Pustynny kraj dla hardcorowców. Prawdziwa Sahara, Berberowie, oazy, wielbłądy, kurz, pył, upał i warunki dla doświadczonych backpackerów.
Dla podróżnika jadącego z Maroka, Mauretania to wstęp do Czarnej Afryki. Zmienia się nie tylko kolor skóry, ale i cały charakter cywilizacji. Asfalt należy do rzadkości, po miastach kręcą się niezliczone kozy, a jedzenie rękami jest standardem. (Michał Sałaban)
Najważniejsi są tu ludzie. To głównie z ich powodu warto odwiedzić ten kraj. Podróż samochodem terenowym przez Saharę, wycieczka na grzbiecie wielbłąda i noc w oazie pod rozgwieżdżonym niebem to niezapomniane przeżycia. Najdłuższa na świecie plaża i morska woda, która ochłodzi was po dniu spiekoty to najlepsza rekomendacja dla tych, którzy chcą odpocząć. (Dominika Kustosz)
Komu się spodoba: hardcorowcom (warunki), łowcom przygód (piach, 4x4, warunki), miłośnikom pustyni, fotografom.








