Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Małe Antyle

Tak musiał wyglądać świat zanim go zepsuliśmy. Trudno dostępny region Morza Karaibskiego, który zwala z nóg.

Gdy człowiek po raz pierwszy staje na karaibskiej wyspie i rozgląda się wokół, nie jest w stanie uwierzyć własnym oczom. To jest jak wejście w kolorową widokówkę 3D. Idelna pogoda, idealne plaże, idealny turkus wody w morzu, idealne wszystko.

Gdy zaczyna Karaiby poznawać, najpierw odkrywa tętniącą życiem kulturę i z miejsca zakochuje się w reggae, soce i dancehallu, choćby ich dotąd serdecznie nie znosił. Potem trafia na kuchnię, próbuje doubles i shark'n'bake, następnie na swój pierwszy dancehall pod gołym niebem, poznaje kilku miejscowych, którzy całe życie się uśmiechają, a na koniec sprawdza, ile kosztuje dom na plaży i zaczyna myśleć o przeniesieniu się tam na stałe.

Niektóre zakątki Małych Antyli są już zepsute masową turystyką, inne po prostu biedne i brudne, ale wciąż większość wysp ma w sobie coś tak zaraźliwego, że o powrocie myśli się już wsiadając do samolotu. Każda wyspa jest zupełnie inna, warto najpierw się zorientować w mocnych i słabych stronach wszystkich po kolei, a potem wybrać odpowiednią trasę.

Komu się spodoba: wszystkim. Na pewno najbardziej plażowiczom, bo urokliwe zakątki łatwo znaleźć, ale większość wysp oferuje też sporo dla adventure seekers - jaskinie, wspinaczka, trekking, las deszczowy, nurkowanie. Równie interesujący jest to region dla tych, którzy smakują kulturę - muzyka, taniec i śpiew są na każdej ulicy. Absolutne i dosłowne piękno okoliczności przyrody działa z kolei na każdego, bez wyjątku.

Małe Antyle (czerwiec 2007)    Factbook
  • Wiza: niepotrzebna, zazwyczaj stempel na lotnisku. Jest za to opłata wylotowa, 20-30 USD przy każdym wylocie z wyspy.
  • Ceny: od takich jak w Polsce (St. Vincent, Grenadyny, Grenada) - 25 zł za pokój, 10 zł za obiad, 5 zł za bilet autobusowy na dłuższej trasie - do wyższych (Trynidad, Bequia) - 50 USD za pokój. Ceny w trakcie i okolicach karnawału wzrastają kilkakrotnie (już od października aż do marca).
  • Waluta: na każdej wysepce inna. W obiegu są m.in. East Caribbean Dollar, oraz Trinidad & Tobago Dollar.
  • Najlepszy okres: kwiecień-maj (już po sezonie turystycznym, a przed porą deszczową), styczeń (karnawał, mnóstwo turystów i wysokie ceny, ale wrażenia rekompensują wydatki).
  • Najgorszy okres: czerwiec-wrzesień (pora deszczowa), grudzień-styczeń (wspomniany karnawał, wysokie ceny i tłum).
  • Szczepienia: wymagane - brak. Zalecane - WZW A, BTP, dur brzuszny.
  • Główne międzynarodowe lotniska: Tobago, Grenada, Antigua and Barbuda, Port-Of-Spain (Trynidad), Barbados, Martinique (Martynika).
  • Autostop: świetny.
  • Średnia prędkość poruszania się po drogach: na równinach normalnie, w górach nawet 30km/h, niezależnie od wyspy.
  • Wtyczki elektryczne: brytyjskie, 3-pinowe.
  • Języki: angielski (od Trynidadu do Dominiki), na północy francuski.

Znasz dobrze Małe Antyle?

Uzupełnij ich opis:
dołącz do Przewodników.

 

Koniec świata poleca   

Zobacz miejsca polecane przez innych użytkowników lub poleć swojetutaj

co warto zobaczyć

    Dodaj swój sposób na dostanie się na Małe Antyle za małe pieniądzetutaj

    jak tanio dojechać