Koniec Świata powie Ci dokąd warto pojechać i jak to zrobić tanio. Co więcej, powiedzą Ci o tym ludzie, którzy znają dany kraj na wylot, bo mieszkają w nim lub byli w nim wielokrotnie. Dowiesz się co zobaczyć, co zjeść, na co się szczepić, obejrzyjsz zdjęcia i posłuchasz muzyki. Jeśli jedziesz gdzieś z plecakiem, znajdziesz tu wszystko czego szukasz.


Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

brak nowości na liście.

Oman - Co warto

Miasta. Warto zobaczyć Nizwę – odrestaurowany i duży fort, bazar, spokojne miasteczko z orientalnym klimatem.

Sur – polecamy spacer po zatoce, gdzie można zobaczyć wciąż używane nawet stuletnie drewniane łodzie.

Sohar – mocno zniszczone, ale klimatyczne stare miasto, świeżo odrestaurowany fort. Wszystko wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

 

Przyroda. Warto popłynąć na krótki rejs po zatoce Omańskiej i zobaczyć delfiny.

Koniecznie trzeba wybrać się do Salalah nad ocean i do miejsca zwanego Mugsail. Jadąc od Salalah do granicy z Jemenem można – już za serpentynami drogi i postem wojskowym-  zjechać z drogi w lewo. Dojeżdża się po ok. 3 km. do niesamowitych klifów (nigdzie nieopisanych – a mających do 800 m. wysokości).

Na żółwie na Ras Al Jinz najlepiej wybrać się o świcie, a nie wieczorem. Przed wschodem słońca nie ma ludzi i jest pewność, że jakiegoś żółwia składającego jaja zobaczymy. Można mu zrobić zdjęcie, nie płosząc go fleszem. Żółwie po zachodzie słońca przypływają na plażę. Wychodzą z morza i poszukują dogodnego miejsca do złożenia jaj. Najwięcej żółwi można tu spotkać w lipcu i sierpniu, gdy są największe upały.

Zwiedzanie. Konieczne wejść do meczetu Sułtana w Muscacie. Kobiety, aby odwiedzić to miejsce muszą ubrać się odpowiednio, zasłaniając dokładnie nogi i ręce oraz zakładając chustę na głowę. Do wnętrza nie zawsze wpuszczane są dzieci (informacja mówi, że nie mogą do głównej sali wchodzić dzieci do 12 roku życia). Wnętrze meczetu robi imponujące wrażenie... Z sufitu zwisają olbrzymie żyrandole, na podłodze leży największy na świecie dywan tkany przez irańskie dzieci, na ścianach barwne mozaiki. Warto też pospacerować po całym terenie meczetu, który uznawany jest za współczesny cud świata. Przy budowie świątyni wykorzystano wzory i ornamenty islamskie spotykane we wszystkich rejonach świata. Zobaczymy tu mozaiki typowe dla Afryki północnej, Syrii, Mezopotamii, Azji środkowej w stylu otomańskim, timurydzkim, perskim...

Najpiękniejsze forty to Jabrin i Nakhl.

Kultura. Suk w Nizwa. Zdecydowanie ciekawszy i bardziej klimatyczny niż ten w Muscacie w Mutrah.

Najpiękniejsze forty to Jabrin i Nakhl – trzeba zobaczyć. To labirynty korytarzy, wąskich przejść, wewnętrzne dziedzińce i malownicze mury obronne. Najpiękniej wyglądają o wschodzie i zachodzie słońca, gdy mury mienią się barwami promieni słonecznych.

 

Jedzenie. Na Mutrahu warto wybrać się na bazar rybny. Koniecznie też trzeba spróbować potrawy z king fish.

Sport i nurkowanie. W górach Omanu znajdują się niezbadane dotąd systemy jaskiń – ogromne pole do popisu dla grotołazów.

W Muscat znajduje się Oman Dive Centre. Można tu wynająć sprzęt oraz łódź z przewodnikiem, wypłynąć na otwarte wody i nurkować. Przy brzegu rafy są szczątkowe, dość zniszczone, woda jest często mętna. W kilku innych miejscach też jest możliwość nurkowania np. na wyspie Masirah, w okolicach Salalah.

 

Trekking. Krótki trekking można odbyć z Wadi Tiwi do leżącego po drugiej stronie grzbietu Wadi Bani Khalid, a także w górę Wadi Shab. Możliwość trekkingów dość spora w górach Al Jabal al Akhdar, aczkolwiek upalna pogoda i brak wody mogą być znacznym ograniczeniem. Polecamy wędrówkę na najwyższy szczyt Omanu liczący 3048 m n.p.m. Jebel Shams.

Freak show. (dodaj swoje informacje)

Adventure. Wahiba Sand – zachód słońca i rajd samochodem po wydmach.

Plaże i wyspy. Wybrzeże między Muscatem i Sur – nocleg na plaży w namiocie najlepiej koło Tiwi, ale nie w czwartek i piątek – dużo ludzi (weekend). Wadi Shab – iść do końca – ok. 5 km. Jest tam dość szerokie koryto rzeki –  rewelacyjna kąpiel, można wpłynąć do groty w skałach na końcu.

Kluby i imprezy. O to trudno w tym muzułmańskim kraju, gdzie alkohol jest zakazany. Jedyna możliwość to kluby przy luksusowych hotelach.

Odpoczynek. Leniuchowanie na bezludnych plażach na zachód od Salalah. Jedyne towarzystwo prócz szumiących fal morskich to ciekawskie brodzące ptaki. Na plażach na południe od Sur towarzyszyć wam będą żółwie morskie.

Zakupy. W Nizwie warto odwiedzić suk, gdzie można zrobić orientalne zakupy.

Komu się spodoba. Większość odwiedzających Oman to grupy zorganizowane mieszkające w kurortach. Mało backpackerów. Kraj bardzo ciekawy – np. warto wynająć samochód 4x4 i poszwędać się po interiorze, pojeździć po wydmach i nocować w namiocie. Dla wspinaczy – imponujące ściany skalne w górach Jabal (do 1000 m). Safari fotograficzne – wędrowne ptaki w Salalah, antylopy Oryks, żółwie morskie, rafa koralowa, delfiny. My podróżowaliśmy z 7-miesięcznym dzieckiem wynajętym samochodem – nocując w namiocie i budżetowych hotelikach, więc to też dobry kraj na wyjazdy rodzinne. Dla leniuchów rewelacyjne piaszczyste i puste plaże. Dla lubiących zabytki świeżo odrestaurowane forty w Nizwie, Jabrin, Bahli, Sur i innych miastach.

Obejrzyj zdjęcia z Omanu.
Autorzy

Anna i Marcin Szymczakowie - Wspinali się w Ałtaju, górach Elburs, Alpach Japońskich, Himalajach i Pamirze. W boliwijskich Andach zdobyli sześciotysięcznik, a w Tien-Szanie przemierzyli pieszo jeden z dłuższych lodowców górskich. Zmierzyli się z Jedwabnym Szlakiem w Zachodnich Chinach, Uzbekistanie i Iranie. Autorzy albumów: „Boliwia – Tybet Ameryki” oraz „Japonia – od tropików Okinawy po zabytki Kioto”. Prowadzą serwis www.fotografiapodroznicza.pl.

Dodaj swoje informacje o tym kraju

TypoScript object not found (lib.small_login)