Kolonialna architektura, półnagie tancerki salsy, wszechobecne podobizny Che Guevary, plaże z białym piaskiem oraz niezliczone pola trzciny cukrowej. Kuba to wyspa cofnięta w czasie, unikalne dziedzictwo kultury i zabytków dryfujące wśród morza zbliżającej się globalizacji. (Justyna Ziółkowska)
Kuba to jedyne w swoim rodzaju miejsce, które sprawi, że podróżnik albo się w nim zakocha albo mocno rozczaruje, nie ma stanów pośrednich.
Z pewnością nie jest to kraj dla każdego. Niby wszechobecna jest bieda, a jednak ludzie nie głodują. Niby jest bardzo źle, a jednak nikt nie narzeka i wszyscy są uśmiechnięci.
Od blisko 50 lat Kuba rządzona jest rewolucyjną ręką Fidela Castro, który uczynił z tego kraju miejsce wyjątkowe, w każdym możliwym tego słowa znaczeniu... Tu nikt się nie śpieszy, bo i do czego, i po co? Na każdym kroku słychać muzykę, czuć zapach tytoniowego dymu i szum turkusowego oceanu.
Miejsce absolutnie wyjątkowe i jak najbardziej warte odwiedzenia jeszcze przed śmiercią Fidela. Coraz większy wpływ kapitalistycznych macek wywierają na kraju coraz to większe zmiany, a jedynym hamulcem ku temu zdaje się być Fidel. Po odejściu El Comandante, śmiem twierdzić, Kuba straci cały swój blask i wyjątkowość... (Łukasz Rybak)








