O Alaskanach krąży mnóstwo stereotypów… Mówi się, że każdy Alaskanin ma dużego pick-upa z psem na pace, swoją małą chatkę gdzieś w głębokim odludziu, umie łowić ryby oraz polować na łosie i niedźwiedzie… i tak właśnie jest.
„The Last Frontier”, jak nazywają ją Amerykanie, to nie tylko McKinley, rurociąg z ropą i wszędobylskie misie grizzly. Alaska to niezwykli ludzie: obok nielicznych Amerykanów, którzy zdecydowali się na życie poza tzw. lower 48○ żyją tu przedstawiciele rdzennych ludów północy – Eskimosi i Aleuci, którzy do dziś pielęgnują swoją kulturę i zwyczaje.
Jeśli szukacie miejsca, gdzie można naprawdę poczuć bezkres przestrzeni oraz autentycznie zachwycić się naturą, gdzie życie płynie wolniej i spokojniej – czas na Alaskę. (Marta Rękas)
Komu się spodoba: Wolnym duchom i włóczęgom chcącym poczuć luz i bezkresną przestrzeń. Fotografom-amatorom dziewiczej przyrody i dzikiej fauny. Poszukiwaczom ekstremalnych przygód i alpinistom, a także zainteresowanym kulturą ludów północy.

