Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Alaska - Transport i poruszanie się po kraju

Koniecznie przeczytaj też sekcję "Transport" w naszym głównym przewodniku po USA.

Autobus. Kursują między większymi miastami, raczej drogie.

Minibusy/shared taxi. Brak.

Samochód. Absolutnie najlepszym wyjściem jest posiadanie własnego samochodu (tanie paliwo i niezależność). Benzyna jest naprawdę niedroga i łatwo dostępna. Ceny aktualne to ok. 2 zł za litr. Średnia prędkość poruszania się po drogach: 80-90km/h.

Promy/łodzie. Świetną przygodą jest prom Alaska Marine Highway. Promy tej kompanii mają kilka głównych tras otwartych w sezonie. Godnym uwagi jest szlak morski z Valdez przez Zatokę Księcia Williama do Whittier: atrakcjami na trasie obok bogatej fauny są zapierające dech w piersiach widoki lodowców spadających bezpośrednio do wód zatoki.

Warto również trochę przyoszczędzić i skusić się na nieco droższy rejs z Homer (na Płw. Kenai) przez wyspę Kodiak na wyspę Unalaska na archipelagu Aleutów i z powrotem. Impreza trwa parę dni, a główną atrakcją jest podglądanie rzadkich gatunków ptaków, morskich ssaków oraz wizyty w odległych aleuckich wioskach. Cennik i dokładny rozkład rejsów znajduje się tutaj: www.dot.state.ak.us/amhs/

 

Pociągi. Jedyna linia kolejowa na Alasce to bardziej turystyczna niż transportowa Alaska Railroad. Pociąg ten ma niesamowity klimat (ciągnięty przez spalinową lokomotywę) i zachwycającą trasę, prowadzącą najpierw brzegiem wąskiego jęzora Pacyfiku, tzw. Turnagain Arm, potem brzegami okolicznych jezior, a wreszcie między dolinami i lodowcami gór Cugach i Kenai. Cennik i rozkład jazdy znajduje się na www.alaskarailroad.com

Autostop. Podróżowanie stopem jak najbardziej wchodzi w rachubę – na Alasce króluje zasada, że potrzebującego nikt nie zostawi bez pomocy. Niezwykłe poczucie solidarności mieszkańców północnego stanu sprawia, że prędzej czy później (zazwyczaj prędzej niż później) ktoś zlituje się nad bezradnym autostopowiczem.

Wszędzie, gdzie tylko są drogi autostop jest bardzo dobry. Należy liczyć się z jazdą „na pokładzie” totalnych dziwaków, ale raczej niegroźnych. Rzadko można spotkać się z prośbą o niewielką dopłatę do benzyny.

 

Taksówki. Brak.

Rower. (dodaj swoje informacje)

Samolot. Istnieją loty pomiędzy większymi ośrodkami, np. Fairbanks-Anchorage, jednak to bardzo kosztowna i raczej nieopłacalna wycieczka. Jeśli goni was czas - kilkuminutowy przelot nad masywem McKinley’a na pewno jest nie lada atrakcją, aczkolwiek chyba bardziej warto pokonać tę trasę naziemnie, ciesząc się krajobrazem Alaski.

Kraje, do których łatwo się przedostać. Kanada – na terytorium Kanady można dostać się niezwykłą drogą, tzw. Top of the World Highway, prowadzącą na początku przez miasteczko Chicken aż do serca ostatniej wielkiej gorączki złota – kanadyjskiego Dawson City. Piękne widoki na grzbiety górskie, ślady historii gorączki złota w postaci ogromnych drag (maszyny do szukania złota na masową skalę) plus chyba jedyny w swoim rodzaju posterunek graniczny w Poker Creek, gdzie pan pogranicznik wbija do paszportu każdemu pamiątkę jak na zdjęciu obok.

Rosja, oczywiście tylko lotniczo. Bezpośrednie połączenia z Chabarowskiem, Władywostokiem czy z Pietropawłowskiem Kamczackim nie istnieją (stan na 2008), choć lada dzień mają zostać wznowione. Na razie jedyną opcją przelotu do Rosji jest lot z przesiadką w Seulu.

Autor

Marta Rękas - lublinianka, studentka SGH; swoje dwie pasje – podróżowanie i góry stara się łączyć w wyprawach w dalekie: odwiedziła kraje Azji Centralnej, spędziła ponad trzy miesiące w północnej Kanadzie i na Alasce. Jej szlaki górskie prowadziły od naszych sielskich Beskidów  przez rumuńskie Karpaty, kanadyjskie Góry Skaliste, góry Alaski, pasma Ałtaju, Tien-Szanu i Pamiru. W ubiegłym roku stanęła na szczycie Piku Niepodległości (7134 m n.p.m.); w wolnym czasie oddaje się lekturze książki podróżniczej przy akompaniamencie dobrego, rockowego grania.

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)