Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Angola - Transport i poruszanie się po kraju

Sieć dróg jest bardzo słabo rozbudowana (chociaż jest bardzo dużo samochodów), a pomiędzy większymi miastami nie ma połączeń. Jeśli są, to bardzo okrężnymi drogami. Ze względu na zły stan dróg i korki, nie można rozwijać zbyt dużych prędkości, dlatego też najpopularniejszym środkiem transportu jest samolot. Bilety nie są zbyt drogie – lot z Luandy do Cabindy (50 minut) kosztuje około 120 USD.

Autobus. (dodaj swoje informacje)

Minibusy/shared taxi. W stolicy kraju, Luandzie, nie ma czegoś takiego jak autobusy miejskie i rozkłady jazdy, ludzie poruszają się tu charakterystycznymi biało-błękitnymi mikrobusami. Miasto jest wręcz nimi zalane i ze złapaniem takiego nie powinno być najmniejszego problemu. Można też, co według mnie nie jest złym pomysłem, wynająć kierowcę z samochodem, który będzie jednocześnie przewodnikiem.

Samochód. (dodaj swoje informacje)

Promy/łodzie. (dodaj swoje informacje)

Pociągi. (dodaj swoje informacje)

Autostop. (dodaj swoje informacje)

Taksówki. Nie ma typowych oznakowanych taksówek, ale można się z kimś dogadać, żeby podwiózł w konkretne miejsce.

Rower. (dodaj swoje informacje)

Samolot. Najdogodniejszy środek transportu. Można spodziewać się jednak utrudnień w ruchu lotniczym. Rok temu Unia Europejska zablokowała loty angolańskiego przewoźnika (TAAG), ze względu na zły stan techniczny samolotów. Władze Angoli szybko zareagowały na tę decyzję i nie zezwoliły na lądowanie samolotów Air France i British Airways. Spowodowało to dość duży chaos związany z opuszczeniem kraju.

Ja znalazłem się w takiej sytuacji i musiałem wracać przez Johannesburg też TAAG’iem. Miałem do wyboru jeszcze portugalską linię TAP do Lizbony, ale nie było miejsc w samolocie na najbliższe dni. Co do angolańskich linii TAAG, nie mogę z punktu widzenia pasażera napisać czegokolwiek złego o ich samolotach, którymi wiele razy latałem z Paryża tam i z powrotem. Ich maszyny były nowe i o wiele lepiej wyposażone niż samoloty Air France na tej samej linii.

Niemniej jednak muszę dodać, że rónież widziałem jak samolot TAAG’u rozbił się podczas krajowego lotu - gdy podchodził do lądowania rozpadł się na dwie części i kilka osób zginęło. Być może władze dbają o dobry wizerunek firmy tylko podczas lotów międzynarodowych. Ja wewnątrz Angoli latałem innymi liniami – Sonair (należą do dużej państwowej firmy paliwowej SONANGOL - odpowiednik naszego Orlenu) i dysponowali nowymi samolotami typu Dash8.

Jako ciekawostkę napiszę, że lotnisko w Luandzie jest otoczone ogromną ilością slumsów. Kiedy samolot podchodzi do lądowania, slumsy robią się „coraz większe” i ma się wrażenie, że samolot zaraz wyląduje w kurniku, ale w ostatniej chwili pojawia się wysoki płot a za nim pas lotniska.

 

Kraje, do których łatwo się przedostać. Kongo Demokratyczne i Republika Konga – przeprawiając się przez rzekę, Namibia (samolot lub drogą lądową z południa kraju).

Poza tym do/z Luandy latają samoloty z: Paryża, Lizbony, Londynu (jedyne połączenia w Europie), Houston, Johannesburga, Addis Abeby, Windhoek i kilku innych afrykańskich miast.

Autor

Maciej Hamerski – ma 32 lata, jest marynarzem. W Angoli był w latach 2005-2007, spędzając tam połowę czasu, tzn. cztery tygodnie w Polsce, a kolejne cztery - w Angoli. Od roku przebywa na podobnych zasadach w Brazylii, z tym że w systemie 8 tygodni on/off.

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)