Nietypowy, bo bardzo zeuropeizowany, kraj afrykański. Krwawa historia, ruchy separatystyczne, duże rozwarstwienie społeczne, ale i dżunga, sawanna i niezwykle przyjaźni mieszkańcy. Uwaga, bardzo drogo.
Angolańczycy należą do pogodnych ludzi. Swoją kulturą przypominają trochę kraje latynoskie czy nawet południową Europę. Nie ma czegoś takiego, jak w Ghanie czy Togo, że wszyscy się za tobą oglądają i natrętnie zaczepiają, żeby coś kupić.
Angola była portugalską kolonią do 1975 roku. Do dzisiaj ma kolonialny charakter i pozostaje w dość silnym związku z Portugalią. Widać jednak z upływem czasu, że powoli zaczyna upodabniać się do swoich sąsiadów. Można to zaobserwować chociażby porównując stare zdjęcia największego miasta i stolicy zarazem - Luandy. Większość obiektów z poprzedniego okresu z roku na rok niszczeje i zostaje otaczana slumsami. Jedynie reprezentacyjna część miasta nad samą zatoką, gdzie znajdują się liczne budynki ministerstw i banki, jest utrzymana w bardzo dobrym stanie. (Maciej Hamerski)
Komu się spodoba: (dodaj swoje informacje)

