Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Angola - Informacje praktyczne

Ceny. Angola jest jednym z droższych krajów w Afryce. Widać tu dość duże rozwarstwienie ludności, można zobaczyć na ulicy i bardzo drogie domy, jak i niekończące się pola slumsów. Doba w luandyjskim hotelu Palm Beach wynosi około 150 USD. Obiad w restauracji indyjskiej w tym samym hotelu – 40 USD. Lot z Luandy do Cabindy (50 minut) - około 120 USD.

Geografia kraju. Kraj w większości nizinny z licznymi sawannami i dżunglami. Przez Angolę przepływa kilka dużych rzek ze wschodu na zachód (Kongo, Kwanza). Cały region przemysłowy znajduje się przede wszystkim w północno-zachodniej części kraju. Wschodnia część Angoli to tereny niemal dziewicze.

Pieniądze. Walutą w Angoli jest Kwanza. Na lotniskach i w dużych miastach są kantory, ale na pewno nie byłoby problemu z wymianą pieniędzy u miejscowych „cinkciarzy”. W wielu miejscach można również płacić dolarami amerykańskimi.

UWAGA: Angolańskiej waluty nie wolno wywozić z kraju, co skrupulatnie jest sprawdzane przy wylocie na lotnisku. Dosyć często byłem świadkiem (zresztą sam też przez to niejednokrotnie przechodziłem), jak służby mundurowe brały białych na zaplecze i pytały, czy wywozisz jakieś pieniądze. Jeśli tak, to jakie. Gdyby się okazało, że ktoś ma lokalną walutę, najprawdopodobniej zostałaby skonfiskowana. Najlepiej powiedzieć prawdę i pokazać portfel (często służby się tego domagają). Przy sobie można mieć bodajże kwotę do 5 tys. USD. Warto też mieć w zanadrzu trochę banknotów o nominale 1 USD, gdyż praca tych kontrolerów ma trochę żebraczy charakter i nieraz prosili mnie, by dać im jakieś drobne na kawę czy coś tam innego. Oczywiście po takim geście celnicy dają podróżnemu spokój.

 

Dostęp do internetu. W Hotelu Palm Beach w Luandzie nie było problemu z Internetem. Nie ma co prawda  wi-fi, ale było gniazdko, gdzie można było się podpiąć z laptopem. Transfer też był nienajgorszy, poza tym działają też kafejki (mowa oczywiście o większych miejscowościach, jak Luanda, Cabinda, Soyo, Lobito itp.)

Telefony. Angola, nie wiedzieć czemu, jako jeden z nielicznych krajów na świecie była dość długo czarną dziurą na mapie roamingu polskich operatorów telefonii komórkowej. Od roku w końcu zaczęły działać tam telefony Ery. Jeśli ktoś planuje dłuższy pobyt, na pewno warto zaopatrzyć się w kartę lokalnego operatora – Unitel, szczególnie gdy będziesz zmuszony wykonywać trochę miejscowych rozmów, gdyż roaming, podobnie jak w wielu innych „dzikich” krajach, z pewnością będzie dość drogi.

Wtyczki elektryczne i napięcie. 220V, wtyczki takie same jak u nas w Polsce.

Wiza. (dodaj swoje informacje)

 

Ambasada i placówki dyplomatyczne.

Ambasada Republiki Angoli w Warszawie
ul. Balonowa 20, 02-635 Warszawa
tel. (0-22) 646 35 29, 646 72 72
fax (0-22) 844 74 52
e-mail: embaixada[at]emb-angola.pl


Ambasada RP w Luandzie
Rua Comandante N’Zaji 21/23
CP. 1340 Luanda, Alvalade,
Angola
Tel.: (00-244 2) 22 323 088
Tel. dyżurny: (00-244) 912 502 315
Faks: (00-244 2) 22 323 086
E-mail: embpol[at]netangola.com
www.luanda.polemb.net

Autor

Maciej Hamerski – ma 32 lata, jest marynarzem. W Angoli był w latach 2005-2007, spędzając tam połowę czasu, tzn. cztery tygodnie w Polsce, a kolejne cztery - w Angoli. Od roku przebywa na podobnych zasadach w Brazylii, z tym że w systemie 8 tygodni on/off.

Obejrzyj zdjęcia z innych krajów.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

Aby dodać swoją opinię, zaloguj się korzystając z poniższego formularza. Jeśli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się.

TypoScript object not found (lib.small_login)