Pustynny kraj dla hardcorowców. Ekstremalne warunki najbardziej przyjaźni ludzie świata. No, w pierwszej piątce.
Kraj gościnnych ludzi, kraj palącego skórę słońca, nieczyszczonej wody prosto z Nilu i mających czas na wszystko mieszkańców. „Stay relaxed man” – najczęściej słyszana rada. Południe jest etnicznym miksem – ponad 100 różnych plemion, które można spotkać na targach i bazarach i odróżnić po charakterystycznych strojach lub fryzurach. „Skąd jesteś?”, „Z Polski”, „Aha. A z jakiego plemienia?”
W sierpniu w Sudanie temperatury sięgają 55 stopni. Chartum jest bardzo gorącym miastem i spacer w godzinach 12-15 jest bardzo męczący. Za Kosti robi się chłodniej, co 2-3 dni pada deszcz, niebo jest często zachmurzone, zatem słońce nie parzy w skórę. Najlepszym okresem jest czas naszej zimy, gdy w Sudanie temperatury spadają do 35 stopni. (Arek Zaremba)
Komu się spodoba: hardcorowcom, wielbicielom upałów, osób szukających miejsc nieskażonych turystyką.








