Równie tani co interesujący kraj dla hardcorowców.
Ghana to harmider miast i spokój wsi. Kraj w którym ślad pozostawiły potęgi kolonialne Europy, a mimo to jego mieszkańcy są jednymi z najbardziej gościnnych.
Ciepła woda, wielkie fale, znakomita muzyka i zabytki, ale przede wszystkim ludzie i energia jaką emanują.
Znajdzie tutaj coś dla siebie ktoś, kto nie boi się przebywać w trudnych warunkach, czasem bez wody do mycia, podczas gdy całe ubranie przykleja się do ciała, gdy droga kurzy się za autobusem tak bardzo, że w tumanach pyłu ciężko jest oddychać, a to co białe zamienia się w pomarańczowo-różowe. (Krzysztof Jurusik)
Komu się spodoba: hardcorowcom, nastawionym na ludzi i kulturę.








