyni” – albo sztuczne akweny, albo leżące w okolicach pustynnych. Amerykanie mają taką dziwną dolegliwość - lubią udowadniać, że wszystko jest możliwe (np. wysychające Powell Lake w Arizonie, kałuża zwana Lake Mead koło Las Vegas w Nevadzie albo Roosvelt Lake w Arizonie koło Phoenix). Te jeziora są zapchane łodziami, które ledwo się tam mieszczą. Nieco lepiej wygląda Lake Tahoe na granicy Kalifornii i Nevady.

Sztucznym jeziorem, przy którym jest sporo dzikich zwierząt jest Fort Peck Lake w Montanie, leżący na obszarze Charles Russel Wildlife Refuge.

 

 

WYBRZEŻA OCEANÓW

Zachodnie wybrzeże. Najdziksze plaże, pełne maskonurów (puffins) i lwów morskich można odwiedzić w Olimpic National Park w Washington State (w pobliskim rezerwacie Makah można udać się do najdalej położonego w kierunku zachodnim przylądka kontynentalnych Stanów - czego to się nie wymyśli, aby ściągnąć turystów?). W tym rezerwacie jest rewelacyjne muzeum o Indianach z Pacific Northwest. Rewelacyjny szlak to Cape Alwa Loop Trail – 9 mil lasu deszczowego, dzikiego wybrzeża, petroglify (najlepiej poza sezonem czyli połową czerwca-połową września).

Oregon ma równie piękne wybrzeże, ale o wiele bardziej skomercjalizowane.

Wybrzeże Kalifornii jest piękne, ale np. część „lost coast” trudno uznać za dziką naprawdę, choć łazi tam niewiele osób. Na północy Kalifornii, tuż nad brzegiem oceanu mieści się Redwood National Park – park z największymi drzewami świata, chyba najwspanialsze miejsce jakie w życiu widziałem. Nigdy, nawet w snach, nie wyobrażałem sobie, że drzewa mogą być tak potężne.

 

 

RZEKI

Washington. Atrakcją jest przepiękna rzeka Columbia i przełomy na niej (Columbia River Gorges). „Prehistoryczną” atrakcją jest Columbia Hills State Park (dawna nazwa to „Horsethief S.P.), gdzie zgromadzono bloki skalne z ciekawymi petroglifami, wyciętymi ze skał podczas tworzenia systemu zapór na rzece. Najbardziej spektakularny to „Tsagiglallal” – „Ta-Która–Patrzy” – ogromne, ponad dwumetrowe „oczy”. Ten petroglif dostępny jest tylko z przewodnikiem w soboty rano. W inne dni można przejść po biegnących obok torach i zobaczyć Tsagiglallal - dokładniejsze info w visitrs centre.

Utah i Arizona. Rzeka Colorado i spływy na niej też są atrakcją (nie tylko w Grand Canyon, ale i np. w okolicach Moab).

Mało eksplorowana jest rzeka Green w centrum Utah, na tzw. The Wedge (znane jako „Little Grand Canyon”).

Nebraska. Dla miłośników ptactwa są przepiękne rozlewiska rzeki Platte (dokładnie na Crescent Creek będącym dopływem Platte, w miejscu Crescent Lake National Wildlife Refuge).

Inne miejsca w USA warte polecenia miłośnikom dzikich ptaków to Grays Lake w Idaho oraz Kalmath Marshlands na pograniczu Oregonu i Kalifornii.

Piękno rzeki Missouri najbardziej widać w Upper District of Theodore Roosvelt N.P. w North Dakota.

Najgłębszy kanion to Hell’s Canyon na granicy Oregonu i Idaho.

 

 

RÓWNINY I PRERIE

Kraina bizona, „prążkowanych” (biolodzy twierdzą ,że nazwa „antylopy” jest błędna wiec zostaje tylko „prążkowane”), pieska preriowego i kojotów. Kraina wojowniczych Dakotów, którzy jako jedyni  „ludzie epoki kamienia łupanego” rozgromili w jednej bitwie DOSZCZĘTNIE przeciwnika (bitwa pod Little Big Horn, gdzie zginęło prawie 250 kawalerzystów generała Custera – obecnie to miejsce znajduje się na południu Montany).

South Dakota. Dzisiaj  Dakotowie w znacznej części zamieszkują prerie w Pine Ridge Indian Reservation tuż przy parku narodowym Badlands (na 100% każdy odwiedzający spotka bizony i pieski preriowe (w Robert’s Prairie Dog Town). Największe stado bizonów jest na terenie Custer State park (a wiec karnet na parki narodowe nie obowiązuje).

Podróżnego krajobraz może nudzić – to tak jak jechać przez stepy  Kazachstanu czy znaczną część Mongolii, ale warto.

Interesujące miejsce ze względu na sztukę naskalną Indian to Castle Garden na preriach Wyoming – miejsce arcyciekawe. Bardzo odludne, w środku płaskiego krajobrazu, masa dziwnych form skalnych, które stały się celem pielgrzymek indiańskich szamanów. Dojazd – 30 mil po żwirze , przejezdne dla wozów z wypożyczalni z niskim zawieszeniem tylko kiedy jest sucho, ale warto.

Wyoming. Ciekawe jest Hell’s Half Acre – olbrzymia dziura w prerii, którą Indianie wykorzystywali, zaganiając w nią rozpędzone stado bizonów.

South Dakota. „Sztandarowe” miejsce Wielkich Prerii to Black Hills (Dakotowie znają je jako Paha Sapa).

 

 

PUSTYNIE

Geograficznie w USA występują cztery pustynie – Sonora (Sonara), Chiuahua (obydwie pustynie w znacznej części leżą też w Meksyku), Mojave oraz Graet Basin.

New Mexico. Na Sonarze najbardziej spektakularne miejsce to chyba White Dunes – wielkie śnieżnobiałe, gipsowe wydmy.

New Mexico/Arizona. Chiuahua to między innymi olbrzymie kaktusy saguaro.

Kalifornia. Na Mohave najciekawsze miejsce (i najłatwiej dostępne) to Mohave Desert National Preserve – znajduje się tam największy „las” drzew Jozuego („Joshua Tree) – śliczne drzewka (tak naprawdę to są juki, takie „drzewo” musi rosnąć kilkaset lat, aby stać się „drzewem”. Średni przyrost joshua tree to pół centymetra rocznie (hodowałem jedno w domu przez trzy lata,   rzeczywiście ledwo wystaje ponad ziemię).

Interesujący szlak na Mohave to Cima Dome Trail. Warto też zajrzeć do mieszczącego się w starej stacji kolejowej Keltso Depot (dopiero co odnowionej) visitor’s centre – pracuje tam bardzo uczynna ekipa. Ładne są wydmy Keltso.

Pustynia Gret Basin to znaczna część Utah, Nevady i południowego Oregonu  - dno pradawnego oceanu – są tu setki miejsc wartych obejrzenia i aż żal polecać tylko wybrane.

W Colorado - park narodowy Great Sand Dunes N.P., który choć geograficznie leży w górach (w Rocky Mountains), ma najwyższe wydmy w USA. Widok piaszczystych 25-metrowych wzgórz i ośnieżonych kolosów w tle wart jest wszechobecnego piachu (dość mocno tam wieje). Trzeba tam spędzić noc.

Kalifornia. Ekstremalny pod względem temperatury jest Death Valley N.P. -  odnotowano tam najwyższe  temperatury na ziemi, to również najniżej położone miejsce w USA (86 m poniżej poziomu morza. Dzień wcześniej spałem w zimnym namiocie, ze śniegiem na zewnątrz, na wysokości sporo powyżej 3000 metrów w Yosemite, aby następną noc spędzić  w temperaturze ponad 20 stopni i poniżej poziomu morza – dla organizmu to szok). Ciekawostka są „wędrujące kamienie”.

 

 

JASKINIE

Również speleologiczni miłośnicy natury znajda dla siebie raj w USA - najdłuższy system jaskiń znajduje się w Mammouth Cave N.P.  (zwiedzanie tylko z przewodnikiem, są osobne wypady dla „eksploratorów”) w Kentucky.

Największa „komnata” znajduje się w Carlsbad Caverns N.P. w Teksasie.

Przepiękne formy jaskiniowe można tez podziwiać w Lehman Caves, w Great Basin N.P. w Nevadzie.

”Zwietrzale” formy („crust rock”) w jaskiniach są w Jewel Cave i w Wind Cave N.P. w South Dakota.

 

 

PRZEWODNIKI

Kupno używanych przewodników, ale w dobrym stanie polecam w sieci księgarń Halfpricebooks (store locator do sprawdzenia na ich stronie WWW.halfpricebooks.com). Oprócz Hallfprice można zajrzeć do Border’s – maja działy z „bargain books” i często są w nich atlasy (jak i przeróżne albumy za 1/3-1/4 ceny) czy do Waldenbooks.

Największy wybór oferuje chyba wydawnictwo Moon, piguły jak zwykle to Lonely Planet.

Polska edycja Pascala nadaje się jako wstępniak albo kiedy na szlaku potrzeba przyciśnie… Koniecznie trzeba się zaopatrzyć w atlas – ogólna mapa na niewiele się zda – może być nawet starszy – numery dróg wciąż są te same i się nie zmieniają.

W Ohio polecam wizytę w którejś z bibliotek publicznych (najlepsza sieć bibliotek publicznych w USA) w Cuyahoga County (dookoła Cleveland). Biblioteki co roku kupują nowe atlasy i przewodniki, a tych starszych  pozbywają się za grosze (a czasem tych książek nikt przez miesiące nie wypożyczał i są w idealnym stanie). Polecam wielką bibliotekę w Maple Hights – to okolica w której mieszka biedota - ich podróże nie interesują i za 50 centów czy dolara można kupić np. Lonley Planet z poprzedniego sezonu.

UWAGA: Nie warto kupować wcześniej żadnych map parków narodowych – przy wjeździe do parku dostaje się darmową mapę całego parku bardzo dobrej jakości. Na wszelkie dodatkowe pytania chętnie odpowiedzą rangersi w parku w visitor’s centre.

 

Autor

Adam Dęby - lat 33, z wykształcenia historyk, z pasji włóczykij. Obecnie obywatel stolicy disco-polo (Białystok). 7 lat w USA (6 lat pracował w bibliotece, skazany wręcz na książki, przewodniki i filmy). Kocha podróże bez większego celu, góry oraz dobre piwo. Zjeździł całe Stany.

Obejrzyj zdjęcia z USA.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)